IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 16:33
czy można z tego wyjść ??? Ja juz próbuje od 3 lat . boję się komukolwiek o
tym powiedziec , do lekarza nie mam ochoty iść. Chce sama sobie z ym
poradzić . Tylko jak ??? Czy znacie jakieś sposoby ? prosze pomóżcie mi bo
już długo tego nie wytrzymam!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: midm Re: bulimia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 17:34
      > czy można z tego wyjść ??? Ja juz próbuje od 3 lat . boję się komukolwiek o
      > tym powiedziec , do lekarza nie mam ochoty iść.


      Chce sama sobie z ym
      > poradzić .
      Hmm.

      >Tylko jak ??? Czy znacie jakieś sposoby ?
      Ja bylam glownie anorektyczka, nie bulimiczka, wiec niewiele Ci moge doradzic z
      takich konkretnych rzeczy, ale wiem, ze niektore bulimiczki prowadza cos w
      rodzaju dzienniczkow, w ktorych zapisuja kiedy i w jakich okolicznosciach sie
      przejadaja, to po to, by wykryc dlaczego to robia i dzieki temu moc wypracowac
      cos co pozwoliloby na unikanie tego, a co do samego jedzenia, zaleca sie
      regularne odzywcze posilki czy sie akurat chce jesc czy nie, to zmniejsza
      czestotliwosc i wielkosc sesji. Poczytaj troche artykulow, ksiazek bedziesz
      wiedziec wiecej.

      prosze pomóżcie mi bo
      > już długo tego nie wytrzymam!!!!!!
      Pojdz do lekarza.
    • Gość: kicia Re: bulimia IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 21:10
      Sama raczej sobie nie poradzisz. Wiem, że w Przych.Studenckiej w Poznaniu ul.
      Piątkowska 94 jest Gabinet Terapii Zaburzeń Jedzenia , prywatny i przyjmuje w
      niej dr Tomasz Chlebowski. Wizyty niestety po uzgodnieniu telefonicznym tel.
      605 045 146. Przyjmuje chyba we wtorki, czwartki po 16, czasami w soboty, ale
      dokładnie nie wiem. Najlepiej zadzwoń i sprawdz. Wielu osobom już pomógł. Jak
      już się zdecydujesz do napisz jak się wszystko potoczyło.
      • mysterious Re: bulimia 07.02.03, 22:49
        wiem że ci ciązko ale trzeba tylko uwierzyć że potrafisz . Ja zawsze myślałam
        że sobie sama z tym poradze i dzisiaj kiedy byłam już na skraju załamania bo
        mam opróćz teg odepresje po raz pierszy poszłam do psychologa i dowiedziała sie
        o tym pierwsza osoba ,był omi starsznei głupio jak to jej mówiłam i
        zaproponowała mi terapie na któą wcale nie mam ochoty isc .Powiedziała że nie
        jestem w stanei sie sama wyleczyć ale ja nie mam zamiaru chodzić na jakies
        terapie i wierze że potrafie ,bo wierze ze dla człowieka nie ma rzeczy
        niemożliwych , wystarczy tylk obardzo chciec .Dziisaj nie zrobiłam juz tego
        chociaz musiała misc do baru sie napic ale wazne jest to że udał omi sie !!!I
        ty też potrafisz , wystarczy mocno chciec .Powodzenia ,jestem z toba.
        • Gość: midm Re: bulimia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 08:50
          > wiem że ci ciązko ale trzeba tylko uwierzyć że potrafisz . Ja zawsze myślałam
          > że sobie sama z tym poradze i dzisiaj kiedy byłam już na skraju załamania bo
          > mam opróćz teg odepresje po raz pierszy poszłam do psychologa i dowiedziała
          sie
          >
          > o tym pierwsza osoba ,był omi starsznei głupio jak to jej mówiłam i
          > zaproponowała mi terapie na któą wcale nie mam ochoty isc .Powiedziała że nie
          > jestem w stanei sie sama wyleczyć ale ja nie mam zamiaru chodzić na jakies
          > terapie i wierze że potrafie ,bo wierze ze dla człowieka nie ma rzeczy
          > niemożliwych , wystarczy tylk obardzo chciec .Dziisaj nie zrobiłam juz tego
          > chociaz musiała misc do baru sie napic ale wazne jest to że udał omi sie !!!I
          > ty też potrafisz , wystarczy mocno chciec .
          Nie dokonca zrozumialam... Bedziesz w koncu chodzic na ta terapie?

          Powodzenia ,jestem z toba.
        • Gość: renata Re: bulimia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 09:21
          wczoraj mi się udała. nie zrobiłam tego !!! dzisiaj też wytrzymam ! tak bardzo
          tego chcę ! pozdr
          • Gość: midm Re: bulimia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 09:54
            > wczoraj mi się udała. nie zrobiłam tego !!!
            Gratuluje, kazdy dzien sie liczy.

            dzisiaj też wytrzymam ! tak bardzo
            > tego chcę !
            Gdyby jednak same checi nie wystarczyly, zglos sie na terapie.

            pozdr
            • Gość: midm Re: bulimia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 10:17
              Pamietajcie, ze ta choroba jest zagrozeniem dla zycia. (I wbrew pozorom
              znacznie wieksza smiertelnosc jest przy bulimii niz anorexii czy innych formach
              zaburzen jedzenia, niektorzy szacuja ja nawet na 40%!!).
              • Gość: verte Re: bulimia IP: 62.233.163.* 08.02.03, 14:19
                Gość portalu: midm napisał(a):

                > (I wbrew pozorom
                > znacznie wieksza smiertelnosc jest przy bulimii niz anorexii czy innych >
                >formach zaburzen jedzenia, niektorzy szacuja ja nawet na 40%!!).


                Ale pieprzysz od rzeczy koleżanko,podaj źródło bzdur które tu wysmażyłaś.
                • mysterious Re: bulimia 08.02.03, 19:10
                  Jak idzie??Wytrzymałas???Pamietaj,trzba tylko bardzo chciec!!!!!!!!!
                • Gość: midm Re: bulimia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 08:30
                  > Ale pieprzysz od rzeczy koleżanko,podaj źródło bzdur które tu wysmażyłaś.
                  Odezwij sie normalnie to moze podam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka