kajam1 17.04.03, 08:32 Mam pytanie do osób borykajacych się z nerwicą lękową (zdiagnozowaną przez lekarza)czy leki ziołowe typu:Persen, Nerwendrage lub inne ziołowe brane systematycznie przez jakiś okres czasu, pomogły im w walce z nerwicą. K. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kazaa Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 17.04.03, 09:47 kajam1 napisała: > Mam pytanie do osób borykajacych się z nerwicą lękową (zdiagnozowaną przez > lekarza)czy leki ziołowe typu:Persen, Nerwendrage lub inne ziołowe brane > systematycznie przez jakiś okres czasu, pomogły im w walce z nerwicą. Witaj, do Twojej litani moge dorzucic jeszcze Psychotonisol, ktory probowalem. Zadne z tych ziolek mi nie pomogly. ZERO. A mialem nerwoce lęk. zdiagnozowana przez lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kajam1 Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 17.04.03, 19:43 kazaa napisał: > kajam1 napisała: > > Mam pytanie do osób borykajacych się z nerwicą lękową (zdiagnozowaną przez > > > lekarza)czy leki ziołowe typu:Persen, Nerwendrage lub inne ziołowe brane > > systematycznie przez jakiś okres czasu, pomogły im w walce z nerwicą. > > Witaj, > do Twojej litani moge dorzucic jeszcze Psychotonisol, ktory > probowalem. > Zadne z tych ziolek mi nie pomogly. ZERO. > A mialem nerwoce lęk. zdiagnozowana przez lekarza. Dziękuję za odzew, napisz jak sobie radzisz z nerwicą. Odpowiedz Link Zgłoś
izzabell Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 27.04.03, 13:30 Ja to wam powiem taka rzecz, tez mam nerwice lekowa, i wlasciwie te leki ziolowe to biore doraznie, tzn jak np rece mi sie trzesa albo cos (jak w domu jestem) itp. a one nie pomagaja tak ogolnie, chyba, niewiem bralam jakis czas i srednio pomagaly, a teraz ide na terapie i mam nadzieje ze to pomoze.... bo leki to gowno wszystko, nic nie pomaga! albo tylko chwilowo.. Odpowiedz Link Zgłoś
kajam1 Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 27.04.03, 19:45 izzabell napisała: > Ja to wam powiem taka rzecz, tez mam nerwice lekowa, > i wlasciwie te leki ziolowe to biore doraznie, tzn jak > np rece mi sie trzesa albo cos (jak w domu jestem) itp. > a one nie pomagaja tak ogolnie, chyba, niewiem bralam jakis > czas i srednio pomagaly, a teraz ide na terapie i mam > nadzieje ze to pomoze.... bo leki to gowno wszystko, nic > nie pomaga! albo tylko chwilowo.. Prosze, napisz na jaka terapię grupowa sie wybierasz. K. Odpowiedz Link Zgłoś
izzabell Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 28.04.03, 15:47 > Prosze, napisz na jaka terapię grupowa sie wybierasz. > K. hmmm..niewiem gdzie mieszkasz,ale w Wawie przy sobieskiego, jest instytut psychoterapii. I wlasnie tutaj sie zapisalam, i sa terapie i grupowe i jak ktos czasu nie ma to indywidualne. Bo grupowe sa codziennie pare godzin. I wlasnie w srode ide pierwszy raz, na razie na grupe wstepna, a pome mnie przydziela da jakiejs (z lekami lub bez) Z tego co slyszalam to ludzie ktorzy chodzili na takie terapie mowili ze spoko. A mam znajomego ktory dokladnie jak ja, mial, ze sie z domu wychodzic bal, i po tej terapi 3-miesiecznej mu wszystko przeszlo i od 4 lat nie wrocilo, pozatym mowil ze swietnie bylo, fajni ludzie itp. ja zobacze jak u mnie bedzie ;)) Jakby co to niusy z psychoterapii bede pisac na blogu: psychoterapia.blog.pl :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jasia_2 Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 30.04.03, 00:21 HEJ,jestem dośc młoda osobą i dlugo chorowałam na nerwicę lekową, wiem co to znaczy. Jestem juz zdrowa i to dzieki kuracji prowadzonej przez pewnego doktora. Leczyłam sie tylko miesiąc i juz jestem zdrowa (a było naprawde źle)- nie mogłam wyjśc z domu, do kościoła jeździc autobusem itp. Doktor przepisał mi lek COAXIL 3X DZIENNIE PRZED JEDZENIEM, który nie uzależnia tylko leczy,gdy pozbędzie sie pan lęku,wyciszy sie, należy dawkę zmniejszać najpierw 2xdziennie i poten po 1x razy dziennie,do tego robiony lek ziołowy, który jest naprawdę cudowny i recepturę zna i stosuje tylko ten lekarz u którego sie leczę ( przypadkiem zdobyła te recepture jego żona od jakiegoś znachora)Tak sie składa, że jest to lek robiony,nazywa się Natrii bromati więc napiszę Panu jedgo skład:10,0 - 180,0 Tinct. Polemon,Tinct.Convall.may, Tinct. Crataegi aa (nad drugim a jest kreseczka -)10,0; Validoli 1,5; Luminali n. 0,2; Neospasmini 40,0. M.f. mix. Skład podałam dobrze sprawdzałam. Lek przyjmuje sie po 1 łyżce stołowej 3x dziennie po posiłku. waznym jest aby natrum bomarti przyjąć serie (3 razy po butli- to będzie duża butla którą należy wstrząsnąć przed uzyciem), dopiero pod koniec terapii poczuje się dobrze. Ważnym jest aby wszystko brać regularnie i całą serię do końca. Aha dodatkowo przepisał mi doktor Bellergot 2x dziennie na dolegliwości żołądka(miałam wymioty przed wyjściem czy podróżą)- tez lek ziołowy. To wszystko musi przepisać lekarz. Życzę panu powodzenia i mam nadzieję, że tak jak mnie uda sie panu wybrnąć z tej jakże uciążliwej choroby. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 30.04.03, 00:49 jasia_2 napisała: > do tego robiony lek ziołowy, który jest > naprawdę cudowny i recepturę zna i stosuje tylko ten lekarz u którego sie > leczę ( przypadkiem zdobyła te recepture jego żona od jakiegoś znachora) Sraty,pierdady ale widać jaka może byc siła sugestii.Niestety tejze najlepiej poddają się osoby mało inteligentne.Jak by nie było fajnie,że Ci pomogło.Musisz być naprawdę barzo młoda,że nabierasz się na takie texty ale może liczy się tylko efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
izzabell Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 30.04.03, 10:23 > Sraty,pierdady ale widać jaka może byc siła sugestii.Niestety tejze najlepiej > poddają się osoby mało inteligentne.Jak by nie było fajnie,że Ci pomogło.Musisz > być naprawdę barzo młoda,że nabierasz się na takie texty ale może liczy się > tylko efekt. Ale efekt Placebo jest tez bardzo skuteczna metoda.... na przyklad ja jak jestem zdenerowana biore kropelki ziolowe uspokajajace, i wiem ze nawet jeszcze dzialac nie zaczely a mi juz sie poprawia :) czuje sie spokojniejsza... i oto chodzi. A na pewno lepiej tak sie wyleczyc niz chemia jakas... Ja jestem ciekawa bo dzis ide na ta psychoterapie grupowa, pranie mozgu mi zrobia i moze mi przejdzie :) napakuja mi do glowy jakies rzeczy... ale w tym momencie jest mi wszystko jedno. Mam 20lat i co? siedze w domu bo sie boje gdziekolwiek wychodzic? bezsensu... ale sie boje przed ta 1szym spotkaniem.... zobaczymy jak to bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 30.04.03, 14:06 izzabell napisała: > > Ja jestem ciekawa bo dzis ide na ta psychoterapie grupowa, > pranie mozgu mi zrobia i moze mi przejdzie :) napakuja mi > do glowy jakies rzeczy... > > ale w tym momencie jest mi wszystko jedno. > Mam 20lat i co? siedze w domu bo sie boje gdziekolwiek wychodzic? > bezsensu... > ale sie boje przed ta 1szym spotkaniem.... zobaczymy jak to bedzie :) Głowa do góry,nie zjedzą Cie choć pierwszy raz jest na pewno sporym wydarzeniem. Napisz jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
ispa Re: bialko Tyrozyna 30.04.03, 14:56 to doskonaly srodek na lekkie i srednie spadki humoru i tym podobne. Regularnie zazywana jest bodzcem (prekursorem) dla dopaminy i noradrenaliny. Tyrozyna jest w naturalnym zarciu ale w malych dawkach. Szczegolnie dobrze brac naczczo przed rannym posilkiem. Gdy wrzucimy w siebie rano duzo weglowodanow to powoduje produkcje tryptofanu ktory tylko usypia czlowieka. Tyrozyna dziala odwrotnie...sprobujcie Odpowiedz Link Zgłoś
kazaa Re: bialko Tyrozyna 01.05.03, 18:04 ispa napisała: > to doskonaly srodek na lekkie i srednie spadki humoru i > tym podobne. Regularnie zazywana jest bodzcem > (prekursorem) dla dopaminy i noradrenaliny. Tyrozyna jest > w naturalnym zarciu ale w malych dawkach. Szczegolnie > dobrze brac naczczo przed rannym posilkiem. Gdy wrzucimy > w siebie rano duzo weglowodanow to powoduje produkcje > tryptofanu ktory tylko usypia czlowieka. Tyrozyna dziala > odwrotnie...sprobujcie Nio dobrze, a gdzie ten srodek mozna dostac? W aptece? Piszesz ze w naturalnym zarciu? Ale jakim? Wiecej konkretow jesli mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
izzabell Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 02.05.03, 15:39 > Głowa do góry,nie zjedzą Cie choć pierwszy raz jest na pewno sporym wydarzeniem > . > Napisz jak było. A wiec tak - bylo fajnie :) Razem ze mna bylo 6 osob (myslalam ze bedzie wiecej), + 2 prowadzacych psychologow, No i ze ja bylam tam nowa, inni juz ktorys raz, to mialam opowiedziec o swoich problemach, co mnie sprowadza i czego oczekuje:) I wlasciwie potem zaczyna sie rozmowa, bo ktos sobie powiedzmy przypomni ze u niego costam jest podobne itp. w sumie tam przychodza ludzie bardziej z takimi problemami jakimis, bo wlasciwie stad sie bierze nerwica. Ja np. nie bardzo wiem z jakich mi sie bierze, ale mam nadzieje ze odkryje to na psychoterapii :) Niekturzy 'madrzy' uczestnicy, to zadawali pytania bardziej skomplikowane niz sami psycholodzy :)) wlasciwie przez 1,5h sobie gadamy miedzy soba, a psycholodzy sie przygladaja.. nieraz cos tam zapytaja itp :) Juz nie moge sie doczekac srody, przyjda kolejni 'nowi' nowe przypadki :) Odpowiedz Link Zgłoś
kajam1 Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 08.05.03, 11:55 Jak minęły środowe zajęcia. Czy mogłabyś napisać jak torfiłaś na Sobieskiego, czy jest potrzebne skierowanie od jakiegoś lekarza np. rodzinnego, czy ta psychoterapia jest odpłatna itp. Pozdrawiam. K. Odpowiedz Link Zgłoś
izzabell Re: Czy leki ziołowe pomagają w nerwicy? 08.05.03, 19:26 > Jak minęły środowe zajęcia. > Czy mogłabyś napisać jak torfiłaś na Sobieskiego, czy jest potrzebne > skierowanie od jakiegoś lekarza np. rodzinnego, czy ta psychoterapia jest > odpłatna itp. > Pozdrawiam. > K. kurde na drugich zajeciach gorzej bylo.... koles opowiadal jak pobil jakichs gosci... a mi sie az slabo robilo. Ale podobno jak sie zacznie to moze tak byc... czlowiek zdolowany troche chodzi. A na sobieskiego, to nie jest potrzebne skierowanie, i sie nic nie placi dodatkowo:) idziesz na Sobieskiego 112, piertro 1, pokoj nr1. no i tam jest sekretariat, gdzie sie zapisac mozna (mozna tez telefonicznie) Jedyne co tam jest zle, to ze sie na poczatku dlugo czeka (z miesiac) potem juz spoko spotkania z psychologiem sa. i mozna albo na indywidualne albo potem przejsc na grupowe jak ktos ma czas i chec. ogolnie z tego co slyszalam od znajomych to polecaja to wszyscy, bo wlasnie tam bez lekow lecza. tylko przemawiaja "do glowy". a przypadki sa rozne ,ja nerwice lekowa mam, ale sa ludzie z depresjami, czy tam wogule jak jakies problemy maja, w pracy, czy w kontaktach z ludzmi. Odpowiedz Link Zgłoś