Dodaj do ulubionych

Wy, leki i apteki

18.04.06, 16:23
Jak się czujecie kupując leki psychotropowe w aptekach? Jak reagują
farmaceuci? Osobiście nie mam z tym problemów, daję receptę, płacę i biorę,
co moje. Ale ostatnio wpadłam do apteki przeszukując kieszenie w celu
znalezienia recepty i wypaliłam 'seroxat poproszę!' na co pani zlustrowała
mnie spojrzeniem z tych gruntownych i dogłębnych 'aaale ma pani receptę,
prawdaaaa..?'. Do końca mojej (na szczęście krótkiej) wizyty w aptece
skanowała mnie, jakby chciała stwierdzić, czy już jestem psycholem czy
jeszcze mi trochę brak.
Jakie sa Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • natretna Re: Wy, leki i apteki 19.04.06, 10:22
      Nie mialam takiego problemu zawsze trafialam na mile farmaceutki ale cos w tym
      jest.
      Kiedys wychodzac z wizyty u psych. zapomnialam recepy doktorka wybiegla za mnie
      krzyczac "zapomniala pani recepyt " troche bylo mi glupio !
    • kot9912 Re: Wy, leki i apteki 19.04.06, 12:44
      Nemasu!!!!

      Równiez realizując receptę mam wrażenie, ze farmaceuci uważają mnie za
      jakiegoś "psychola" (przepraszam za wyrażenie, ale tak właśnie czuję...), który
      nie powinien chodzic po wolności... Mówiąc otwarcie bardzo sie wstydzę tych
      wizyt w aptece, boję się też, ze spotkam znajomą osobę... A nie chcę mówic o
      swojej "przypadłości"...

      Tak więc rozumiem Cię w tej kwestii.

      i serdecznie pozdrawiam:)

      Marta
      • natretna Re: Wy, leki i apteki 19.04.06, 13:22
        Wstydzic sie kupowac leki na NN to tak jakby wstydzic sie kupowac masc na
        hemoroidy :)
        Moj farmaceuta byl bardzo wyrozumialy. Nawet jak odstawialam juu leki a zgubilam
        ulotke poszlam do mojej apteki zeby mi skserowali ulotke (nie mialam wtedy
        internetu)
        Zrobilam to dlatego ze do nastepnej wizyty bylo jeszcze 30 dni a ja mialam
        ogromne problemy z odstawieniem i chcialam sie upewnic czy to co sie zemna dzije
        jest przewidzane przez producentow.
        Babeczka byla bardzo mila nawet poswicila mi kilkanascie minut pytala sie o
        wszystkie sympotmy.
        A bylo naprawde ciezko prawie mdlalam pot sie ze mnie lał mialam zawroty glowy i
        chodzilam jak pijana.
        • nemasu Re: Wy, leki i apteki 19.04.06, 13:34
          To wszystko zależy, na kogo się trafi. Pracownicy aptek moim zdaniem powinni
          się przyzwyczaić, że jednego dnia ktoś kupuje maść na hemoroidy, drugiego
          rutinoscorbin a trzeciego przyjdzie po leki na schizofrenię. Takie skanowanie
          wzrokiem odbieram jako pewnego rodzaju łamanie etyki zawodowej.
    • doc81 Re: Wy, leki i apteki 19.04.06, 18:04
      Ja bym się na Twoim miejscu wcale nie przejmował. Fakt - zaburzenia psychiczne
      są dość dużym "stygmatem" w naszym tolerancyjnym społeczeństwie.

      Farmaceuta powinien mieć jednak bardziej 'merkantylne' podejście do sprawy, w
      stylu "klient- nasz Pan".

      Przyznam Ci się jednak, że na mnie też dziwnie spoglądają, gdy realizauję swoje
      własne lekarskie recepty na Anafranil w ilościach "hurtowych". Tłumaczę sobie
      wtedy, że jeśli komuś to przeszkadza, to jest to jego problem, a nie mój.

      Wstyd to jedynie jest kraść - jak mawia moja Mama. OCD nie jest jakąś tam
      fanaberią, tylko zwyczajnym schorzeniem, które można i trzeba leczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka