edytunia86
01.06.06, 12:22
Znowu dzisiaj płakałam, jestem zła, najchętniej bym wszystkim żucałai pozbyła
sie tego leku, który wczoraj przepisała mi pani alergolog u której wczoraj
byłąm w związku ze swoimi wątliwościami. Jak przeczytałam ulotke leku ,
który wczoraj przepisała mi pani alergolog to się przeraziłam i mimo, ż
miałam brać ten lek rano to do tej pory jeszcze go nie wzięłam. Mimo,że
jeszcze nie jest pewne czy jestem na coś uczulona czy, ale to najwcześniej
może byc wiadomo dopiero we czwartek ponieważ nie whyszły mi wczoraj tety
skórne, poniewaz biorę witamine B6 i nie mogę jej niestety odstawić i
musiałąm miec robione tety z krwi. Wczoraj miałąm bardzo dobr nastrój jak
wracałam z poznania , a teraz dopadł mnie dół. Poprostu boję się zaryzykować
i wziąść ten lek, ponieważ boję się działąnia niepożądanego tego leku. Mam
wrażenie, że nie radze sobie z tym wszystkim, chyba nie umiem się w tym
odnaleść. Czuję , że się pogubiłam już w tym wszystkim.