jasia37
18.09.06, 10:40
jak mozna komus pomuc ,jezeli on sam twierdzi ze nie ma zadnych problemow,a
mianowicie,jak trzezwy to fantastyczny gosc,jak wypije to nigdy nie na wesolo
tylko jest holernie agresywny,az za bardzo i nie przebiera czy to rodzina
czy nie
ma on jakies szanse,jestem dla niego obca osoba ale az mi go szkoda jak widze
ze sie meczy