Dodaj do ulubionych

Polacy to obrzydliwy narod

11.06.06, 23:18
Wiem ze to nie na temat ale troche mnie to zmusilo do refleksji jakimi ludzmi
sa Polkacy. W Galerii Ursynow jest spozywczy Albert, bywam tam moze ze dwa
razy do roku. Przed sklepem jest taka pleksiglasowa skrzynka w ktorej
zbierane sa pieniadze na jedzenie dla bezdomnych zwierzat, zawsze staram sie
tam chociaz wiele nie mam nascie zlotych chociaz wrzucic bo rzadko tam bywam.
Przyjzalem sie co lezy w tej skrzynce pomimo tlumow przewalajacych sie przez
sklep cale dno usiane smieciem ktorego ktos chcial sie pozbyc tylko z
portwela, cale dno jest czerwone bo taki kolor tylko maja jedno, dwu i
pieciogroszowki. Lezal jeden banknot dziesieciozlotowy, z jedna piatka i ze
dwie dwojki a dno az czerwone, moze z tej centymetrowej warstwy sie uzbiera z
drogie dziesiec zlotych.
Tak mi sie na mysl nasunelo ze bym sie wstydzil takie smieci wrzucac
zwlaszcza ze chodzi o czyjs glod, mogli sobie darowac i wywali do kanalu jak
im potrwel zasmieca zwlaszcza ze jesli daja ksiedzu na tace to potrafia
sypnac forsa no ale wtedy to trzeba zaimponowac bo sasiad patrzy i nie mozna
byc gorszym nic on.
Poprostu wstyd mi za ludzi i mam nadzieje ze przy tych emeryturach jakie ich
czekaja jak wyladuja glodni na ulicy to obejda innych jak te bezpanskie
zwierzeta. Nic dodac nic ujac Polska eh.
Obserwuj wątek
    • zemon Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 15:52
      A nie pomyslałeś, że te grubsze pieniadzę są na bieżącą zabierane na potrzeby zwierząt a celowo zostawiane te mniejsze żeby nie było wrażenia, że nikt nic nie daje. Chociaż myśle, że rozsądniej by było zostawić parę grubszych bo wytedy ludzie mają punkt zakotwiczenia ile należy dać.
      • vargquorthon Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 16:58
        zemon napisał:

        > A nie pomyslałeś, że te grubsze pieniadzę są na bieżącą zabierane na potrzeby
        z
        > wierząt a celowo zostawiane te mniejsze żeby nie było wrażenia, że nikt nic
        nie
        > daje. Chociaż myśle, że rozsądniej by było zostawić parę grubszych bo wytedy
        l
        > udzie mają punkt zakotwiczenia ile należy dać.

        Wiesz mi nawet nie o to chodzi, wszedzie slychac jak to kochaja blizniego swego
        i sa dobrymi ludzmi i widac ze taca sie ugina od forsy a ksiadz raczej na glod
        i stary jednoroczny Volvo nie musi narzekac. Wychodza obladowani calymi wozkami
        z tego sklepu zakupy po pareset zlotych a ciulom 5 pln jest zal dac choc dzieki
        temu kilka glodnych zwierzakow pozyje dluzej. Uwazaja ze lepiej za to kupic dwa
        piwa wiecej i sie nachlac.
        To mnie przeraza ze to dobrotliwosc i czynienie dobra jest tylko pokazowa
        (patrz na tace tu sie musi pokazac przed sasiadami a "puszki" na jedzenie gdzie
        wrzuca anonimowo nikt nie obserwuje wiec co go to obchodzi).
        Dno az czerwone bo normalnie sie pozbyc nie mieli jak takich drobniakow wiec
        wrzucili dla parszywych zwierzatek tylko czy nie wiedza ze za te pare groszy to
        zwierzatka moga sobie najwyzej w oko strzelic a nie zjesc.
        Tych pare zlotych to naprawde nie majatek a jednak im dupe sciska bo to piwo
        mniej to mnie przeraza.
        pzdr.
        • beata19735 Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 18:16
          juz wspominalam Tobie,ze czytalam pare Twoich wypowiedzi na rozne tematy.
          nawet sobie nie wyobrazasz,jak bardzo zgadzam sie z Toba.
          Twoje wypowiedzi o przyjezdzie papieza,o ludziach,ktorzy uwazaja sie za
          wierzacych i dobrych,ale zwierzeta juz nie zaliczaja sie do ich swiata.
          Nie wspominalam przedtem Tobie,ze szukajac Ciebie,znalazlam Twoje watki o
          podobnej problematyce.Ludzie sa paskudni w stosunku do zwierzat. przedtem juz
          wspominales-:ze jak mleka nie daje,ani miesa z "tego"nie ma,to po
          co "to"karmic"?Wiesz,nawet ta "przynaleznosc"do Europy ,i te wypowiedzi
          kulturalnych niby ludzi,jest takie dalekie od Europy.Przede wszystkim w
          zachodniej Europie potrafia rozwiazac problem bezpanskich zwierzat,a za
          znecanie sie nad zwierzetami,sa tez slone kary.Dzieki Bogu nie mieszkam w
          Polsce,bo chociaz widok tych biednych zwierzat jest mi oszczedzony.Moja mama
          biedna,wyzywana przez glupich wiesniakow od psiar i kociar,dokuczaja jej gnojki
          jak tylko moga,a tylko dlatego,ze stara kobiecina nie moze pozwolic,zeby na jej
          oczach zwierzaki umieraly z glodu.
          • vargquorthon Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 20:18
            Tez z tad wkoncu wyjade bo juz nie moge zniesc tego gowna. Katole dowalili mi
            juz od dziecka za to ze nie bylem katolem, chodzilem do klasy cieciow i
            wiesniakow a oni urzadzili sobie wyprawe krzyzowa. Rodzice tez sie nasluchali
            tylko dlatego ze matka nie wyszla za maz dlatego ze zaszla w ciaze i nie poszla
            do slubu w bialym homoncie i do kosciola (ze niby taka dziewica jeszcze
            buahahahahaha) - oficjalnie wg. KK jestem bekartem i nie moge zostac ksiedzema
            ha ha ha.
            Nie moge sobie znalezc normalnej dziewczyny a nie moge poraz kolejny sluchac
            tego pierdolenia o Papie od niej albo jej bogojebliwych fanatykow z rodziny bo
            mi sie rzygac chce jak o tym sredniowieczu slucham i widze jak sie wzmaga
            agresja jak tylko uslysza ze JA NIEnaleze do mafii. Chce miec kogos normalnego
            i kto mi nie bedzie o tym pieprzyl bez przerwy jak w sredniowieczu bajek dla
            dzieci.
            Nie chce jesli sie wogole to zdarzy zeby moj dzieciak przechodzil przez to samo.
            Jestem Polakiem ale za granica widze jak sie na mnie patrza gdy sie o tym
            dowiedza, samo to juz znaczy ze sie jest pojebanym i ze musza uwazac.
            Jako wolny czlowiek w pseudo woplnym kraju o pseudowolnosci slowa jestem
            zmuszany powazac i nie krytykowac niczego co KK mi mowi i nie wolno mi sie z
            niczego zasmiac chocby bylo to najwiekszym ciemnogrodem i absurdem samym w
            sobie bo bedzie nazwane ze obrazam uczucia i moge nawet skonczyc w ciupie.
            Place na pielgrzymki, religie w szkolach, uniwersytety papieskie i tereny na
            ktorych stoja zwolnione ze wszelkich podatkow i oplat firmy prowadzone przez K.
            Nie moge zniesc tego bydlactwa Vinkelerida Narodow.

            Tak, ja zawsze tu nie pasowalem. Na innym forum bym zaraz uslyszal zebym w
            takim razie stad wypierdalal (pewne na 101 %).
            Nie mam jeszcze na tyle odwagi i boje sie zycia i ludzi ale wiem ze to tylko
            kwestia czasu gdy poprostu uciekne.
            Nie wylewam tu teraz wlasnych rzygow ale tak czuje.
            pzdr.
    • kulturwa1 Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 19:09
      Nie czytałem wpisa bo za długi,ale oczywiście że polactwo to obrzydliwy naród
      a kraj jest skurwiały-cały krzywdę wyrządzający obywatelom,gdzie nie ma cienia
      oparcia i odwołania się do jakiejkolwiek państwowej instytucji.A i na samym
      społeczeństwie,jego mentalności nie zostawiłbym suchej nitki.Niemniej jednak
      nie potrafiłbym żyć gdzie indziej,miałem takie możliwości ale nie skorzystałem
      choć innym zawsze doradzam emigracje.Tu się wychowałem i chłonąłem
      rzeczywistość,żałuję tego ale nie wyobrażam sobie zadomowienia gdzie indziej
      mimo,że ciągle jestem jeszcze względnie młody.
    • trista7 Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 20:51
      Też nie mogę zrozumieć tego jak można wrzucać same śmieci z portfela, same
      groszówki..często pewnie ludzie całkiem zamożni wrzucają takie własnie śmieci, a
      takim czynem chcą podbudować własne ego, bo zawsze można powiedzieć, że się
      pieniążki daje. Z drugiej strony zauważalna jest znieczulica społeczna, gdzie
      ludzie szerokim łukiem omijają wszelkiego rodzaju zbiórki na szczytne cele.
      Wynika to pewnie po częsci z istnienia nieuczciwych fundacji, które 20% zaledwie
      przeznaczają na potrzeby ludzi czy zwierząt, a 80% idzie do kieszeni..
      chyba wolę dać osobiście pieniądze, komuś kto je w danym momencie potrzebuje,
      zrobić zakupy czy kupić jakąś konkretną rzecz. Nie zapomne nigdy jak dziecko
      kiedyś przed jednym z hipermarketów poprosiło mnie żebym zrobiła mu jakieś
      zakupy, bo dziś jeszcze nie jadło. Zrobiłam te zakupy , a wracając do domu
      ryczałam, bo nie mogłam zrozumieć dlaczego właśnie tak jest na tym
      świecie...poza tym dziecko było zaniedbane, brudne...a widziałam jak parę tzw.
      "dam" omija je szerokiem łukiem...ale trudno każdy żyje jak chce, chcę wierzyć,
      że zostanie z tego osądzony, bo tu na tym marnym świecie sprawiedliwości nie ma...
      A tak poza tym ja staram się nie oceniać ludzi, tak kategorycznie. W kościele
      juz dawno nie byłam, więc nie mam pojęcia kto, ile daje na tacę.Ale ty za to
      widze bywasz i jestes dobrze zoorientowany jak to jest.Szczerze mówiąc mało mnie
      to obchodzi kto ile na tace księdzu sypnie,jakim ksiądz jeździ autem; mnie
      wszelkie czynności na pokaz nie interesują. Ok, ludzie są fałszywi, obłudni,ale
      przez samo takie gadanie nie "polepszy" się nagle na świecie, już dawno
      przestałam się łudzić..
      może lepiej zamiast patrzeć na innych i narzekać, zadać sobie pytanie co jeszcze
      mogę zrobić dla potrzebujących zwierząt...
      • vargquorthon Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 21:07
        trista7 napisała:

        > może lepiej zamiast patrzeć na innych i narzekać, zadać sobie pytanie co
        jeszcz
        > e
        > mogę zrobić dla potrzebujących zwierząt...

        Sluchaj tu nie chodzi nawet o te zwierzeta tu wszystko jest jakos postawione na
        glowie i od dupy strony a jeden drugiemu tylko patrzy jak dopierdolic bo wtedy
        sie poczuje lepiej bo jemu dopierdolili dzien wczesniej.
        Moze sie czepiam i szukam zwad z kazdym ale ten watek zalozylem tego samego
        dnia:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=43467048
        powiedz mi ze to normalne a z takimi sytuacjami pewnie kazdy ciagle sie spotyka.
        pzdr.
        • trista7 Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 21:48
          jeszcze do poprzedniego wątku: ja z wieloma rzeczami jakie KK propaguje sie nie
          zgadzam, ale nie znaczy, że musze zaraz wieszać na nich psy, mimo ze również w
          pewnym sensie mam negatywne doswiadczenia. krytykowac nikt ci nie broni
          nie sadze tez ze nie mozesz znalezc normalnej jak piszesz dziewczyny z tego
          powodu,że jesteś niewierzący czy że nie popierasz papieża.mi by to nie
          przeszkadzalo, oczywiscie jezeli nie byloby poprate agresja i nienawiścią-bo
          tego nie lubie, na tym sie nic nie zbuduje.
          jestem Polką i nie zgadzam sie z wieloma rzeczami ktore serwuje nam nasz rząd, z
          tym jak sie traktuje szarego człowieka...uwazam za chore pewne zachowania i
          zawsze zastanawiam sie co ja moge zrobic...i wychodzi na to ze sama nic niestety
          nie zrobie w tej kwestii(chyba najgorsza jest bezsilność)..
          czytalam watek, ktory wkleiłeś, akurat wielu rzeczy naszym rodakom w tej kwestii
          brakuje, mieszkałam przez jakis czas na zachodzie i widziałam obsługe w
          sklepie...niestety nie można kompletnie porównać...tam klient jest na pierwszym
          miejscu; nie wiem ile lat świetlnych musi upłynąć by u nas było podobnie:)
          Ale jak wszystkiego:są dobre i złe strony..póki co, staram się nie
          narzekać(chyba starsznie tego nie lubię, nie wiem może też kiedyś taka
          byłam)..niestety zagranicą spotkałam rodaków niczym się nie różnicych od
          tutejszych, jeżeli nie gorszych-bo na każdym kroku widać było że jeden drugiemu
          by oczy wydrapał za lepszą pracę; a co ciekawe mimo tego że polepszył im się byt
          materialny ciągle narzekają..ale nie generalizuję(może tak trafiłam)
          • vargquorthon trista7 12.06.06, 23:20
            Z ta dziewczyna to przykre ale naprawde tak jest. Juz sie spotkalem kiedys z
            sytuacja nalegania na slub ale jak sie nie zgodzilem na koscielny to juz nie
            chciala :))))). Ciagle tylko ze sa takie laczone co jeden nie wierzacy moze byc
            ale zrozumiec nie potrafila co to dla mnie znaczy i ze predzej dam sie pociac
            niz uklekne u tych bandytow i ze moja rodzina nie przyjdzie.
            Kochala chciala ze mna byc na zawsze i chciala za mnie wyjsc ale jak juz nie
            wkosciele to nie buahahaha. I teraz nie klamie bo sytuacja naprawde miala
            miejsce :). Byly rozmowy ze ja bede dziecku mowil jak normalnemu czlowiekowi
            zdrowemu na umysle w XXI w. a ona z mamusia o lataniu w niebie i Bozi i ze by
            tego nie chciala mojego wysmiewania i mowienia dziecku prawdy o wyprawach
            krzyzowych, blogoslawienstwie Piusa dla Adolfa, inkwizycji i innych podobnych.
            Prawda widocznie byla by zabojcza dla dziecka :)))))). W
            Byly tez mniej razace epizody w moim zyciu ale jesli z kims jestes juz blizej
            to sie kiedys o to moze sciac.
            Teraz kogos poznalem ona troche z tych papieskich i ma dwoje rodzenstwa ale
            starzy nie jakies proste dziecioroby maja spora knajpe i duzo forsy, nie pisze
            zebys pomyslala ze pieniadze to jakis wyznacznik dla mnie ale poprostu ich stac
            na ta liczbe dzieci i kazde ma na wszystko jak zauwazylem i z edukacja
            upilnowali.
            W domu sa tez cztery psy wiec rokuje to ze jakos normalnie maja w glowach choc
            do nieuniknionej rozmowy na temat KK jeszcze nie doszlo, nie wiadomo jak sie
            potoczy.
            Szkoda by bylo bo dziweucha sztuka niezla nawet ;).
            • trista7 vargquorthon 13.06.06, 09:23
              w takim razie powodzenia życze:) i więcej opanowania w co niektórych
              komentarzach, swój sprzeciw można chyba wyrażać w inny sposób
              • vargquorthon Re: vargquorthon 13.06.06, 10:30
                trista7 napisała:

                > w takim razie powodzenia życze:) i więcej opanowania w co niektórych
                > komentarzach, swój sprzeciw można chyba wyrażać w inny sposób

                Tak moze zabardzo sie unioslem jesli ktos sie urazony poczul to przepraszam bo
                nie chcialem zeby tak sie poczul.
                Dzieki :);
      • beata19735 Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 21:22
        ja to odbieram w ten sposob-(mam na mysli Vargquorthona)on nie narzeka tylko
        nic nie robiac. Z innego forum wiem,ze dzieki niemu zwierze dostalo schronienie.
        Jezeli chodzi o tace,to nie bierz tego tak doslownie,nie znaczy wcale,ze chodzi
        do kosciola po to,zeby takie sprawy zaobserwowac.TO SIE WIE!
        Ja wiele razy mam ochote wykrzyczec niektorym ludziom prawde,co o nich mysle.Na
        razie udalo mi sie,ale nie moge patrzec na to,jak wszedzie,prawie na kazdym
        kroku widzi sie to "wchodzenie w dupe"jeden drugiemu.Wielu ludzi ma ochote na
        to co ja,ale zauwazyli jak na tym wchodzeniu glebiej "w dupe"dochodza do czegos.
        Wszystko jedno jakim sposobem,ale zeby wiecej,lepiej.Oczywiscie,ze wtedy inne
        sprawy schodza na dalszy plan.Dadza temu , co ma,ale np.zwierze nic jemu nie da
        zamian,oprocz oczywiscie milosci i wiernosci,ale dla takich "ludzi"jest to
        pojecie nieznane.
        • beata19735 Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 21:29
          ja wiem,ze to nie tylko o zwierzeta chodzi.Jestem Ciebie w stanie rozumiec w
          kazdym calu.Czytalam duzo Twoich wypowiedzi.Moze nie pasuje,ale prosze.napisz
          mi,czy przypadkiem nie jestes rakiem albo ryba?????
          • vargquorthon Re: Polacy to obrzydliwy narod 12.06.06, 23:25
            beata19735 napisała:

            > ja wiem,ze to nie tylko o zwierzeta chodzi.Jestem Ciebie w stanie rozumiec w
            > kazdym calu.Czytalam duzo Twoich wypowiedzi.Moze nie pasuje,ale prosze.napisz
            > mi,czy przypadkiem nie jestes rakiem albo ryba?????

            Z tym sklepem to tak przykladowo, staram sie jakos mimoswira zyc normalnie
            otwieram oczy i jakis jebus musi mi moja cienka rownowage zburzyc bo ma
            potrzeby takie a nie inne eeehhhhhh za siekiere i w czache.
            Nie jestem, zreszta ja nie wierze w to ze jak sie czlowiek w jakims tam okresie
            roku lub tez roku malpy czy smoka urodzil to musi byc taki a taki :). Ale
            poczytac fajnie o takich rzeczach :).
            pzdr.
    • sylwek07 Re: Polacy to obrzydliwy narod 13.06.06, 13:42
      vargquorthon a ja mam inny problem,kiedy wspominam o kosciele to inne osoby
      (dziewczyny) sie odemnie odsuwaja wiec widac zyjemy w 2 Polskach i tez szukam i
      wiem ze nie mam wiekszych szans ...inna sprawa ze gdzie sie wyjechac i dokad?
      • vargquorthon Re: Polacy to obrzydliwy narod 13.06.06, 14:23
        sylwek07 napisał:

        > vargquorthon a ja mam inny problem,kiedy wspominam o kosciele to inne osoby
        > (dziewczyny) sie odemnie odsuwaja wiec widac zyjemy w 2 Polskach i tez szukam
        i
        >
        > wiem ze nie mam wiekszych szans ...inna sprawa ze gdzie sie wyjechac i dokad?


        Jest rada na to taka ze mozemy sie wymieniac ;).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka