babetschka
08.12.06, 15:28
Ponownie witam
zaglądam tu codziennie i prawie uzależniłam się od waszych postów.
pewnie temat myśli samobójczych pojawiał się wielkokrotnie, ale chciałabym
napomknąć raz jeszcze o nim.
Mam wręcz natręctwo związane z samobójstwem. Taka myśl pojawia się (tylko
prośze, nie smiejcie sie !) nawet jak mi coś banalnego nie wyjdzie - np
upuszczę kubek i pobiję, wyleję kawę na dywan nieostrożnie,przypalę coś na
patelni
pojawia mi się automatycznie taki ciąg myślowy: "boże jaka jestem niezdarna,
jestem nieudacznikiem, nic mi nigdy nie wychodzi, nigdy mi już nic nie
wyjdzie, zawsze będę taka, to nie zmieni się już, zabiję się, zabiję się tym
razem POSTANOWIONE"
i po paru minutach przechodzi
i tak w zasadzie w kółko przez cały dzień
czy ktoś z was miewa takie myśli permanentnie ? one mnie wykańczają totalnie:(
Pozdrawiam :(...