dance_macabre
25.05.06, 20:26
Sukcesywnie rzucałem wszystko- po kolei antydepresanty, potem psychoterapię.
Okazuje się, że żyje mi się o wiele lepiej. Codziennie cieszę się życiem,
chłonę każdy nowy dzień i żałuję tych, podczas których brałem lekarstwa i
stałem w miejscu. Dziwne to wszystko trochę. Mnie nie pomogły w życiu leki. Ja
sobie pomogłem sam. Może też słońce i wiosna zrobiły swoje. Pozdrawiam :)