Dodaj do ulubionych

wiecie co?

04.10.06, 18:37
wiecie co? czasami po prostu szlag mnie trafia.....wtedy nawet mała
drobnostka potrafi mnie wyprowadzić z równowagi................
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: wiecie co? 04.10.06, 19:55

      co ty powiesz...
      • shila78 Re: wiecie co? 04.10.06, 20:38
        jak chcesz to:"cos jeszcze" może być?
        • melolonta.melolonta Re: wiecie co? 05.10.06, 19:19
          Ale mi też mała drobnostka potrafi naprawić humor. Staram się wypatrywać te
          drobnostki gdy jestem w dole padole.
          Jeśli tego nie robię i ziemia mi sie obsypuje i spadam jeszcze niżej. Więc
          szukam w dole moim tych miłych drobiazgów. CZASEM zdaży sie coś grubszego -
          wtedy jest radocha.
          Na złe sprawy, na które nie mam wpływu staram sie ignorować. Tylko to jest trudne.

          Jestem tu nowa.Witam WAS serdecznie. Nie wiem kiedy znowu przyjdę.
          Właśnie jestem w trakcie omijanie cholernego kamienia co mi wpadł w ogródek :-(.
          Szukam jakiegoś miłego drobiazgu bo mi to draństwo w oczy włazi.
          Melo
          • euforyk Re: wiecie co? 05.10.06, 19:22
            > Jestem tu nowa.

            tu nikt nie jest nowy. wszystko juz zostalo napisane, zmieniaja sie tylko metki
            i kombinacje. jestes mieszanina zyrafy i a.niech.to ze szczypta maska.
            • melolonta.melolonta Re: wiecie co? 05.10.06, 19:27
              Jestem maską? Tak.
              • euforyk Re: wiecie co? 05.10.06, 19:38
                Aachhhhhhhhhhh.........
                • melolonta.melolonta Re: wiecie co? 05.10.06, 20:12
                  Czasem tu sie chce być, czasem wieje chłodem.
                  Jak w rodzinie, he he. Rodzina to dobra instytucja. Jak dobra.
                  Euforyk, czy Ty masz długi nos?
                  Melo
    • mskaiq Re: wiecie co? 06.10.06, 09:55
      Wlasnie na tym to polega. Kiedy jestes zla wszystko potrafi wyprowadzic z
      rownowagi. Najlepsza metoda na zlosc sa cwiczenia fizyczne i dobra dieta, nie
      toksyczna.
      Sprobuj robic codziennie spacer, jeszcze lepiej bieg, rower, plywanie, itp.
      Jesli chodzi o diete to staraj sie aby w niej bylo wiele owocow i unikaj
      wszystkiego co ma duzo kofeiny.
      Wtedy jest duzo latwiej kontrolowac zlosc, pojawia sie ale nie ma wybuchu
      ktorego nie mozna zatrzymac.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • shila78 Re: wiecie co? 06.10.06, 10:42
      no to juz wiem co mi dolega...nie spaceruje,nie ćwicze i pije mnuuuustwo
      kawy....dlatego jestem czasem taka zgorzkniała...
      • melolonta.melolonta Re: wiecie co? 09.10.06, 02:10
        A ja jestem nudna. Gdy poczytałam co napisałam (wcześniej)...
        Ech, stara nudziara.
        Bez kawy.
        Z jazdą na rowerze.
        Bez ćwiczeń.
        Euforyk, masz dobrego nosa. Nie cierrrrrpię udawania tak naprawdę.
        Jestem zwykłą, starą, nudną Żyrafą46.
        Żyra

        Shila78, :-D <- to dla Ciebie. O 2 w nocy. A co!!!!!
        Przerysuj TO na kartkę papieru w dużym powiększeniu, naklej na kartonik i
        zawieś na drzwiczkach od lodówki. Za każdym razem przypomni Ci się Żyrafa w
        szczerym grymasie rozdziawionej paszczy.

        PS: Nie pij TYLE kawy bo Cie kurcze zaczną łapać w nogi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka