Dodaj do ulubionych

najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby

29.05.06, 00:01
Hej. Zastanawiam sie, czy macie jakis szczegolny objaw nerwicy, albo depresji, ktory was najbardziej denerwuje, albo najbardziej wam przeszkadza, upośledza funkcjonowanie, albo uniemozliwia kontakty z innymi ludzmi?
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 08:42
      agresja
      • ewax100 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 12:42
        Moim najgorszym objawem jest ciagła płaczliwość.Jak przyjmowałam leki to było
        jako tako a jak odstawiłam bo tyłam to znów ciagle płaczę.
        • suchyxxx Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 12:44
          moim zdaniem zawroty i bóle głowy,kichanie oraz uczucie grypy po odstawieniu
          leków antydepresyjnych
          • suchyxxx Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 12:45
            aha i mdłości
            • suchyxxx Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 12:45
              aha i osłabienie nie dające żyć
              • anatemka Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 13:00
                aha i /tu wstaw dowolnie/
        • kfiatuszekw Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 16.08.06, 20:56
          dla mnie podczas depresji najtrudniejsze sa kontakty z drugim czlowiekeim.nagle
          staje sie malomowna, spuszczam glowe w dol i nie potrafie sie znalezc w
          sytuacji rozmowy z drugim czlowiekiem:(
    • bialeoko Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 13:09
      brak kontroli (emocje, zwł. nagły atak spawacza)
      • tarja30 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 29.05.06, 15:14
        ataki lęku (paniki)
        • insignificant Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 10:43
          bezsens
          • a.niech.to Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 09.08.06, 07:54
            INS!
    • edytunia86 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 12:30
      mi nabardziej chyba przezkadza obniżony nastruj, drażliwość, nasilające się
      lęki, przez , które albo popłakje , albo chodze zła, zarza mi krzyczeć np: na
      rodziców i brata, ale nie tylko na nich. To chyba anajbardziej mnie
      deneruje,przeszkadza mi. Chociaż zdarza się , że mi też przeszkadza zmeczenie
      i problemy z otwieraniem sie zwłaszcza ak kogoś nigdy wcześnie nie widziałam na
      oczy, albo nie miałąm okazji tego kogoś poznać chociaż trochę np.: przez
      internet. Tak też było np.: na początku ak zaczęłam eździć na terapie. Trudno
      mi było się otworzyć przed moą terapeutką i wydae mi się , że teraz est uż z
      tym lepie niż na początku. Na początku chyba wógle nie byłam przyzwyczaona do
      tego, ze to a powinam ak nawięce mówwić, albo wógle wógle zaczynać rozmowe z
      kimś, a ta osoba słucha,albo moa terapeutka zada mi na początek akieś pytaniei
      tak się się zacznie sesa. Chociaż zdarza sie też tak , że moa terapeutka nic
      nie powie i wtedy nie wiem czy mam coś powiedzieć czy nie. może z czasem się
      tego przwyczae , ponieważ z tego co widze w moim przypadku ta terapia może
      jeszcze trochę potrwać, ale mam tylko nadzieje , że moja terapeutka wie co
      robi. nawet jeżeli bedzie chciała jeszcze ze mną się spotykać po wakacjach.
      To na razie tyle.
    • zoltanek Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 13:07
      irytacja, cynizm
    • merci2112 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 13:34
      brak sił, czasem nawet trudno jest wypowiedzieć słowo. I przeświadczenie,
      jakbym oddychała tylko jednym płucem. A płacz sprawia ból, jest za dużym
      wysiłkiem.
    • frygamfs Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 13:58
      mnie najbardzie denerwuje niepokój i ciągła z nim walka. Cięzka jest też płaczliwość. A najgorsze jest to, że bez prochów nie mogę spać. Po prostu wcale, ani trochę.
    • enickman Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 15:49
      napady lęku
      niemożnośc dospania reszty nocy - kulenie się z zimna i jednoczesne pocenie się
      z gorąca
    • on_depresja22 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 30.05.06, 20:54
      kiedyś jakieś odgłosy w brzuchu, które przypominały pierdzenie...
      dziś kompletna apatia i niemożność zmuszenia się do czegokolwiek :((
      • magdacan Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 31.05.06, 08:35
        Brak snu w nocy, sennosc w dzien, irytacja, zlosc
    • emila25 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 31.05.06, 13:25
      zgaga,refluks,burczenie w jelitach,ucisk w gardle do tego panika i lęk
    • eka78 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 31.05.06, 16:43
      zazdrośc, lęk, smutek, pesymizm, zlośc, nerwy...
      • ewax100 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 02.06.06, 11:13
        Moimi najgorszymi objawami są:nadwaga,płaczliwość,osłabienie,brak tchu,niechęć
        do wszystkiego,lęki przed przyszłością,smutek,pesymizm,zgaga-refluks,bóle
        mięśniowo-stawowe/na to biorę m.in. leki/.Gdy przerwałam leki po 4 miesiacach
        brania z powodu nadwagi/10kg/to płaczliwośc wróciła , wystapiło
        nadcisnienie /190/110/i ból głowy z tyłu na dole.
        • ewax100 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 02.06.06, 11:17
          I jeszcze do tego raz zimno-dreszcze to znów napady gorąca,budzenie sie w
          nocy.Jest trochę tego.Czy Wy też tak macie?Po lekach było lepiej ale co z tego
          jak tyję pomimo tego ze niewiele jem.
    • biedak20 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 02.06.06, 20:36
      przez ponad miesiąc nie mogłem siedzieć - jakieś zapalenie, miałem zastrzyki,
      wizyty u neurologa..
      dopiero sulpiryd pomógł :/
    • joanna35 Re: refluks a nerwica? 08.08.06, 20:01
      Przeczytałam wszystkie posty i w oczy rzucił mi się zwłaszcza jeden niepożądany
      objaw - zgaga-refluks. Mnie również on dotyka, ale jak dotąd nie wiązałam go z
      nerwicą czy depresją. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić związek zgagi - refluksu z
      nerwicą/depresją?(pytam poważnie)Poza tym mam jeszcze jedną prośbę, może ktoś
      zna odpowiedź. Czy przy nerwicy/depresji występują obfite poty całego ciała -
      nie tylko rąk, stóp, pod pachami. Czy ktoś też tak ma/miał i jak sobie z tym
      poradził/radzi? Pozdrawiam serdecznie
      • anatemka Re: refluks a nerwica? 08.08.06, 20:03
        o, to z taria porozmawiaj!
      • ollaboga77 Re: refluks a nerwica? 08.08.06, 20:22
        tak refluks moze być przy depie lub nerwicy, ale ja poprostu zmeniełam diete.
        znaczy bardzo dużo kombinowałam, aż wyczaiłam jak mam jeść. i napewno nie
        chleb!!!!
        • joanna35 Re: refluks a nerwica? 08.08.06, 23:06
          ollaboga77 napisała:

          > tak refluks moze być przy depie lub nerwicy, ale ja poprostu zmeniełam diete.
          > znaczy bardzo dużo kombinowałam, aż wyczaiłam jak mam jeść. i napewno nie
          > chleb!!!!

          Byłabyś uprzejma napisać coś więcej na temat swojej diety?
        • a.niech.to Re: refluks a nerwica? 16.08.06, 21:19
          Mnie też chleb szkodzi.
        • ollaboga77 Re: refluks a nerwica? 17.08.06, 11:13
          Dieta to jeden z podstawowych elementów zdrowia.... jest ich jeszcze kilka ale
          chyba je znacie?

          Organizm jest dość delikatnym tworem, no i też jedzenie ma być tak dobrane by
          organizm na żywieniu się wzmacniał, a nie osłabiać.

          Jestem wogole za tym by jeść mało, ale 2-3razy dziennie.
          Jaka dieta? Ano taka:

          - zero tłuszczu zwierzęcego,
          - małe ilosci cukry rafinowanego
          - zero chleba i mącznych .... znaczy w małych ilosciach i nie popadajmy w
          paranoję.


          A to co można to:
          - świeże warzywa
          - nabiał
          - oleje (by zawierały kwasy omega 3 i 6 czyli tłoczone na zimno oleje, patrz
          firma Oleofarm) ja kupuje lniany (dieta dr Budwig), olej arachidowy, oliwa z
          oliwek, olej z orzechów włoskich i dodaje je do surówek
          - ryby
          - wogóle surówki, soki warzywne itd.
          - woda.... z cytryną.

          Jestem pewna, że refluks załagodzi taka dieta.

          Zresztą ja na takim żywieniu czuje się dobrze, a kiedyś jedząc chleb wieczna
          zgaga, niestrawnosc itd.... obrzydlistwo!!!

    • maijkell Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 08.08.06, 21:42
      poczucie beznadziei, brak sił na cokolwiek
    • szyderca_i_glupawiec i co będziemy się licytować czy stwierdzimy, że 09.08.06, 10:48
      wszystko jest względne?
      Jak chcesz poczytać o objawach depy to przeczytaj dokładnie ulotkę od jakiegokolwiek psychotropa.
    • mskaiq Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 09.08.06, 11:01
      Jedz rzeczy o odczynie zasadowym i sprobuj Sobie tak dobierac jedzenie zebys
      nie jadla rzeczy o odczynie kwasnym, albo jadla ich w mniejszych ilosciach.
      Poszukaj w internecie pod "zywnosc o odczynie zasadowym". Powinnas znalesc
      liste produktow o takim odczynie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • 22pp Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 09.08.06, 14:59
        Dusznosci, ściskanie w klacie,kołatanie serca, lęk, zimne poty w chwili napadu.
        Zmieniłam luxeta ta spamilan i wydaje mi się że żle się po nim czuje, tak jak
        by on własnie wywoływał ataki, sama nie wiem już co robić, sporadycznie biorę
        xanax kiedy już mnie strasznie dusi.
    • greta_30 Re: najbardziej ucazliwy objaw waszej choroby 09.08.06, 15:08
      gniew, kiedy Świat za mną nie zdąża
      irytacja, kiedy mi się przeciwstawia
      brak samokrytycyzmu - to w manii

      obiżone poczucie wartości
      brak nadziei
      bezsens - w depresji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka