Dodaj do ulubionych

Poradzice mi cos

24.10.06, 21:20
Moja babcia od niespełna jest na lekach depresyjnych. Napoczątku brała jedne(
nie zma ich nazwy), teraz bierze inne. Ale jej organizm zle chyba je
toleruje, placze sie jej jezyk, ma problem z roznymi podstawoymi czynoscia, w
nocy jest jak by w inym swiecie, w zasadzie musimy jej pilnowac. Czy to sie
unormuje ?
tak naprawde nie wiem co dalej robic, babcia w zyciu zrobiła nam mnie moim
rodzicom duzo juz przkrości, sporo łez juz przez to wyłałam, sporo
nieprzespanych nocy. Ale teraz wiem ze to jest choroba, chyba. Najgorsze w
tym wszystkim jest ze moja mama nie chce w to uwierzyc, w domu ciagle sa
chałasy, ze chodzi po nocach płacze, ze cos słucze, wyleje. Ja nie moge na to
patrzec . tak naprawde miedzy bacia a maja mama nigdy nie było dobrych
stosunkow. Ja juz nie moge sama sobie z tym poradic
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: Poradzice mi cos 24.10.06, 21:24
      A ile lat ma Twoja babcia? Bo może to nie jest problem leków, tylko demencja
      starcza albo choroba Alzheimera? Moja nieżyjąca już babcia cierpiąca na demencję
      potrafiła cuda na kiju wyprawiać i to bez żadnych leków.
      • justa831 Re: Poradzice mi cos 24.10.06, 21:35
        ma 71 lat
      • szyderca_i_glupawiec Re: Poradzice mi cos 24.10.06, 23:31
        miriam11 napisała:

        Moja nieżyjąca już babcia cierpiąca na demencj
        > ę
        > potrafiła cuda na kiju wyprawiać i to bez żadnych leków.


        możesz trochę objasnic bo jakos nie wiem o co chodzi
        • miriam11 Re: Poradzice mi cos 25.10.06, 07:28
          Oj Szyderco, no różne rzeczy się działy: babcia miała zwidy, słyszała głosy (a
          głucha była jak pień), rzucała się żeby bić laską każdego, kto jej się pod rękę
          nawinie, uważała, że przy obiedzie chcemy ją otruć itd. itp.
    • avatka1 Re: Poradzice mi cos 25.10.06, 14:51
      WITAM mysle ze powinnas udac sie do lekarza babci i z nim pogadac o tych
      objawach czy to jest normalne bo moze byc tak ze leki sa zle dopasowane,lub tez
      potrzebne sa dodatkowe, nieodwracaj sie od babci bo to nie jej wina ze jest
      chra i takze nie wiesz napewno jakie czynniki mogly na to wplynac mogla tez
      kiedys cierpiec z jakiegos powodu co wplynelo na rozwoj choroby.....pozdrawiam
      i zycze wytrwalosci i duzo ciepla dla babci to teraz jej bedzie potrzebne.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka