alicjaa2
06.07.07, 20:33
Bo mam powody
1.zapije mój wieczny smutek i zmartwienie nieuleczalne na inne sposoby
2.wypije za mój wieczny pospiech i brak czasu ,który sama sobie wyobrażam ( np
. przed chwila - błyskawiczny prysznic,100000 myśli,ucieczka z łazienki,powrót
do pokoju i roztrząsanie kolejnych zmartwień )
3.zdrówko za to ,ze jestem młoda i mam pamięć staruszka,100 lat w udręce i
ciemnocie własnego umysłu!
4.Wznoszę również toast za lekarzy ,którzy x wiedza i mi samej pozostawili
zdiagnozowanie mojej choroby - dlatego mam zamiar wypić także za zdrowie
szanownej endogennej i dwubiegunowej,niech nam żyją sto lat!
ktoś sie przyłączy?