Dodaj do ulubionych

Psychiatra=Szarlatan

IP: *.unl.edu 27.03.03, 18:57
Nie wierzcie tym demonom. Szukajcie kontaktu z przyroda. Cwiczcie Qigong,
Joge, spacerujac medytujcie, wsluchujac sie w swoj wewnetrzny glos.
Rozwiazcie jeszcze raz krzyzowke, kupcie kilka kwiatow (moze kaktusa ?)
i zamiast gapic sie w telewizor, posluchajcie dobrej, relaksujacej muzyki.
Wyszedlem z lekow, nalogow, nerwic, panick atakow sam, bez zadnego cwaniaka,
pigulki i terapii. To droga dluzsza, ale jedyna. Nie wierzcie w to, ze
lekarstwa was ulecza. One was uspia tylko. Im zalezy na tym, by miec
klientele, coraz bardziej uzalezniona od lekow, a w konsekwencji od nich.
Pozdrawiam wszystkich,
Imagine.
Obserwuj wątek
    • fredt Re: Psychiatra=Szarlatan 27.03.03, 20:32
      to co robisz na tym forum nie świadczy, byś byl juz wyleczony.
      • Gość: Imagine Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.unl.edu 27.03.03, 20:34
        fredt napisał:

        > to co robisz na tym forum nie świadczy, byś byl juz wyleczony.
        Na niczym mi nie zbywa przyszly szarlatanie. Czy moze sie myle, nadziejo
        medycyny ?
        • wawai Re: Psychiatra=Szarlatan 28.03.03, 07:52
          Gratuluje Ci wielkiej umiejętnosci i sily, poradziles sobie sam, bez lekow, bez
          psychiatry.Nie oceniaj jednak zbyt latwo ludzi i nie twierdz tak radykalnie o
          nieskutecznosci lekow i bezsensie leczenia. Nie kazdy jest na tyle mocny by
          poradzic sobie samemu. Jasne jest to ze jest wielu lekarzy, zachęconych i
          nauczonych przez nas, którzy biora kase, pchaja w nas chemie i się ciesza.
          Takich nie brakuje. Niezyjacy juz wybitny psychiatra krakowski, Antoni
          Kępiński, twierdzil, że o skuteczności i powodzeniu leczenia depresji decydują
          w 80% leki. Dodam, że Kępiński był wielkim rzecznikiem godności pacjenta i
          zwolennikiem tzw. psychiatrii humanitarnej. Odsyłam do literatury.
          Sam biorę leki już prawie pół roku i systematycznie zmniejszam dawkę.Nie mam
          pewnosci co mi pomaga, czy leki czy tez mocna praca nad sobą. Mam osobisty
          wstręt do leków tak więc podjęcie leczenia i wzięcie leków było dla mnie niemal
          aktem desperacji. Ale było już naprawdę źle i nie miałem już siły radzić sobie
          sam (a robiłem wiele, wierz mi).
          Powodzenia
          • lisette Re: Psychiatra=Szarlatan 28.03.03, 10:43
            Nie wierzcie Imagine!!!
            Ciagle wypisuje niestworzone glupstwa na forum psychologia i sadzac po jego
            postach wcale z niczego nie wyszedl, tylko mu sie wydaje.

            • mika_1 Re: Psychiatra=Szarlatan 28.03.03, 13:50
              Imagine pomylił fora! Nie wiem, czy jest forum dla oszołomów, jesli tak, to chyba tam jego miejsce. Nie należy wierzyć w to, co pisze:(
              Depresja to choroba, której bez leków wyleczyć się nie da. I im szybciej tym lepiej. Jeśli ktoś jest na tyle silny, że wystarcza mu kontakt z przyrodą, to nie wpada w depresję, nie szuka pomocy m.in. na tym forum... Takie jest moje zdanie... Faktem jest, że nie każdy lekarz jest uczciwy, dobry czy też budzący zaufanie - ale to jak z ludźmi - są rózni. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że może dopiero 10-ty lekarz będzie tym, któremu zaufamy... Trzeba go szukać cierpliwie....
              Pozdrawiam, Mika:)
              • Gość: Imagine Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.unl.edu 28.03.03, 16:19
                mika_1 napisała:

                > Imagine pomylił fora! Nie wiem, czy jest forum dla oszołomów, jesli tak, to
                chy
                > ba tam jego miejsce. Nie należy wierzyć w to, co pisze:(
                > Depresja to choroba, której bez leków wyleczyć się nie da. I im szybciej tym
                le
                > piej. Jeśli ktoś jest na tyle silny, że wystarcza mu kontakt z przyrodą, to
                nie
                > wpada w depresję, nie szuka pomocy m.in. na tym forum... Takie jest moje
                zdani
                > e... Faktem jest, że nie każdy lekarz jest uczciwy, dobry czy też budzący
                zaufa
                > nie - ale to jak z ludźmi - są rózni. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że
                może
                > dopiero 10-ty lekarz będzie tym, któremu zaufamy... Trzeba go szukać
                cierpliwie
                > ....
                > Pozdrawiam, Mika:)
                Zapewniam Cie, jesli masz sile usiasc do komputera i zaczac walke ze mna,
                znajdziesz tez sily by pojsc do lasu, na spacer. Ty chcesz byc chora, w tym
                jest problem.
                Pozdr, Imagine.
            • Gość: Imagine Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.unl.edu 28.03.03, 16:20
              lisette napisała:

              > Nie wierzcie Imagine!!!
              > Ciagle wypisuje niestworzone glupstwa na forum psychologia i sadzac po jego
              > postach wcale z niczego nie wyszedl, tylko mu sie wydaje.
              >
              Jedynym, ktory wie, czy wyszedlem czy nie, jestem ja sam.
              • kkx Re: Psychiatra=Szarlatan 28.03.03, 17:05
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                > lisette napisała:
                >
                > > Nie wierzcie Imagine!!!
                > > Ciagle wypisuje niestworzone glupstwa na forum psychologia i sadzac po jeg
                > o
                > > postach wcale z niczego nie wyszedl, tylko mu sie wydaje.
                > >
                > Jedynym, ktory wie, czy wyszedlem czy nie, jestem ja sam.

                nie chce Cie martwic, ale to, ze czujesz sie zdrowym wcale nie oznacza, ze taki
                jestes
                dobre samopoczucie jest wazne, wiec trwaj w nim, ale zastanow sie co piszesz
                nie wiem, czy ktos juz Ci zwrocil na to uwage, ale kazdy czlowiek jest inny,
                mysli i dziala wg innych regul, zatem nie wymagaj od ludzi by byli tacy jak ty,
                by mieli takie same problemy i by radzili sobie z nimi tak samo jak ty
                • Gość: Imagine Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.unl.edu 28.03.03, 17:27
                  kkx napisała:

                  > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                  >
                  > > lisette napisała:
                  > >
                  > > > Nie wierzcie Imagine!!!
                  > > > Ciagle wypisuje niestworzone glupstwa na forum psychologia i sadzac p
                  > o jeg
                  > > o
                  > > > postach wcale z niczego nie wyszedl, tylko mu sie wydaje.
                  > > >
                  > > Jedynym, ktory wie, czy wyszedlem czy nie, jestem ja sam.
                  >
                  > nie chce Cie martwic, ale to, ze czujesz sie zdrowym wcale nie oznacza, ze
                  taki
                  >
                  > jestes
                  > dobre samopoczucie jest wazne, wiec trwaj w nim, ale zastanow sie co piszesz
                  > nie wiem, czy ktos juz Ci zwrocil na to uwage, ale kazdy czlowiek jest inny,
                  > mysli i dziala wg innych regul, zatem nie wymagaj od ludzi by byli tacy jak
                  ty,
                  >
                  > by mieli takie same problemy i by radzili sobie z nimi tak samo jak ty
                  Zle mnie rozumiesz. Ja chce otworzyc w was cos o czym sobie moze nie zdajecie
                  sprawy. Nikogo nie namawiam do podazania moja droga. jedno co che powiedziec,
                  to to, ze kazdy w sobie ma na tyle sily by wyzdrowiec. Smieszy mnie co mowisz,
                  ze z faktu ze sie czuje dobrze nie wynika, ze jestem zdrowy. Z faktu, co czuje
                  wyplywa wszystko.
                  Pozdr, Imagine.
                  • Gość: natasza Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.icpnet.pl 28.03.03, 20:39
                    Wiesz, I. znalam wielu takich jak ty, czuli sie dobrze, wieszali psy i inne
                    innosci na lekarzach i medycynie, wzywali do naturalnych sposobo radzenia
                    sobie, szukania sily w sobie....az ktoregos dnia..ukochana osoba (dziecko,
                    malzonek, rodzic) zachorowali (choroby rozne; od infekcji, np zapalenie mozgu,
                    poradzisz sobie bez antybiotykow? albo uraz glowy z krwawieniem do czaszki,
                    poradzisz sobie bez trepanacji? albo ...albo...); nie wspomne ze oni
                    zachorowali, niee, przeciez oni maja "sile w sobie";)i co????
                    i co?? i wtedy gnali wlasnie to tych obsmarowywanych wczesniej szarlatanow...;
                    pzdr/n
                    • Gość: Imagine Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.unl.edu 28.03.03, 21:00
                      Gość portalu: natasza napisał(a):

                      > Wiesz, I. znalam wielu takich jak ty, czuli sie dobrze, wieszali psy i inne
                      > innosci na lekarzach i medycynie, wzywali do naturalnych sposobo radzenia
                      > sobie, szukania sily w sobie....az ktoregos dnia..ukochana osoba (dziecko,
                      > malzonek, rodzic) zachorowali (choroby rozne; od infekcji, np zapalenie
                      mozgu,
                      > poradzisz sobie bez antybiotykow? albo uraz glowy z krwawieniem do czaszki,
                      > poradzisz sobie bez trepanacji? albo ...albo...); nie wspomne ze oni
                      > zachorowali, niee, przeciez oni maja "sile w sobie";)i co????
                      > i co?? i wtedy gnali wlasnie to tych obsmarowywanych wczesniej szarlatanow...;
                      > pzdr/n
                      Czy ja cos powiedzialem o lekarzach chirurgach, ginekologach, okulistach itp ?
                      Ja mowie o tzw. lekarzach psychiatrach i ich stosunku do "chorego na duszy",
                      zrozpaczonego, wyleknietego czlowieka. Psychiatria nie jest dla mnie zadna
                      medycyna. 90 procent tych zdolowanych doszloby do siebie bez zadnych lekow.
                      Troche milosci, przytulenia zrobiloby swoje. Na chorobe duszy nie ma pigulki.
                      I to jest moje stanowisko. Komercjalizacja medycyny jest zwyrodniala forma.
                      Prawdziwym lekarzem jest taki, ktory zapobiega chorobom, i taki lekarz np.
                      w starozytnych Chinach cieszyl sie szacunkiem. Choroba byla jego upadkiem.
                      A co dzisiaj sie wyrabia ? Posypuje sie talkiem a nie leczy. W interesie
                      lekarzy robiacych "kase" nie lezy wcale nasze zdrowie. To nie ekonomiczne.
                      Czy rozumiesz to ?
                      Pozdr, Imagine.
                      • Gość: MIK Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 21:38
                        Popieram Cie Imagine.
                        Tylko poprzez gleboka praca nad soba (czasem z pomoca psychologa) mozna wyjsc
                        z tego paskudztwa. Wiem o czym mowie...Ale nie bede sie rozpisywac. Pigulki
                        otumaniaja, oszukuja, mamia, ze juz Ci lepiej, a jak tylko przestajesz
                        brac....jak narkotyk. Dodam cos wiecej. Jestem przekonana, ze wiekszosc chobob
                        somatycznych bierze sie z psychiki. Jestemwiecej niz pezkonana. Brawo Imagine.
                        Gratuluje Tobie i ...sobie. Pozdrowienia. MIK.
                        • Gość: Imagine Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.unl.edu 28.03.03, 22:01
                          Gość portalu: MIK napisał(a):

                          > Popieram Cie Imagine.
                          > Tylko poprzez gleboka praca nad soba (czasem z pomoca psychologa) mozna wyjsc
                          > z tego paskudztwa. Wiem o czym mowie...Ale nie bede sie rozpisywac. Pigulki
                          > otumaniaja, oszukuja, mamia, ze juz Ci lepiej, a jak tylko przestajesz
                          > brac....jak narkotyk. Dodam cos wiecej. Jestem przekonana, ze wiekszosc
                          chobob
                          > somatycznych bierze sie z psychiki. Jestemwiecej niz pezkonana. Brawo
                          Imagine.
                          > Gratuluje Tobie i ...sobie. Pozdrowienia. MIK.

                          Nareszcie ktos, kto rozumie. Warto bylo czekac. Dzieki.
                          Pozdr, Imagine.
                  • abyss0 Re: Psychiatra=Szarlatan 29.03.03, 14:37
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    >Ja chce otworzyc w was cos o czym sobie moze nie zdajecie
                    > sprawy. Nikogo nie namawiam do podazania moja droga.

                    nie kompromituj sie.odejdz od klawiaturki wez sie za joge,pospaceruj medytujac

                    cytat z twoich wypocin " Nie wierzcie tym demonom(...)Nie wierzcie w to, ze
                    lekarstwa was ulecza. One was uspia tylko. Im zalezy na tym, by miec
                    klientele, coraz bardziej uzalezniona od lekow, a w konsekwencji od nich."

                    wniosek:faktycznie nikogo nikogo nie namawiasz

                    rada na przyszlosc:nie obrazaj ludzi (w tym przypadku psychiatrow) opierajac
                    sie na wlasnych frustracjach,nie generalizuj bo mozesz oczernic porzadnych
                    ludzi
                    w koncu wszyscy palestynczycy to terrorysci,zydzi to cwaniaki a polacy to
                    zlodzieje
    • Gość: Bau Rivage Re: Psychiatra=Szarlatan IP: *.toya.net.pl 28.03.03, 22:16
      Niestety, sa pewne choroby , ktorych sie nie da wyleczyc tymi metodami, ktore
      proponujesz, aczkolwiek, moga one miec dzialanie wspomagajace, ale nie jest to
      glowna baza.
      • kkx Re: Psychiatra=Szarlatan 28.03.03, 22:56
        Gość portalu: Bau Rivage napisał(a):

        > Niestety, sa pewne choroby , ktorych sie nie da wyleczyc tymi metodami, ktore
        > proponujesz, aczkolwiek, moga one miec dzialanie wspomagajace, ale nie jest
        to
        > glowna baza.

        Zgadzam sie z tym.

        Trzeba odrozniac przejsciowe zmiany nastroju, ktore zdarzaja sie kazdemu od
        powaznych zaburzen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka