Dodaj do ulubionych

rispolept 1mg

08.03.06, 13:35
witam wszystkich, od jakiegoś czasu czytam to forum, ale jeszcze się tu nie
udzielałam, mam pytanie, ostatnio psychiatra przepisał mi rispolept,bo oprócz
dołów i lęków zaostrzyły mi się objawy bulimi:(, non stop myślę o jedzeniu,
nawet jak mam pełny żołądek "jeszcze coś bym zjadła", podobno ten lek
powstrzymuje zachowania kompulsywne, natręctwa. Trochę się obawiam go wziąść
bo to jest neuroleptyk, a już i tak biorę dużą dawkę seronilu. Jeśli ktoś z
was to brał lub bierze, proszę napiszcie jak się po nim czuł, czy
pomógł?????? Będe bardzo wdzięczna za odp
Obserwuj wątek
    • justyna41 Re: rispolept 1mg 08.03.06, 13:41
      Nie chciałabym Cię zniechęcać, ale na mnie kompletnie nie działał jeżeli chodzi
      o tłumienie lęków - miała po nim "trzęsionkę". Poza tym nie wiem, czy to
      kwestia rispoleptu, czy odstawienia pernazyny, ale zatrzymała mi się
      miesiączka. Ale każdy lek trzeba dobrać do siebie, na każdego może działać
      inaczej.
      • mikao11 Re: rispolept 1mg 08.03.06, 13:50
        hm, mój lekarz właśnie zmienił mi pernazynę na rispolept, to jesteś już drugą
        osobą , która ma kiepską opinię o rispo., a czy po prmazynie i rispol nie
        zaobserwowałaś wzmożonego apetytu, strasznie się tego boję ( bulimia), a z tego
        co wiem generalnie po neuroleptykach można utyć, chociaz lekarz przekonywał
        mnie że po połówce mg, nie powinno się tyć.......
        • justyna41 Re: rispolept 1mg 08.03.06, 14:05
          Na pernazynie bardzo się tyje, apetyt jest nieposkromiony niestety. Co do
          rispoleptu to nie pamiętam, bo brałam go tylko parę lat temu prze miesiąc.
          • mikao11 Re: rispolept 1mg 08.03.06, 14:56
            dzięki wielkie za odp, właśnie miałam takie podejrzenia co do pernazyny
            • haohmaru Re: rispolept 1mg 08.03.06, 22:28
              To ja dla nierównowagi znowu skrytykuję, ale li i jedynie z tej prostej
              przyczyny, iż jestem na Rispolept uczulona. Na domiar złego dawkę brałam większą
              - 3mg.Brałam przez kilka dni, dostałam wysypki na _całym_ ciele (myślałam, że to
              od czego innego), a dnia ostatniego złapał mnie parkinsonizm praz puchnięcie
              tchawicy i musieli mnie hospitalizować.
              Ale nie chcę straszyć, nie! Rispolept opinię ma z reguły opinię bardzo dobrą,
              blabla, lek nowej generacji, blabla. Mnie osobiście sen poprawiał bardzo (a
              jestem z natury bezsenna). Tylko trochę za bardzo przymula... i ogłupia. Ale to
              już zależy od osoby. Poza tym, nie brałam go aż TYLE czasu, żeby poczuć jego
              właściwe działanie. (z reguły stosuje się go w leczeniu schizofrenii)
              Nie wiem, jak w twoim przypadku... Wzięłaś już, czy jeszcze nie?
    • nevada_blue Re: rispolept 1mg 08.03.06, 15:21
      ja dla równowagi wystawię pochlebną opinię o rispolepcie, tak więc jak widzisz,
      nie ma reguły - na każdego działa inaczej. tyle, że u mnie leczenie jest
      nastawione na wyrównywanie nastroju i nie wiem jak on się ma do bulimii. w
      każdym razie nie miałam po nim żadnych efektów ubocznych, żadnych trzęsawek,
      nic. za to w miły sposób działa lekko antydepresynie i w moim przypadku
      zahamował nieco tendencje autodestrukcyjne (jednym słowem uspokoił trochę).
      wcześniej również brałam pernazynę i w mojej opinii rispolept jest od niej
      daleko lepszy.

      pozdrawiam :)
      [nev.]
      • mikao11 Re: rispolept 1mg 08.03.06, 22:36
        dzięki nevada_blue za odp, wiem, że każdy może zareagować indywidualnie,
        dlatego daję szanse rispo, dzisiaj biorę drugi dzień połówke, zobaczę podobno
        już po 3 dniu powinnam coś odczuć.
    • frygamfs Re: rispolept 1mg 09.03.06, 13:51
      cześć

      ja biorę rispolept 3 mg na dobę. biorę od 2 miesięcy. wcześniej brałam
      zolafren. mi ma pomagać na schizę i lęki. niestety tyje od niego strasznie i
      mam zupełny brak koncentracji i pamięci. nie pamiętam nawet gdzie mam kartkę na
      której sobie wszystko zapisałam. niestety takie prochy muszę brać. jestem teraz
      w trakcie zmiany leków, bo nie miesiączkuję. biorę jeszcze teraz stimuloton
      coaxil i doxepin, ale ten skład się zmieni. dla mnie zolafren był lepszy. no
      ale chcę miesiączkować, bo jestem jeszcze młoda i chcę mieć w końcu dzieci.

      pozdrawiam
      fryga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka