31.01.07, 15:06
jak się pozbyć żalu? jakoś nie moge....

jak można ze sobą pracować by to odeszło co?
Obserwuj wątek
    • koalaa8 Re: żal .. 31.01.07, 15:23
      Żal- jest to cierpienie, płakanie nad sobą.
      Kiedy pojawią się myśli żalu lub łzy, musisz odwrócić uwagę od nich.
      Najlepiej zajmij się czymś co lubisz, to odwróci uwagę od tych myśli, śpiewaj,
      uśmiechaj się.
      Warunek, nie możesz ulegać bo wróci cierpienie i łzy.
      pozdrawiam
      • f_16 Re: żal .. 31.01.07, 15:28
        Występują mianowicie następujące rodzaje żalu:
        -żal roszczeniowy
        -żal utraty zaufania
        - żal o podłożu depresyjnym lub wywołany ciągłym obwinianiem siebie
        -żal spowodowany chorobą genetyczną rub dziedziczny
        -żal po stracie ukochanej osoby
        -żal do kogoś lub przez kogoś
        -żal po występionym zdarzeniu
        -żal za grzechy
        - żal że nie możemy czegoś mieć.
        W zależności od rodzaju żalu poleca się medytacje zjedzenie marchewki lub
        psychoterapie. Pomocne moga byc rowniez leki badz joging.
        • ollaboga77 Re: żal .. 31.01.07, 15:44
          nie mów f16 skad tyś tę listę wytrzasnął co?

          1,2,3,4,5,7 no to mnie chyba dotyczy i co dalej? Marchewke jem od niedawna
          niestety.. :-(((

          na psychotarapie nie pójde nigdy... jogin by mi sie przydał do wspolnych
          rozmów i przytualania się :-)

          kurna nie wierze w to życie nawet w 1% !!!! kto tak ma?
      • ollaboga77 Re: żal .. 31.01.07, 17:48
        tak można powiedzieć, że płacze nad sobą... z pewnego powodu.. niestetty :(((
    • ollaboga77 Re: żal .. 31.01.07, 17:51
      troche jebie to moje pożal sie panie boze załosne zycie... sama zachodze czemu
      ludzie chca dzieci :(
      • l-4 Re: żal .. 31.01.07, 17:54
        > sama zachodze

        no chyba ze nie wschodzisz

        > sama zachodze

        ale nie w ciaże
        • frm_fristajler Re: żal .. 31.01.07, 18:05
          saaaaaamaaa saaaaaamaaa jooooooooołłłłłłł
    • aaron.szmelcman Re: żal .. 31.01.07, 18:27
      ollaboga77 zalinkowała:

      > --------------------------------------
      > Wegetarianie.pl


      pojedz mięsa,przejdzie ci

      może,nie uratujesz 1/100 świnki ale porządny schaboszczak i od razu organizm
      zacznie lepiej pracować,wywietrzeją ci te smuty i głupoty

      • f_16 Re: żal .. 31.01.07, 18:29
        Co prawda to prawda bo w miesie jest duzo zelaza a kazdy wie ze niedobor jego
        powoduje depreche
        • ollaboga77 Re: żal .. 31.01.07, 19:40
          ale Wy pieprzycie za przeproszeniem... żelazo jest w wielu produktach... a
          mięso jest ciezko strawne smierdzi i to sa zwłoki :( nic nie kapujecie !!
          mordki nic a nic!
    • mskaiq Re: żal .. 01.02.07, 11:53
      Mysle Olu ze u Ciebie jest to żal przeszłych chwil, niespełnionych pragnień,
      nie doczekania chwil, na które się czekało.
      Czesto ten zal utozsamiamy z miloscia, ale on nie ma nic z nia wspolnego.
      Potrafi ranic, potrafi wywolywac stany depresyjne albo depresje.
      Jak sie tego pozbyc ? Nie mozesz wracac myslami do przeszlych chwil, kiedy
      pojawiaja sie takie mysli musisz natychmiast odwrocic Swoja uwage od nich.
      Mozesz sie wtedy zajac czyms co lubisz robic bo w taki sposob najlatwiej sie
      pozbyc tych mysli.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • ollaboga77 Re: żal .. 01.02.07, 14:21
        Tak Mask diagnoza w 100% trafna... ale i tak nie widze możliwości z tego...
        świat się zapadł... i tyle...
        • mskaiq Re: żal .. 01.02.07, 14:31
          Wiem ze nie widzisz mozliwosci Olu ale ona istnieje, mozesz sie pozbyc tego
          zalu ale musisz chciec to zrobic. Mysle ze Ty w tej chwili nie checesz sie tego
          jeszcze pozbyc. Codziennie sie dolujesz, psujesz Sobie dzien za dniem i nie
          mozesz stworzyc tego co tak bardzo chcesz stworzyc tzn domu, wlasnej rodziny.
          Serdeczne pozdrowienia.
        • euforyjka Re: żal .. 01.02.07, 18:02
          a co takiego się stało, że rozstałaś się z tamtym mężczyzną?
    • po_cichutku Re: żal .. 04.02.07, 00:48
      Olla
      mnei zal rozwala codziennie, po kawalku..
      i szczerze mowiac nie umiem sobie znim poradzic.uciekam w prace ale kidys z
      tej pracy trzeba wychodzic,choc mozna wtedy tak jak ja, do drugiej.
      nie wiem, ja sobie nie radze, oswajam sie z jedynym mogacym przyniesc ulge
      wyjsciem.
      pozdr
      • aidka Re: żal .. 04.02.07, 01:00
        PO CICHUTKU,

        nie wiem czy myślimy o tym samym wyściu - ucieczce -mnie po wielokroć
        niedoszłej "s"
        przyjaciółce wielu niedoszłych
        możesz nie wierzyć, że życie jest piękne
        bo
        ja sama sądzę, że nie jest
        ale uwierz : nie jest łatwo się zabić
        ale łatwo
        z głupoty
        lub bólu Życia
        okaleczyć się na amen.
        pozdr.
        a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka