Dodaj do ulubionych

Witam - myślalam, że jestem sama :0

07.11.06, 12:52
Witam
Dopiero dzisiaj znalazłam do forum... Myślałam, że jestem sama z tym
problemem, a przynajmniej mocno odosobniona :0 Nie wierzylam, że ktoś
rozumie, co znaczy bać się pójść do sklepu, przejechać przystanek autobusem...
(spróbujcie wytłumaczyć to "normalnemu" człowiekowi :/ )

Mój koszmar trwa już 8 lat (Jeeeeezu!) i... dość mam brania leków :( To nic
nie rozwiązuje. Psychiatra inkasuje 150 za wizytę, pogada 45 minut, wypisze
receptę (Fevarin) i do zobaczenia za dwa miesiące.

Teraz mam drugą przerwę w farmakoterapii (ciąża + karmienie), ponad rok i...
nie chcę do tego wracać. Szukam alternatywnych sposobów leczenia,
psychoterapia indywidualna (na samym początku drogi) przyniosła niewielką
poprawę, raczej w innych dziedzinach życia (co też jest bardzo cenne i
polecam, ale nie w tym rzecz).

Nie mogę pozwolić sobie na ryzyko w stylu "idę, a niech się dzieje co chcę",
bo mam dwoje małych dzieci i przeraża mnie, co stanie się, gdy ja zemdleję np.
na środku ulicy??? ( a zdarzyło mi się zemdleć kilkakrotnie wcześniej, po
odstawieniu leków).

Deprecha totalna :(
Ale poczytam forum, może coś tu znajdę, zawsze to jakaś nadzieja... :)
Obserwuj wątek
    • qabriel Re: Witam - myślalam, że jestem sama :0 07.11.06, 18:44
      Prawda, że to miłe uczucie ja sie dowiadujesz ze nie tylko ty jestes w tym
      gownie?:) Chociaz ja bym nagorszemu wrogowi fobii nie zyczyl:/
      • wisienka154 Re: Witam - myślalam, że jestem sama :0 08.11.06, 13:08
        To nie jest budujące, że jest tylu chorych, ale cieszę się, że są ludzie, dla
        których moje lęki nie są fanaberią. Cieszę się, że tu trafilam, choć wolałabym
        nigdy nie mieć takiej potrzeby, to chyba dla wszystkich oczywiste
        • jolao6 Re: Witam - myślalam, że jestem sama :0 08.11.06, 20:01
          hej,
          ja też miałam takie odczucie...i trochę mi ulżyło, że nie tylko ja mam tego typu problem a inni wręcz mają jeszcze gorzej. Oczywiście nie cieszy mnie to, że inni mają gorzej - wręcz przeciwnie jestem jestem pełna podziwu, że sobie radzą...JAKOŚ sobie radzą...ale sobie radzą i to najważniejsze.
          Pozdro dla wszystkich fobików :))))))
          • ciociajadzia1 Re: Witam - myślalam, że jestem sama :0 09.11.06, 19:05
            Ludzi z takimi problemami jak my jest mnóstwo albo i więcej:)Wisienko ja tez
            mam malenstwo 2 miesieczne i karmie ja piersia. Bylam tydzien temu u psychiatry
            bo mialam takie leki ze nie dawalam sobie rady ale nie biore leków bo boje sie
            o mała chociaz babka dała mi hydroxizinum bo to najłagodniejszy lek
            przeciwlekowy. Jakos dawalam sobie rade ale dzisiaj mnie to cholerstwo dopadło
            i mecze sie okropnie.
    • aurelia_aurita Re: Witam - myślalam, że jestem sama :0 10.11.06, 15:54
      Leki Ci nie pomagały?
      A ja właśnie niedawno zaczęłam brać seroxat i mam nadzieję, że pomoże...
      • marwolo Nie, OJ, nie jesteś... 10.11.06, 18:12
        Wszyscy o tym seroxacie, a co z fluo?

        A Ty się trzymaj!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka