iii10
31.07.06, 08:34
I znowu dół, płacz, większe lęki i ta bezsilność. A było tak normalnie, czyli
fajnie. Nie wiem czy za każdym razem kiedy bede miala okres to bede to
przezywala w ten sam sposob. Caly miesiac jest ok ale wystarczy ze przyjdzie
@ i odechciewa mi sie wszystkiego. Przez pół roku bralam lerivon, teraz go
już nie biore ale od 3 miesięcy biore seroxat i jest normalnie bez lęków z
depresji ale te dni (okres) to jakis koszmar, czy Wy kobietki też tak macie?
Od paru dni zaczełam zażywać castagnus na wyregulowanie okres i nie wiem może
to jego wina, na ulotce jest napisane ze działa na dopamine a to przeciez ma
chyba zwiazek z naszym stanem, pytalam wczesniej lekarza, ktory powiedzial ze
to nie powinno przeszkadzac.