Dodaj do ulubionych

jak zaufać???

02.01.07, 19:54
We wrześniu zerwałam z facetem , którego bardzo kochałam. Zrobiłam to , gdyz
okazało się,że ma drugą dziewczynę... Kłamał nie i oszukiwał.. Mówił w oczy ,
ze kocha , a tak naprawdę nic do mnie nie czuł. Chciał tylko seksu. Kłamał,
by to mieć. A ja byłam głupia i mu ufałam, bo kochałam go bardzo mocno. Teraz
poznałam nowego faceta, zakochałam się. Miał identyczne doświadczenie-
zdradziła go ukochana.. Mam taki problem , który spędza mi sen z powiek: jak
zaufać po tym, co mnie spotkało? Jak wyleczyc się z chorych, bezpodstawnych
podejrzeń wyknutych na podstawie doświadczeń z byłym facetem? Obecnego
mężczyznę pokochałam, lecz nie wiem , jak do końca mu zaufać. Nie chcę
zniszczyć tej miłości.. Pomóżcie , proszę.
Obserwuj wątek
    • eizo1 Re: jak zaufać??? 02.01.07, 20:46
      sprawdź mu smsy:)
    • e.a.foe Re: jak zaufać??? 02.01.07, 20:57
      działać w dobrej wierze
      i zakładać taką u drugiej strony

      jeśli się sprzeniewierzy
      mocno przykopać

      nie czyniąc sobie wyrzutów
      zacząć procedurę od nowa
      • molee Re: jak zaufać??? 02.01.07, 21:02
        dobrze ze nie jest wojskowym
        byloby ze cie zdradzil ze snajperka ;)-


        ale tu sie oblesnie na tym swiecie zrobilo
        • molee Re: jak zaufać??? 02.01.07, 21:04
          oczywiscie mialem na mysli zdrade w formie spedzania wolnego czasu...
          coz ,jezeli nie chce go tobie poswiecac....
    • euforyjka Re: jak zaufać??? 02.01.07, 21:10
      rzeczywiscie bylas glupia, no cóż masz nauczkę na przyszłość, że nie daje się
      d... byle komu. pozdrawiam
      • madziawalbrzych87 Re: jak zaufać??? 02.01.07, 22:01
        nie daje dupy byle komu. bylismy ze soba 5 miesiecy! gó.. o mnie wiesz a
        oceniasz. jak masz tak pisac to nie pisz w ogole. pozdrawiam
    • abasia471 Re: jak zaufać??? 02.01.07, 21:34
      Nie zauważyłaś, że to jest forum depresja? A może jaja sobie robisz. Jeżeli
      tak, to święta z jajami bedą na wiosnę.
      • e.a.foe Re: jak zaufać??? 02.01.07, 21:39
        taka ta dziewczyna obrzydliwie młoda
        kopa kopów
        • molee Re: jak zaufać??? 02.01.07, 22:04
          nie tylko
          wezwanie na komisje tez warto doreczyc komu trzeba
      • madziawalbrzych87 Re: jak zaufać??? 02.01.07, 22:03
        a myslisz, ze nie mam powodów do depresji??? myslisz, ze tylko Ty masz
        problemy?? dla mnie to wielki klopot, bo teraz(gdy juz z tamtej milosci sie
        wyleczylam i pokochalam nowego faceta) nie potrafie obecnemu zaufac?? czy Ty to
        rozumiesz??
    • aaron.szmelcman Re: jak zaufać??? 02.01.07, 22:01
      madziawalbrzych87 napisała:

      > We wrześniu zerwałam z facetem , którego bardzo kochałam. Zrobiłam to , gdyz
      > okazało się,że ma drugą dziewczynę... Kłamał nie i oszukiwał.. Mówił w oczy ,
      > ze kocha , a tak naprawdę nic do mnie nie czuł. Chciał tylko seksu.


      a to ci dziwadło hehe kosmita jakiś :-))
      • molee Re: jak zaufać??? 02.01.07, 22:11
        ``
        pewnie zezarl viagre o przedluzonym dzialaniu he he... ;)-
        • suchyxxx2 Re: jak zaufać??? 02.01.07, 22:26
          Viagra 75 ER ;ddd
          • molee Re: jak zaufać 02.01.07, 22:35
            Mnie kocha Jezus
            Kazal przestrzegac tylko 10 punktow Starego "regulaminu"
            dwa punkty Nowego

            Zgredzi mnie od Jezusa odstraszali KRZYZEM strasznym KRZYZEM zreszta
            ale ja chce isc w slady Jezusa 30 lat sie uczyc i bawic,
            jakas fajna praktyka we warsztacie
            3 lata hulanki z grzesznikami
            a i tak mnie ktos przeciez kiedys zastrzeli

            pewnie ci co sie nie chca kasa podzielic, he he
            • molee Re: odwrocone _enocorewdo 02.01.07, 22:40
              30 lay Chrystus krzyz niusl na swoich ramionach i co chwile upadal
              STRASZNIE STRASZNIE
          • euforyjka Re: jak zaufać??? 03.01.07, 12:51
            suchyxxx2 napisał:

            > Viagra 75 ER ;ddd

            Buehehehe :D :*
    • koala1212 Re: jak zaufać??? 03.01.07, 04:28
      Wprawdzie Twoje pytanie nie powinno byc na tym forum, ale radze Ci zerwac z tym
      facetem, ktoremu nie ufasz.
      Wmawiasz sobie milosc. Jesli sie kocha, to sie ufa nawet najwiekszemu draniowi
      i w jego wine nie wierzy, mimo ze ma sie dowody. Ty nie masz dowodow, ale
      twierdzisz, ze nie mozesz mu zaufac, bo zostalas skrzywdzona. Moim zdaniem
      wamawiasz sobie to uczucie i Twoj organizm sie broni, ale nie rozumiesz tego co
      chce Ci przekazac. Ty nie chcesz byc z tym facetem, wiec przestan sobie
      wmawiac, ze jest inaczej.
      Przykro mi, ze zostalas oszukana. Taka zdrada musi bardzo bolec. Twoja historia
      nie ma nic wspolnego z dawaniem dupy. Nie przejmuj sie takimi komentarzami.
      Trzymaj sie!
      • molee Re: jak zaufać??? 03.01.07, 04:51
        ona go kocha ale nie potrafi z nim gadac bo jest za bardzo inteligentny
        --
        te potrafie
        jak dziadek
        z francji
        dostal migotania
        przedsionkow

        AD 2007
      • euforyjka Re: jak zaufać??? 03.01.07, 12:55
        koala1212 napisała:
        > nie ma nic wspolnego z dawaniem dupy. Nie przejmuj sie takimi komentarzami.
        > Trzymaj sie!

        jasne, że nie :D mogła go najpierw sprawdzić w ten sposób, że w ogóle by nie
        chciala iść z nim do łóżka. jesli by wytrzymał dośc długi okres czasu to by
        znaczyło, że mu zależy na niej a nie tylko na seksie. no ale ona głupia dała
        się nabrać i dala mu to czego on od niej chciał najbardziej, a potem jak juz
        dostal to co chciał to ją kopnął w d... Dość częsty scenariusz, nic nowego dla
        mnie :)
    • mskaiq Re: jak zaufać??? 03.01.07, 12:55
      Pojawil sie u Ciebie strach Madziu. Kiedy jest w Tobie milosc wtedy nie ma
      strachu, kiedy pojawia sie strach ze mozesz byc oszukana wtedy nie czujesz
      milosci, czujesz tylko strach.
      Te dwa uczucia sie wykluczaja, jesli jest strach nie ma milosci, kiedy jest
      milosc wtedy nie ma strachu.
      Jak Sobie poradzic ze strachem ? Kiedy sie pojawia strach, niepokoj ze moze Cie
      oszukac to nie ukladaj Sobie scenariuszy w ktorych On Cie oszukuje (jesli to
      robisz). Kiedy pojawi sie niepokoj, strach wtedy staraj sie zajac czyms co
      pozwoli Ci przestac myslec o tym ze On moze Cie oszukac.
      Po pewnym czasie atak strachu sie skonczy, zwykle nie trwa dlugo kiedy sie mu
      nie poddajesz.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • molee Re: jak zaufać ? 03.01.07, 13:06
        w takim ujeciu , przyczyna schizofrenii jest strach
        przed zgubieniem jakis przedmiotow , albo ukradzeniem,
        chowanie tego ale w zbyt wymyslny sposob, a potem niemoznosc odnalezienia samemu

        moze tez brak umiarkowania w wymyslaniu sposobow kodowania
        • molee Re: jak zaufać ? 03.01.07, 13:21
          gorsze jest paniczne chowanie
          albo naprawianie niektorych rzeczy
          akurat teraz czegos nie moge znalezc
          i to na temat strachu

          gdy idzie zeby rozprawic sie z czyms zlym sposob jest przeciwny
          strach
          przynosi poprawe

          istota jest zeby nadmiernie niektorych rzeczy nie naprawiac

          ktos zamalowal sciane domu
          p;otem stwierdzil ze zle
          i poprawil, starl farbe i przemalowal
          -stracil pamiec-
          jak wrocil ze zdziwieniem zobaczyl ze ma inny kolor
          wiec znow starl,przemalowal ale braklo farby wiec nie dokonczyl
          i -znow stracil pamiec-
          jak odzyskal zdziwilo go jego wlasne otoczenie bo sciana jego domu byla w polwie
          zielona a w polowie czerwona wiec starl te zielone ale braklo narzedzi wiec
          tylko czesciowo i znow -stracil pamiec-

          jak odzyskal pamiec starl caly czerwony fragment bo znow mu nie pasowalo

          po przebudzeniu
          ponownym odzyskaniu pamieci sciana zamiast ladnie choc nieforunnym kolorem
          wymalowana
          byla cala zabazgrana
          a przyczyna byl...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka