30.07.06, 23:20
Ja też pierwszy raz piszę. Tylko problemów zebrało się tyle że trudno nawet
wybrać najwaqżniejszy. Ostatnio moje życie przypomina złomowisko... Właściwie
nie mam z kim pogadać tak na prawdę bo przyjaciele są jak się układa , a jak
nie to są zmęczeni moim nastrojem. Tylko że ten nastrój to nie jest żaden
kaprys tylko taki straszny ból który czuje od samego rana . Chciałabym żeby
się skończył. Leki nie bardzo działają więc przestałam brać . Może ktos mi
pomoże?
Obserwuj wątek
    • maliana Re: Nowa 2 30.07.06, 23:44
      witaj w kręgach... Cóż. Z tymi "rzeczami" nie ma innej rady - trza łykac
      pigułki i ewentualnie wspomóc się psychoterapią. Jesli leki nie skutkują,
      lekarz powinien Ci je zmieniać co jakiś czas, jest wiele leków
      antydepresyjnych, a nuż któryś pomoże. Nie napisalaś co z ewentualną
      psychoterapią - próbowałaś?
    • mskaiq Re: Nowa 2 31.07.06, 00:04
      Mysle ze musisz rozwiazac Swoje problemy bo inaczej twoje nastroje beda
      nieustannie wracaly. Zwykle zmiana nastrojow pojawia sie w wyniku strachu,
      zalu, zlosci. Sprobuj kontrolowac negatywne emocje. Bardzo pomaga spacer i
      cwiczenia fizyczne, ale najwazniejsze musisz rozwiazac problemy ktore wywoluja
      zmiany nastrojow.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • wiktoria65 Re: Nowa 2 01.08.06, 16:33

        Cześć Nowa 2 witaj w klubie, a to co napisał maskaiq to po części prawda, tylko
        jak myśleć pozytywnie , jak rozwiązywac problem po problemie, gdy to wsystko
        zaczyna się nawarstwiać , narastać i tak wogóle kłopot - problem goni kłopoty-
        problemy.Może trzeba to wszzystko przeczekać i powiedzić sobie ,że przecież
        cały czas tak nie będzie, że i dla mnie zaświeci kiedyś słońce
        Serdecznie pozdrawiam i trzymaj się ciepło.
    • szyderca_i_glupawiec Re: Nowa 2 31.07.06, 14:45
      sie masz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka