agatricze
22.12.06, 12:36
Piszę do Ciebie bo żle odebrałeś /aś/ mojego posta.Na nerwic e natręctw
cierpię już dwadzieścia lat.Były remisje i nawroty.Leczę się od sześciu lat z
przerwami.Pisząc dwa miesiące , miałam na myśli szególnie silny nawrót
nerwicy łącznie z depresją.Siedziałam w głupiej, idiotycznej myśli której w
żaden sposób nie mogłam się pozbyć, w tej samej myśli dwa miesiące.Mam 38
lat , a początki mojej nerwicy zauważyłam już w okresie dojrzewania.Także
moja nerwica liczy sobie długie lata.Myślę że ci dość jasno
wytłumaczyłam.Pozdrawiam.