Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
27.03.03, 18:57
Nie wierzcie tym demonom. Szukajcie kontaktu z przyroda. Cwiczcie Qigong,
Joge, spacerujac medytujcie, wsluchujac sie w swoj wewnetrzny glos.
Rozwiazcie jeszcze raz krzyzowke, kupcie kilka kwiatow (moze kaktusa ?)
i zamiast gapic sie w telewizor, posluchajcie dobrej, relaksujacej muzyki.
Wyszedlem z lekow, nalogow, nerwic, panick atakow sam, bez zadnego cwaniaka,
pigulki i terapii. To droga dluzsza, ale jedyna. Nie wierzcie w to, ze
lekarstwa was ulecza. One was uspia tylko. Im zalezy na tym, by miec
klientele, coraz bardziej uzalezniona od lekow, a w konsekwencji od nich.
Pozdrawiam wszystkich,
Imagine.