Dodaj do ulubionych

Zoloft a bezsennosc

10.10.06, 10:37
Zaczelam przyjmowac Zoloft - dopiero pierwsze dni, 1/2 tabletki. Od dawna
cierpie tez na bezsennosc. Myslalam, ze antydepresant ulatwi zasypianie, ale
poki co, nic z tego. Od czasu do czasu zazywam Stilnox, jednak czuje sie po
nim zmeczona. jak sobie radzicie w podobnym przypadku?
Obserwuj wątek
    • szyderca_i_glupawiec Re: Zoloft a bezsennosc 10.10.06, 12:54
      ja bym skoczył do psycho po mianserynkę, fajna rzecz w małych dawkach, zrezygnuj z napojów energetycznych i w ciągu dnia
    • shila78 Re: Zoloft a bezsennosc 10.10.06, 13:33
      biore ten sam lek co ty tylko pod inna nazwa,na początku tez mialam
      bezsennosc,ale po około dwóch tygodniach to mija i śpie jak
      suseł...cierpliwosci,organizm do wszystkiego musi sie przyzwyczaić.
    • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 10.10.06, 17:33
      zoloft tańszym i wcale nie gorszym odpowiednikiem jest asentra. Zoloft daje
      efekty gdzies po około tygodniu przyjmowania,dobry na depreche i lęki na
      bezsenność raczej kiepski.
    • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 10.10.06, 17:36
      Uważam że lepszy na bezsennośc jest np. estazolan 2mg i cena równie dobra.
      • aga345 Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 08:18
        czy Zoloft to Fluoxetyna??
        bo ja biore Seronil( fluo) i tez odkad biore mam klopoty ze spaniem - budze sie
        3h przed budzikiem co wcale nie wplywa dobrze na moj stan w ciagu dnia.
        • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 10:12
          To nie jest to samo, ale obydwa leki są z tej samej grupy SSRI, raczej pobudzają niż usypiają, ale
          jednostkowe doświadczenia są bardzo różne.
          • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 13:46
            A wiec jest tak, ze po przyjeciu leku( w poludnie)odczuwam sennosc i takie
            wewnetrzne rozdraznienie, potem sie uspokajam. Jednak wiedzorem sen nie chce
            przyjsc, obsesyjne mysli wciaz kraza po glowie i siegam po Stilnox, jednak boje
            sie, ze organizm sie przyzwyczai...
            • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 14:39

              sprobuj zmienić godzinę przyjmowania leku, ja kombinowalam na róxne sposoby i wyszło że
              zdecydowanie najlepiej jest kiedy łykam tabletkę o 17. Wtedy akurat ta chwilowa senność i takie
              uczucie zmulenia-odrealnienia, przypada na jakąś 22-23, co więcej przestałam się idiotycznie
              wybudzać o 4.
              Jak brałam wieczorem to nie mogłam zasnąć, jak już mi się udalo to po 3-4 godzinach się budziłam, a
              rano przed 11 nie mogłam się zwlec z wyra, jak brałam rano to cały dzien mnie mdliło i chcialo mi się
              spać, a wieczorem byłam trzeźwa jak nie powiem co. Trzeba próbować, bo czasami zmiana leku jest
              niepotrzebna, wystarczy dostosować dawkowanie i czas.
    • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 14:23
      Może uscislij czy zoloft przepisał ci lekarz wyłacznie na bezsennośc?
      • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 14:41
        bezsenność jest najczęstszym objawem maskowanej depy, tak że ze wszech miar popieram decyzję
        lekarza o zapisaniu antydepresanta .
      • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 14:42
        Nie, oczywiscie, nie przepisal mi leku z powodu bezsennosci.
        Bezsennosc to inny problem.
        • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 14:57

          niekoniecznie inny, to może być dokładnie ten sam problem.
          -
          nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
          • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 15:56
            Lekarz stwierdzil " pobudzenie emocjonalne", z ktorego nie moge wyjsc od 6
            mieisiecy - powod - rozstanie i zawod milosny...bagatela
          • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 11.10.06, 19:44
            . "Zoloft a bezsennosc" pominełas inny ważniejszy problem zażywania zoloftu
            ale naszczęście wszystko sie wyjaśniło. regularnie zażywaj lek i cierpliwości.
            • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 10:49
              Przechodze na cala tabletke od dzisiaj i az sie boje, bo nie czuje sie
              najlepiej- zawroty glowy, trzesace sie rece...No i od kilku dni nie moge spac -
              zasypiam na 2-3 godziny po Stilnoxie - jednak wybudzam sie zestresowana.W cia
              Mam wrazenie, ze jest gorzej niz lepiej po tych lekach, bo takich objawow
              wczesniej nie mialam...
              • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:13
                Kolokwialnie pisząc za co przepraszam –cierpliwości z czasem i trawa zmienia
                się w mleko.
                A tak poważnie sama chemia nie odniesie sukcesu – musisz zmienić myślenie.
                Wiem że banalnie brzmi taka rada no ale tak to już jest, pewne myśli musisz
                usunąć.
                • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:24
                  OK, a wiec nie pozostaje mi nic innego jak czekac...skoro piszesz, ze to
                  normalne objawy na poczatku. Boje sie jednak tych reakcji organizmu, no i ze
                  sie uzaleznie od tych lekow ( w tym rowniez nasennych )
                  • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:33

                    poczekaj trochę z tym zwiększeniem dawki, widocznie Twój organizm potrzebuje więcej czasu żeby
                    siuę uporać z efektami ubocznymi. Jeszcze z tydzień dwa bierz pół, a potem zwiększ do jednej tabletki.
                    Nie denerwuj się tym stilnoxem, ale bierz go dopiero wtedy kiedy nie uda Ci się zasnąć przez jakieś pół
                    godziny, a nie na zapas, przewidując problem, staraj się nie brać go codziennie, nawet jakbyś miała pół
                    nocy nie przespać, albo w dni kiedy nie musisz na drugi dzień zbyt intensywnie funkconować, no w
                    weekendy, to sprawi że nie będzie takiej zależności w psychice tabletka-sen, bo w tym glównie jest
                    problem z tym lekiem. Zadbaj też o wlaściwą tzw higienę snu, z bezsenności to nie wyleczy, ale może
                    bardzo pomóc, i dać poczucie że oprócz lekow Ty też jesteś w stanie coś dla siebie zrobić.
                    • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:34

                      polecam Ci jeszcze trening autogenny schultza ułatwiający zasypianie, do kupienia na kasetach w
                      księgarniach medycznych. Stara ale jara metoda relaksacji.
                    • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:42
                      Taka dawke przepisal mi lekarz - po 6 dniach cala tabletke. Natomiast Stilnox
                      nie biore na zapas - najczesciej przed spaniem biore Kalmsa lub inne ziolowe, a
                      dopiero kiedy nie moge zasnac do 1-2 w nocy, ratuje sie chemia.Dzieki za
                      rade.Spobuje z ta kaseta
                      • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:48

                        no ja wiem że tak Ci lekarz przepisał, ale to jest tak że oni jadą rutynowo, dla wszystkich tak samo, a
                        mózg to nie wątroba, jedni mogą od razu łykać całą tabletkę a inni muszą stopniowo. Mi psychiatra
                        powiedział że w niczym nie przeszkadza to że będę powoli w swoim tempie zwiększala dawkę do
                        terapeutycznej, bo mam się leczyć a nie męczyć.
                • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:27

                  usunąć to sobie możesz ząb, myśli nie da się usunąć.
                  • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:43
                    Czy gruczoły jadowe też można usunąć?
                    • lucyna_n Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 12:50

                      nie myl szczerości z jadem
                      w Twoim przypadku pazurki mam schowane przez sentyment dla nicka.
                      • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 13.10.06, 16:04
                        Czytając twoje inne posty ,chcę myśleć o Tobie pozytywnie – cieszę się że się
                        pomyliłem.

    • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 16.10.06, 10:19
      Minal 10 dzien przymowania Zoloftu. Zero poprawy, jestem rozdrazniona,
      wewnetrznie pobudzona ( scsniety zoladek), ataki placzu, generalnie zero
      motywacji.Probowalam odstawic Stilnox w weekend - skutek - 2 nieprzespane noce,
      ktore nawet dzisiaj nie wymeczyly mnie na tyle zeby zasnac bez leku. No i
      musialam siegnac po tabletke nasenna. Czy to normalne, czy jeszcze czekac, czy
      kontaktowac sie z lekarzem ( bo kolejna wizyte mam wyznaczona dopiero na 30/10?)
      • miriam11 Re: Zoloft a bezsennosc 16.10.06, 10:36
        Teoretycznie lekowi powinno sie dać ze 2 tygodnie, ale jeśli się bardzo żle
        czujesz, to skontaktuj się z lekarzem. Nic nie ryzykujesz, najwyżej każe Ci brać
        dalej. Ja zrobiłam dziś to samo - biorę moclobemid dopiero 13 dni, ale tak się
        źle czuję, że rano zadzwoniłam do mojego psychii i kazał mi przyjść. Mam
        nadzieję, że mi na coś zmieni. Może po prostu zoloft Ci nie pasuje i tyle.
        • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 17.10.06, 10:50
          Dzwonilam do lekarki, ktora proponuje jeszcze poczekac - dac czas lekom jeszcze
          z tydzien.Ja czuje sie fatalnie - apatia, scisniety zoladek, szczegolnie rano.
    • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 17.10.06, 13:19
      10 dni to bardzoooo krótkooooo tym bardziej ze pisałas ze przyjmujesz 1/2
      tabletki. o jakiej porze dnia bierzesz lek?
      • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 18.10.06, 09:47
        Poczawszy od 6 dnia przyjmuje juz cala tabletke, wg zalecen lekarza w poludnie.
        Najgorzej jesr rano, czuje sie sparalizowana, wpadam w drgawki etc - tak sie
        nie czulam przed rozpoczeciem leczenia.....
        • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 18.10.06, 10:25
          Uważam że powinnaś z kontaktować się ze swoim lekarzem!! ,raczej nikt nie
          wypowie się na forum w sposób jednoznaczny ,zdarza się że skutki uboczne leku
          są u niektórych z nas tak duże że zachodzi konieczność odstawienia leku ,jednak
          powinno się to odbywać zawsze w porozumieniu z lekarzem do czego namawiam.
          Pozdrawiam.
          • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 18.10.06, 13:39
            Tak tez zrobilam. Lekarka proponuje jeszcze poczekac, ale zapisala mi lek
            uspokajajkacy i przeciwlekowy. Troche przerazilam sie, ze taki silny.
            • bono20 Re: Zoloft a bezsennosc 18.10.06, 17:06
              zdradzisz tajemnicę? co to za lek?
              • lidie Re: Zoloft a bezsennosc 20.10.06, 09:52
                Z tego co szukalam nie ma odpowiednika w Polsce ( jestem za granica), ale na
                bazie prazepamu. Krople - po 10 3 x 10 dziennie. Jednak trzeba brac reguralnie
                a lek otepia. Inne skutki uboczne tez przerazajace, wiec jeszcze chce sobie dac
                kilka dni czasu, moze sie uspokoje.
                Te napady stresu/leku mam po nieprzespanej nocy, cale rano - po poludniu jest
                spokojniej. Aha, antydepresant zmienila mi na wieczor
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka