dominika23
08.05.06, 17:40
Witam, jestem tu nowa. Już od paru dobrych lat leczę sie z powodu lęków.
Wiele z nich udało mi się przezwyciężyć. Być może minęły same, albo pomogły
leki, trudno stwierdzić. Do tej pory mam problemy w kontaktach z ludźmi, mało
sie odzywam jak kogoś nie znam zadobrze. Również lęki z załatwianiem spraw
urzędowych, obiady u rodziny, czy w miejscach publicznych, jak i wszelkiego
rodzaju wyjścia samemu gdziekolwiek stanowią dla mnie poważny problem. Lecz
najwiekszym moim problemem jest podjęcie pracy. Mam już 28 lat i powinnam juz
dawno pracować, poniewaz studia udało mi się jakoś skończyć, ale lęk przed
pracą, kontaktem z ludźmi mnie paraliżuje. Nie wiem już co robić, bo przeciez
wszędzie potrzebują komunikatywnych, odwaznych pracowników! Więc z miejsca
jestem skreślona! Jak zobaczą zawstydzoną i nic nie mówiącą dziewczynę to od
razu mi podziekuja! Nie umiem sie przemóc, żeby pójść na taką rozmowę. Cała
rodzina już tak naprwde ma dosyć mojej postawy. Nie rozumieją tego dlaczego
tak sie dzieje. Uwazaja, że po prostu nie chcę jej znaleźć. Czy ktoś z Was
miał podobnie? Jeżeli tak, to w jaki sposób przezwyciężył lęk? Proszę o pomoc!