damen_dramen
04.04.06, 01:48
wlasnie obejrzalam sobie w tv "godziny", po dlugiej przerwie po raz czwarty.
tym razem nie szlochalam , ale scisnelo mnie w zoładku i nie popuszcza.
czuje sie niepewnie i gdzies w tyle czaszki zaczyna sie kolatać znajoma
świadomosc ze nie ma ratunku. A przeciez dzis bylo smiesznie i rodzinnie,
kupilam sobie bluzkę w grochy, w ktorej jestem retro i pieknie dziewczeca.
i ch...