Dodaj do ulubionych

JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO

IP: *.teldom.pl 24.11.02, 18:44
Czuję do siebie obrzydzenie. Nie chcę tak żyć. Te docinki wokół... Boję się
przyszłości.
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO 24.11.02, 18:47
      A ile masz lat?
      • samotnica Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO 24.11.02, 18:52
        właśnie...
        • Gość: aga Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.02, 19:45
          jest to zasadnicze pytanie!
          a tak w ogole to jak brzmi definicja okreslenia stara panna
          aha i czy ja jestem stara panna: mam 23 lata i ani mi w glowie ozenek!!!
          • Gość: Asia Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.rtk.net.pl / 192.168.102.* 24.11.02, 20:12
            A czy małżeństwo to obowiązkowy sposób na życie? Daj spokój . Co to za pomysły
            z tym wstydem. Przecież mamy XXI wiek,Kobieto.
          • Gość: RR Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 20:14
            a 26 lat i brak woli do zamescia to tez staropanienstwo? Mam jeszcze dwa koty-
            to juz podobno fakt niepodwazalny.
            Uparcie twierdze, ze w naszych czasach ekonomicznych wiek powyzej 30 to bardzo
            rozsadna decyzja.
            Jesli na domiar komus w glowie doktorat albo podroze lub jakikolwiek inny
            rozwoj umyslowy to uwazam, iz jest to luksusowe wyjscie w zamian za (co sie
            moze zdarzyc) nieudane malzenstwo.
            Jesli nie wyszlas za maz w przedziale 20-30 to tylko zaoszczedzilas na nerwach.
            Kiedys spotkalam taka "50 letnia stara panne", ktora miejsca w domu nie
            zagrzala. Nauczycielka szwedajaca sie po Alpach za pieniadze z kredytu.
            Powiedziala, ze tak ja to fascunuje, ze nawet nie miala czasu wyjsc za maz.
            • Gość: blues Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.p.lodz.pl 15.01.03, 10:24
              Gość portalu: RR napisał(a):

              > a 26 lat i brak woli do zamescia to tez staropanienstwo? Mam jeszcze dwa koty-
              > to juz podobno fakt niepodwazalny.
              > Uparcie twierdze, ze w naszych czasach ekonomicznych wiek powyzej 30 to
              bardzo
              > rozsadna decyzja.
              > Jesli na domiar komus w glowie doktorat albo podroze lub jakikolwiek inny
              > rozwoj umyslowy to uwazam, iz jest to luksusowe wyjscie w zamian za (co sie
              > moze zdarzyc) nieudane malzenstwo.
              > Jesli nie wyszlas za maz w przedziale 20-30 to tylko zaoszczedzilas na
              nerwach.
              >
              > Kiedys spotkalam taka "50 letnia stara panne", ktora miejsca w domu nie
              > zagrzala. Nauczycielka szwedajaca sie po Alpach za pieniadze z kredytu.
              > Powiedziala, ze tak ja to fascunuje, ze nawet nie miala czasu wyjsc za maz.
              dlaczego ma być nieudane?
              co za dziwaczna rada(owe szwędanie...)
          • Gość: to ja Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.teldom.pl 25.11.02, 09:12
            Ja mam 26
            • kazaa Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO 25.11.02, 09:45
              Gość portalu: to ja napisał:
              > Ja mam 26

              26? To starą panną jeszcze nie jesteś! Na razie sie nie przejmuj.
              Będziesz nią dopiero jak przekroczysz 30.
              Ale na razie walcz zeby nią nie zostać.
              Powodzenia.

              Pozdr. Kazaa
              • ewry Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO 25.11.02, 17:30
                kazaa napisał:

                > Gość portalu: to ja napisał:
                > > Ja mam 26
                >
                > 26? To starą panną jeszcze nie jesteś! Na razie sie nie przejmuj.
                > Będziesz nią dopiero jak przekroczysz 30.

                A JA MAM 33 I CZUJE SIE ZA MLODA NA OZENEK, POZA TYM JESTEM ŁADNA, MĄDRA,
                SYMPATYCZNA, ALE PO TYGODNIU MIESZKANIA Z KIMŚ SZLAG MNIE TRAFIA, LUBIE BYĆ
                SAMA U SIEBIE I ROBIĆ TO NA CO MAM OCHOTĘ, CZUJE WSTRĘT DO TZW. WSPÓLNYCH
                DECYZJI, A POZA TYM ZNACIE UDANE MAŁŻEŃSTW?
                1/3 KOŃCZY SIĘ ROZWODEM
                > Ale na razie walcz zeby nią nie zostać.
                > Powodzenia.
                >
                > Pozdr. Kazaa
                • rzeznia_nr_5 Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO 25.11.02, 19:20
                  ewry napisała:

                  >PO TYGODNIU MIESZKANIA Z KIMŚ SZLAG MNIE TRAFIA, LUBIE BYĆ SAMA U SIEBIE I
                  >ROBIĆ TO NA CO MAM OCHOTĘ



                  Mam tak samo:-).Pozdrawiam.
            • Gość: RR Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 09:28
              Gość portalu: to ja napisał:

              > Ja mam 26
              oj, to ja, to ja, no to sobie wymyslilas. Musialas miec jakas okresowa
              schize :-)
              Mam nadzieje, ze tu jeszcze wrocisz i posmiejesz sie z tego co Ci przyszlo do
              glowy.
              Pozdrawiam wszystkie "stare panny"
    • Gość: Mr Sinister Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: proxy / 213.17.170.* 25.11.02, 14:55
      26 lat to początek życia.
    • ciiekawa Do autorki: kpisz sobie z powaznego forum 27.11.02, 12:08
      albo jestes glupia!

      Tutaj ludzie szukaja pomocy bo maja powazne problemy.
      Najlepiej zajmij sie charytatywna praca. Pomoz komus.
      • sylwka25 Re: Do autorki: Gdzie ty mieszkasz? 27.11.02, 18:14
        szalona kobieto! ja też mam 26 lat i mimo że mam faceta już 7 lat nie mamy
        zamiaru się żenić. czy ja też jestem starą panną? Docinki? jakie docinki? Gdzie
        ty mieszkasz, na wsi zabitej? Wiesz czego ci trzeba? Chłopa, seksu i tych spraw
        a nie mężą. Pozdr.
    • Gość: Kasia Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.r3ctum.net 28.11.02, 01:04
      Teraz jest XXI wiek i nie ma starych panien,tylko samowystarczalne to takie
      które dobrze sobie radzą same.Dlatego się nieprzejmuj gupim gadaniem.Ja też
      byłam długo wolną kobietą i wyszłam za mąż w wieku 32lat i zdążyłam na
      wszystko.Jeszce się najesz tego małżeńswa,głowa do góry.

      Pozdrawiam
      • Gość: RR Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 10:42
        - wyszłam za mąż w wieku 32lat i zdążyłam na wszystko.

        Urodzilas dzidziusia?
        Ja ze wszystkich klatw zsylanych na te co to nie chca sie poswiecac rozwojowi
        ludzkosci troche sie boje tej o tym,ze dzidzius urodzony po 30-tce moze byc
        chory lub uposledzony. Chce miec dzidzi,ale najpierw sama chce do niego
        dorosnac (no bo po co mu niedojrzala i sfrustrowana matka). Wiem,ze w
        rzeczywistosci to jest indywidualna sprawa i jak ma byc tak bedzie, ale ciesze
        sie na kazde wiesci o zdrowych 1-ych dzieciach urodzonych po 30 roku zycia. Jak
        np. o kobiecie, ktora urodzila dzidzi w wieku 39 lat, wprawdzie przelezala 8
        miesiecy ciazy w lozku, ale wszystko sie dobrze skonczylo.
        W koncu bylo chciane a nie urodzone tylko po to "zeby ludzie nie mowili".
        • Gość: Kasia Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.r3ctum.net 28.11.02, 14:07
          Tak jak napisałam zdążyłam na wszystko.Dziecko urodziłam też kiedy miałam
          35lat.Ciążę zniosłam normalnie,ale bardziej pod kontrolą lekarza.Moja córka ma
          już 15 lat i była od początku zdrowym dzieckiem.Myślę że postąpiłam słusznie
          decydując się tak póżno na dziecko ,bo byłam bardziej dojrzała i gotowa do
          macierzyństwa.

          Pozdrawiam
          • Gość: RR Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 10:52
            Dziekuje Kasiu, milo cos takiego czytac.Troche smiac sie mi tylko chcialo jak
            dowiedzialam sie ile Twoj dzidzius ma lat. Usprawiedliwie sie tym, ze mimo
            mojego usilnego tlumaczenia,ze to dwadziesciapare lat za pozno - ostatnio moja
            Mniamuska usilowala hustac mnie (56 kg) na kolanach i argumentowac, ze dla niej
            to ja zawsze jestem taka mala dziewczynka. W pewnym sensie urodzenie dziecka
            teraz byloby dla mnie dosc wygodne. Mama i tak ma rozchustane rece :-) ...
            Pozdrowionka,
            • Gość: grin Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: 12.41.204.* 05.12.02, 20:01
              starych panien nie ma, sa tylko kobiety nowoczesne :-) (ew.feministki)
              • Gość: Jagoda Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 31.12.02, 15:58
                A ja jestem panną z odzysku.I żałuję,że nie jestem jak ta 50latka,która chodzi
                po Alpach.Mam 38.
                • Gość: ona niezdrowo jest zyc samej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.03, 20:17
                  Przeczytalam wasze wypowiedzi i wydaje mi sie ze moze nie do konca rozumiecie
                  problem.Ja nie wyobrazam sobie zycia bez faceta nie dlatego,ze jestem
                  bezradna,ale dlatego,ze uwazam,ze nie potrafilabym zyc sama.Czlowiek jest
                  stworzony do zycia w grupie.Nie ma nic cudowniejszego niz wlasna rodzinka.Co z
                  tego,ze podrozuje sie, robi kariere-to sie kiedys skonczy i okaze sie,ze jest
                  ktos sam i nie ma nikogo.Zareczam wam,ze nikt nie potrafi byc sam cale
                  zycie.Mysle,ze takie pocieszenie,ze mamy XXI wiek nie wspiera w ogole.Jesli
                  autorka listu mysli podobnie do mnie,to nie pomoze jej takie
                  pocieszenie.Wiec:jesli czujesz,ze chcesz miec juz rodzine,musisz zaczac
                  probowac.Chyba,ze nie chcesz to wtedy te docinki nie powinny w ogole miec
                  wplywu na Twoje zycie Pomysl.
                  • Gość: pipi Re: niezdrowo jest zyc samej IP: *.chello.pl 10.01.03, 01:15
                    To nieprawda. Lepiej byc sama, niz meczyc sie z jakims gnojem. Jestem w bardzo
                    udanym zwiazku 13 lat, ale gdyby nie byl udany, wolalabym byc sama ze soba
                    (bylam tez kilka lat sama). Nic za wszelka cene, bo mozna wejsc w niezle gowno!
                    Co to znaczy "wsydze sie, ze jestem sama"? O mojej wartosci swiadcze ja sama a
                    nie moi kochankowie, mezowie, etc...
                    • Gość: pipi Re: niezdrowo jest zyc samej IP: *.chello.pl 10.01.03, 01:21
                      Dodam, ze od 13 lat zyje bez slubu. O zgrozo!!!!! I jestem szczesliwa. O
                      zgrozo!!!!! I nie mam meza. O zgrozo!!!!! Ale moze lepiej bedzie dla Ciebie,
                      jak polecisz na pierwszy lepszy rozporek (obserwowalam takie zdeterminowanie na
                      V roku studiow) i przestaniesz sie wreszcie wstydzic. To, ze on bedzie sadysta,
                      alkoholikiem, albo jakim innym s..., to przeciez malo istotne. Wstydz sie,
                      wstydz!!!
                  • Gość: mala-kanada Re: niezdrowo jest zyc samej IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 05:22
                    Czasami bardziej niezdrowo jest zyc we dwoje,widze ze zaduzo myslisz o swojej
                    sytuacji,a to moze miec nienajlepszy final,nic na sile,jak mawialy nasze
                    babki"kazda potwora znajdzie swojego amatora","co ma byc nie utonie",zaufaj
                    losowi,ja naprawde sie nie przejmowalam co ludzie mowia.
                  • Gość: Weronika dzieci nie gwarantuja radosnej starosci IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 19:33

                    > stworzony do zycia w grupie.Nie ma nic cudowniejszego niz wlasna rodzinka.Co
                    z
                    > tego,ze podrozuje sie, robi kariere-to sie kiedys skonczy i okaze sie,ze jest
                    > ktos sam i nie ma nikogo.Zareczam wam,ze nikt nie potrafi byc sam cale
                    > zycie.

                    Zajmuje sie zawodowo osobami staszymi. Pracuje w pomocy społecznej i wsrod
                    naszych podopiecznych osamotnionych babć ok. 75% ma dzieci. Nie sa to zadne
                    rodziny patologiczne , ale kulturalne osoby, ktorych wykształcone dzieci po
                    prostu poszły w swiat, robia kariery i realia są takie, że nie są w stanie
                    codziennie opiekować sie rodzicami, zwlaszcza kiedy mieszkaja w innym miescie.
                    Pomijam juz te sytuacje, kiedy dzieciom nie chce sie pamietac o starych
                    rodzicach. Więc babcie siedzą w oknach i wspominaja.
                    I co z tego ze maja dzieci??? Jesli dozyje starosci wolałabym wspominać
                    zdobywanie szczytów alp niż nianczenie dzieci!

                  • pajdeczka Re: niezdrowo jest zyc samej 21.01.03, 12:06
                    Gość portalu: ona napisał(a):

                    Niezdrowo to jest żreć codziennie golonkę.
                    Gdybym wiedziała, że moje życie będzie tak wglądała, jak obecnie nie
                    wychodziłabym w wieku 27 lat za mąż (zaznaczam, że nie z rozsądku, a wielkiej
                    miłości).
                    Trzeba rozróżnic dwa rodzaje samotności.
    • Gość: mala-kanada Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 05:05
      Teraz juz nie ma starych panien,sa tylko samotne kobiety,ja tez taka
      bylam,spotkalam tego swojego majac 34 lala,wcale sie tego nie wstydzilam,jak
      mawia moj maz" niech sie wstydza ci,co sie patrza"glowa do gory,by.
    • Gość: Krystyna Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO IP: *.qc.sympatico.ca 16.01.03, 16:40
      Kobieto, czy tez dziewczyno! Co za problem!! To ci wszyscy, ktorzy Ci docinaja
      powinni wstydzic sie, co za poziom? Powinnas absolutnie nie utrzymywac
      kontaktow z takimi ludzmi, jesli jest to niemozliwe (np. w pracy) to kompletnie
      to ignoruj. Tak jak juz ktos napisal, dzisiaj nie ma starych panien, sa samotne
      kobiety i to jest ICH WYBOR. Robieniem z siebie ``sierotki Marysi``nie
      zachecisz nikogo do zainteresowania sie Toba. Musisz uwierzyc w swoja wartosc,
      zastanowic sie nad swoimi przewagami, byc pogodna i drwic z tych glupich, nic
      nie wartych maluczkich czlowieczkow, ktorzy robia sobie komfort psychiczny
      atakujac innych. wg nich, slabszych . A ten ktos, jeszcze dzisiaj nieznany, sam
      nadejdzie niewiadomo kiedy, zobaczysz! Zycze Ci to z calego serca. Krystyna.
    • magnoliaa Re: JESTEM STARĄ PANNĄ I WSTYDZĘ SIĘ TEGO 16.01.03, 22:00
      Kochanie- może małe wyjasnienie. Termin "stara panna" nie wywodzi się wcale od
      niezamężnej kobiety w zaaawansowanym wieku tylko od osoby w zaaawansowanym
      wieku zspod znaku zodiakalnego Panny, niezaleznie od płci. Powstal jako
      okreslenie ludzi zgorzkniałych, zrzędliwych i zdziwaczałych, co przypisywało
      się często osobom zspod tego znaku w starszym wieku, jesli ich życie nie
      ułożyło się najlepiej. Znam dużo "starych panien" płci męskiej. A ponieważ sama
      jestem spod panny, to będę się bardzo starac,żeby do mnie to nie pasowało.
      (wiem to z jakiejś książki,ale nie pamiętam teraz tytułu)
      A teraz od drugiej strony- masz dopiero 26 lat- 2,5 mniej niż ja. "W Twoim
      wieku" byłam sama jak palec, zrozpaczona i czułam się podobnie. Myślałam nawet
      o Biurze Martymonialnym. Aż nagle pół roku późnije poznałam tego jedynego. ślub
      będzie w kwietniu.
      więc nie myśl o sobie żle- jesteś kobieta dojrzałą i dokonasz mądrego wyboru,
      kiedy przyjdzie Twój czas. A wszystkim dogadującym możesz powiedzieć, że Ty
      przynajmnije nie musisz wychodzic za mąż zanim ci brzuszek urośnie. A na
      pytanie "kiedy ślub?" odpowiadaj "w sobote". Na 99% to będzie prawda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka