edytunia86
18.04.06, 12:50
Jak ten czas szybko zleciał. Niedziela tak jak pisałam minęła mi pokojnie, a
w czorajszy dzień był pechowy. Zwłaszcza dla mojego młodszego brata, ponieważ
jak wczoraj frał na podwórku w piłke to chyba cośs mu sie stało w palec od
jednej nogi i go od tego momentu boli ten palec i ma go spuchniętego. Rodzce
i brat jak to oni nie badzo chcą wierzyc w to,że to może być złamanie, Ja
się tylko boję , żeby to nie było złamanie. Zresztą ja w szkole się uczyłam o
złamaniach i nie tylko o złamaniach i miałam już raz złamaaną nogę w trzeciej
klasie podstawówki, przez co lerzałam przez jakiś czas w szpitalu, a nawet we
dwóch po tym jak w międzyczasie miałam zator. Więc chyba wiem jakie mogą być
objawy złamania. Oni są strasznie uparci. Ja już sama nie weim jak do nich
dotrzeć.Podobnie zresztą jes jak chodzi o moje samodzielne dojazdy do
Poznania. Jakie nbym nie miaął pomysły na nauke samodzielnych dojazdów do
poznania to moi rodzice dają mi do zrozumienia, że to jest zły pomysł.
Zresztą zamierzam z terapeutką na ten temat dzisiaj rozmawiać podczas
dzisiejszej sesji. Wydaje mi sie , że tak nie może dalej być, żeby moi
rodzice decydowali za mnie czy będe dojerzdżać bez nich do Poznania czy też
nie. Ja już w koncu jestem bełnoletnia.