22.04.06, 12:54
niemam juz sil, siedze sobie i mysle ze to wszystko mnie przerasta..brak
perspektyw na lepsze,pustka, zero przyjaciol, milosci, wlasnego kata,
uzeranie sie z alkoholikiem, wieczny strach i poczucie nicosci.
chcialabym kupic mieszkanie ale nie stac mnie, ceny sa takie ze szok, nawet
takiego kredytu nie dostane.a wynajem tez tyle kasy i takie kolko zamkniete..
pomocy z nikad tez niemam.. wiec po co mi takie zycie..........samotnosc to
straszna rzecz i brak wlasnego kata.
Obserwuj wątek
    • zoltanek Re: zero 22.04.06, 14:41
      każda ofiara ma swojego kata...
    • ilquad Re: zero 22.04.06, 15:12
      Zacznij od pozbycia sie alkoholika. Inaczej wtedy spojrzysz na swiat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka