jaka.to.melodia
03.12.06, 03:41
Macie jakies przemyslenia na ten temat: jak, gdzie?
Jak to zrobic gdy samotnosc cholernie doskwiera, a wiadomo, ze nie jest sie
tryskajaca energia, otwarta i towarzyska osoba, a osoba z roznymi problemami
(jak chocby deprecha) z niesmialoscia, brakiem poczucia wlasnej wartosci...
Pozdrawiam :)