Dodaj do ulubionych

Mimika Twarzy

13.10.06, 15:25
Mam do was pytanie czy jak idziecie ulica,jedziecie autobusem,jestescie w
sklepie to czy macie wystraszony,zdolowany wyraz twarzy?Tak jak byscie sie
czegos bali?Ja tak czesto mam i boje sie ze ludzie sobie o mnie wtedy cos mysla
Obserwuj wątek
    • tomtom14 Re: Mimika Twarzy 13.10.06, 15:35
      Cześć
      Jest na to sposób.Ty koncentrujesz się na sobie i na tym jak jesteś odbierany
      (a) przez innych ludzi i zapewne też nie patrzysz się im w oczy.
      Od tej pory rób tak : patrz się prosto w oczy wtedy ludzie najcześciej
      odwracają wzrok więc poczujesz się pewniej i staraj się skoncentrować na
      ludziach jak wyglądają itp a nie na sobie i ich reakcjach na ciebie(tak
      naprawdę te reakcje innych ludzi to często twoja niewłaściwa interpretacja). To
      wymaga treningu ale naprawdę działa!
      • lamazz Re: Mimika Twarzy 15.10.06, 10:25
        najgorsza jest ta niepewnosc ktora jest odczuwana w kontakcie z innymi.
    • feeda Re: Mimika Twarzy 15.10.06, 19:09
      To był przez lata całe jeden z najbardziej męczących mnie objawów. W sytuacjach
      które wymieniłeś czułam duże napięcie mięśni mimicznych, czułam, że moja twarz
      jest wykrzywioną, obcą maską której ja nienawidzę a inni przyglądają się ze
      zdziwieniem. Czasami maska wyrażała lęk, czasami złość (głównie na siebie, ale
      wściekałam się też na innych - dlaczego do cholery tak sie gapią!), a czasem po
      prostu bezbrzeżny smutek. A im bardziej próbowałam przybrac "naturalną" (w moim
      mniemaniu) minę, tym gorzej się czułam. Wiesz dlaczego, prawda?

      To co maluje się w takich sytuacjach na naszych twarzach jest po prostu
      uzewnętrznioną emocją, której w danym momencie nie potrafimy wyrazić w inny
      sposób; napięte, sztywne mięsnie - to lęk, smutek, wstyd, poczucie winy i
      przygnębienie które właśnie odczuwamy. Jako że nie akceptujemy w sobie tych
      uczuć, próbujemy zaprzeczać ich istnieniu i TU właśnie leży pies pogrzebany.
      Poszperaj sobie w archiwum, bo już kilkakrotnie temat ten był poruszany -
      pierwszym krokiem do tego aby coś zmienić, jest AKCEPTACJA wszystkich emocji
      których doświadczasz, a co za tym idzie AKCEPTACJA stanu w jakim aktualnie
      jesteś. Bez względu na to, jak bardzo jest on nieprzyjemny, bolesny czy
      męczący. Wracając do naszego przykładu z mimiką twarzy - jeżeli czujesz, że
      mięśnie sztywnieją, pozwól im na to. Po prostu. Powiedz sobie że to jest OK, że
      teraz jesteś na takim etapie radzenia sobie z problemem, że nie potrafisz
      inaczej. Możesz przy tym zaczerpnąć kilka głębszych oddechów i spróbowac się
      skupić na obserwacji tego co za oknem/na ulicy/przedmiotów, po które do tego
      sklepu przyszedłeś.

      Nie zamierzam Ci wmawiać, że to łatwe. Ja nad tym objawem pracuję od dłuższego
      juz czasu (prawie rok) i dopiero teraz zaczynam zauważać pierwsze oznaki
      poprawy. A tempo jest żółwie zapewne przez to, że jestem niekonsekwentna - zbyt
      często zdarza mi się ulegać starym schematom i blokadom. W pracy nad sobą
      potrzebna jest własnie konsekwencja oraz wielka czujność i uważność; jeżeli
      przyłapiesz się na myśleniu "nie powinienem czegos takiego odczuwać",
      natychmiast powiedz sobie STOP! Czuję to co czuję. I kropka.

      Naprawde wierzę, że to jest sposób aby wyzdrowieć, staram sie też stosować tą
      metodę w przypadku innych objawów, na razie jeszcze z niewielkim skutkiem (bo i
      sytuacje trudniejsze). Ale poddawać się nie zamierzam. No. :)
    • edarhil Re: Mimika Twarzy 05.11.06, 16:51
      ja tez tak mam i nie potrafie sobie ztym poradzic , takie uczucie ,ze dziwnie
      to wyglada jakbym sie krzywil albo cos..mam wrazenie ,ze to widac wtedy.staram
      sie o tym nie myslec ale ciezko jest.
      • mrs.steinunn Re: Mimika Twarzy 06.11.06, 13:06
        A mnie oczy łzawią najczęściej:(
        pzdr
    • sajder86 Re: Mimika Twarzy 06.11.06, 21:57
      ja wyglądam jak debil
      • edarhil Re: Mimika Twarzy 07.11.06, 15:35
        ja mam takie odczucie ,ze to tak wyglada jak sie smieje np nie moge opanowac
        czasem smiechu i mam uczucie ze to zalosnie wyglada jakies miny,spiecie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka