Dodaj do ulubionych

zamknął mnie na balkonie!!!

18.07.07, 19:00
Ale już mnie wypuścił.. Po 15 minutach na deszczu, dał sobie spokój..
Zobaczył, że jestem twarda i nie powiem dlaczego tak się zachowuję. Dlaczego
mam ochotę go zabić. Bo nie wiem..
Czy to normalne, że ktoś za karę zamyka Cię na balkonie, bo nie panujesz nad
sobą?
Obserwuj wątek
    • aaron.szmelcman Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:04
      Myślę,że to z lekka dziwne,wszak taka osoba dobrze widoczna na tym balkonie
      może swym zachowaniem narobić sporo obciachu.Powinno się zamykać raczej w
      psiwnicy czy w komórce jakiejś.
      • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:07
        Nie mamy piwnicy. Ani komórki. Mamy tylko balkon.
        • aaron.szmelcman Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:19
          to może w lazience albo jakiś schowek na odkurzacz
    • dolor Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:21
      Współczesna wersja Romea i Julii albo wstęp do defenestracji. Ja bym przywiązał
      do kaloryfera.
    • aurelia_aurita Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:33
      hmm... wyczuwam tu nutkę sadomasochistycznej satysfakcji ;)
      ehhh, widać że na każdym forum dla wariatów musi się znaleźć kobieta, którą
      strasznie podnieca traktowanie jej jak wariata...
      • kororowy_kfiatek Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:40
        aurelia!!!! :DDDD
        aaaaaaaaaaaaa!
      • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 19:51
        Oj raczej nie.. Jest mi przykro, że tak zrobił.. To wszystko. I jestem też
        wściekła, że używa takich metod na uspokojenie mnie. Niczego nie wskórał, jestem
        jeszcze bardziej zdenerwowana..
        • clandestino Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 20:20
          a które piętro, jesli można spytać - ot tak z ciekawości
          • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 21:54
            Trzecie, ostatnie, bez daszku nad balkonem..
        • aurelia_aurita Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 21:53
          aha. to dobrze.
          ja bym takiemu wygarnęła co o nim myślę. w odwecie też go możesz zamknąć -
          najlepiej w kiblu.
    • dorcia1974 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 20:24
      estra! powiedz gdzie mieszkasz, okolice chociazby, deszczu! ratunku!
      • emjott Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 21:53
        A dlaczego Cię zamknał na balkonie? Co takiego zrobiłaś?
        • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:00
          Jestem właśnie po ostrym ataku histerii.. Przed zamknięciem na balkonie był
          dopiero początek. A co zrobiłam? Byłam agresywna, wkur... Naprawdę nie wiem na
          co, a on mi nie uwierzył. Wkurzył się, że znowu walę focha i nie chcę mu
          powiedzieć o co.. Ten balkon miał być na wyciszenie, opanowanie emocji i
          zastanowienie się nad swoim zachowaniem.. Taka jedna z metod wychowawczych.
      • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:07
        Na Polach Mokotowskich padało dosyć bardzo.. A teraz jest tam pokaz filmów
        alternatywnych.
    • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:02
      a ładny masz widok?
      • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:03
        Na park.. Może faktycznie można się wyciszyć na tym balkonie..
        • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:08
          ja nie mam widoku. balkonu też nie
          w tej chwili sama stanowię widok dla misiów z naprzeciwka
          mam szeroko otwarte okna, latarnie z ulicy świecą mocno
          a monitor dodatkowo w nos - jeśli przylecą ćmy - wysiadam
      • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:05
        ninox napisała:

        > a ładny masz widok?


        Ten z przeciwka co ma kota i rower
        stał przy oknie nieruchomo jak skała
        pomyślałam "to dla ciebie ta rewia
        rusz się, przecież nie będę tak stała"
    • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:05
      W domach z betonu
      nie ma wolnej miłości
      są stosunki małżeńskie oraz akty nierządne
      Casanova tu u nas nie gości
      • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:09
        w domach z cegieł jest dużo poczucia winy
        - na szczęście jest też piwo
      • emjott Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:10
        Ode mnie dzisaiaj odszedł. Strasznie go kocham, jak miałam ataki to je
        przeczekiwał, wczoraj pękł i już. Wolałabym by mnie zamykał na balkonie
        • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:12
          kiepsko. ale może wróci
          a przynajmniej można się ćwiczyć w nadziei
          • emjott Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:18
            Nie, nie wróci byłam taka przekonana o swojej boskości, a w atakach furii
            agresywnosci. Jasne, mam nadzieję, teraz tylko to trzyma, ale On tego nie zrobi.
            Szkoda, że nie mamy w domu balkonu
            • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:26
              czekać na coś, co się nie zdarzy to nieprzystojna naiwność.
              ale na czas braku pomysłu, daje dobre zatrudnienie

              ---
              też jestem przekonana o swojej boskości
              • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:29
                a kiedy stanę na palcach - jestem o trzy centymetry bardziej boska
            • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:29
              oplaca sie byc strazniczka lozy, poddawac sie systemowi ?
              • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:30
                marnowac innym ludziom cale lata zycia,dziesieciolecia ?
                • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:32
                  nie tym ludziom, to innym
                  • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:35
                    w Starozytnym izraelu pelnoletiosc osiagano w wieku 12 lat.
                    Nie przeszkadza wprowadzic takie prawo teraz.Nawet
                    nielegalnie.Undergrandowo.Niech sie powszechny obowiazek edukacji i propagandy
                    caluje w dupe.
                    • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:40
                      Starozytny Izrael panstwo wyznaniowe mialo ograniczone kompetencje i nie
                      ingerowalo w prawa obywateli. Nie mowiac o przymusowym leczeniu i
                      Neoniewolnictwie technototalitaryzmie.
                      • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:41
                        a mają tam balkony?
                        • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:44
                          kiedy poganie usiluja zlamac im te przywileje, albo wewnatrz panstwa ktos je
                          lamie -tak, i to "sakramenckie balkony"
                          • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:45
                            oczywiscie loza sobie kopiuje te prawa i robi z tego burdel w XX wieku.
                          • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:47
                            poganie. szkoda, że wyginęli
                            nie ma kogo mieczem ciąć

                            a kiedy rzucasz się na życzliwych
                            to nagle okazują brak zrozumienia
                            • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:50
                              chrzescijanie wygineli,
                              ci teraz to jest bloto, a Starozytny Izrael nie istnieje od wielu tysiecy lat,
                              niestety kolo historii zatoczylo ogromny luk i wkraczamy czas technoniewolnictwa
                              na poziomie mozgu, a bedzie coraz gorzej
                              • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:52
                                nie trzeba żadnego obcego niewolnictwa
                                własne ograniczenie znakomicie wystarcza
                                • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:53
                                  kazdy czlowiek ma grznice swoich mozliwosci,
                                  no to poco dokladac mu jeszcze z zewnatrz
                                  • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 22:57
                                    zewnętrzne czasem uwierają. a wewnątrz nieustannie się o własne kaleczysz
                                    • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 23:03
                                      czytam / szczęście kończę
                                      kretyńską książkę

                                      ale tak sobie przy okazji wysnułam
                                      że za swoje błędy każdorazowo byłam emocjonalnie masakrowana.
                                      • ninox Re: zamknął mnie na balkonie!!! 18.07.07, 23:06
                                        złej mamusi zabierzemy balkonik
                                        • ninox nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:15
                                          mogę do siebie pisać

                                          pisanie - nie PISANIE - takie użytkowe
                                          jest jedyną moją racją istnienia

                                          żadne próby literackie. raczej biuro podań o szmaragdy
                                          • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:20
                                            wypowiedz jedyny czytelniku słowo "szmaragdy".
                                            dobrze brzmi - prawda?
                                            • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:22
                                              ok. jeden szmaragd, lepiej
                                              • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:23
                                                między moimi postami mijają dwie minuty
                                                a ja za sobą tęsknię
                                            • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:23
                                              pięknie :))
                                              • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:24
                                                a jeżeli nie nil, to co?
                                                • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:25
                                                  a może nie null?
                                                  • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:26
                                                    jestem null, jak najbardziej :(
                                                  • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:31
                                                    wolę sobie pożyczać 'godne' miana

                                                    następnym razem będę Aleksander (pod warunkiem, że nie będę brzydsza od tego
                                                    milusia z Irlandii - czy z stamtąd - przypomniałam sobie: farel collin* -
                                                    nazwisko, imię - jak w formularzach)

                                                    * w miejscu gdzie występuje "l"
                                                    wstaw / odejmij dowolną ilość "l"
                                                  • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:33
                                                    ninox napisała:

                                                    > wolę sobie pożyczać 'godne' miana
                                                    >
                                                    > następnym razem będę Aleksander (pod warunkiem, że nie będę brzydsza od tego
                                                    > milusia z Irlandii - czy z stamtąd - przypomniałam sobie: farel collin* -
                                                    collin :**
                                                    stare dobre beztroskie czasy.....
                                                    az sie rozmarzylam :))))
                                                  • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:36
                                                    świat ma swoje dobre, wizualne strony
                                                  • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:26
                                                    a może jedna litera symbolizuje inną literę
                                                    zmiennie w okresach nastroju podmiotu?
                                                  • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:28
                                                    wtedy powinno byc jakos taknull, albo janull
                                                • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:25
                                                  brudna wisła :(
                                                  • sneeper_1 Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:28
                                                    rzeka babilonu
                                                  • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:29
                                                    o taak
                                                    jak najdalej stad
                                                  • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:33
                                                    babilon - wschód - nierząd

                                                    fajne mamy skojarzenia.


                                                    ----

                                                    może być janull, może być janula, może - jatiebiapakażu
                                                  • sneeper_1 Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:36
                                                    Nad brzegami rzek płynących

                                                    W Babilońskiej ziemi

                                                    Siadłem w smutku pogrążony,

                                                    Ze łzami gorzkimi.

                                                    Przypomniałem święty Syjon,

                                                    Kres mojej miłości,

                                                    A na słodkie to wspomnienie

                                                    Wzmógł się płacz żałości.

                                                    I złożyłem strój odświętny,

                                                    Wziąłem szare suknie,

                                                    Na gałęziach wierzb zielonych

                                                    Powiesiłem lutnię.

                                                    Wytężyłem me nadzieje

                                                    W Tobie położone -

                                                    Dosięgła mię miłość Twoja,

                                                    Serce me zranione!

                                                    Pragnąłem już skończyć życie,

                                                    Tak mnie przeszywały

                                                    Owe groty w boskim ogniu,

                                                    Gdziem zaginął cały...

                                                    Uwalniając gołębicę

                                                    Mdlejącą w zachwycie -

                                                    Obumarłem cały w sobie

                                                    W Tobie mając życie.

                                                    I dla Ciebie jam się budził

                                                    I znowu umierał -

                                                    Tyś mi bowiem dawał życie

                                                    I znowu odbierał.

                                                    Cieszyli się ludzie obcy,

                                                    Chcieli słyszeć pienia,

                                                    Co się wznoszą na Syjonie

                                                    W hymnach uwielbienia.

                                                    Powiedzcie mi jak mam śpiewać

                                                    Warn pieśń uroczystą,

                                                    Kiedy serce moje tęskni

                                                    Za ziemią ojczystą?

                                                    Niech mój język uschnie w gardle,

                                                    Lgnie do podniebienia,

                                                    Gdybym Ciebie miał zapomnieć

                                                    W ziemi utrapienia.

                                                    O Syjonie, gdybym patrzył

                                                    Na łozy zielone,

                                                    Które szumią tu nad rzeką

                                                    A nie w twoją stronę -

                                                    Gdybym w tobie nie miał myśli

                                                    Serca i kochania,

                                                    Niechaj uschnie ma prawica

                                                    W tej ziemi wygnania!

                                                  • sneeper_1 Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:38
                                                    Nabudohonozor Krolowi Izraelskiemu wylupil oczy skul w kajdany i wtracil do lochu
                                                  • nienill Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:41
                                                    i juz nic w swoim zyciu nie musial robic???
                                                    ja tez tak chce!!!
                                                  • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:47
                                                    nienill napisała:

                                                    > i juz nic w swoim zyciu nie musial robic???


                                                    musiał szukać żarcia, bo złośliwi strażnicy wciąż zmieniali wrzuty
                                                  • ninox Re: nie ma nikogo. echo echo 18.07.07, 23:45
                                                    Debetur soli gloria vera Deo



                                                    i google, google, ueber alles
                                                    dzięki. tak zmysłowo do landu


                                                    ale końcówka gorzka
                                                  • ninox w każdym razie 18.07.07, 23:55
                                                    dziękuję za wieczór

                                                    trzeba się zwyczaić, że nikt nie woła
                                                  • nienill Re: w każdym razie 18.07.07, 23:56
                                                    a kuku ;)))
                                                  • ninox Re: w każdym razie 18.07.07, 23:58
                                                    nie kukaj na depresyjnego
                                                    bo się zmartwi


                                                    ech
                                                  • nienill Re: w każdym razie 18.07.07, 23:59
                                                    <przytula_i_glaszcze_po_glowce>
                                                  • sneeper_1 Re: w każdym razie 19.07.07, 03:43
                                                    Niedawno ,Rabin w Izraelu wypowiedzial formule prorocka na temat
                                                    jednego z ministrow " ten czlowiek musi umrzec", ale nie posluchano go i rabin
                                                    poszedl do wiezienia , co za dupki w tym Izraelu teraz
            • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 19.07.07, 08:19
              Emjottko, bardzo Ci współczuję :( Chciałabym Cię jakoś pocieszyć, ale nie wiem
              jak.. Mam nadzieję, że wytrwasz!!!
    • sigmasigma Re: zamknął mnie na balkonie!!! 19.07.07, 12:14
      > Czy to normalne, że ktoś za karę zamyka Cię na balkonie, bo nie panujesz nad
      > sobą?

      To jest poje..ne i nikt tak nie powinien postepowac
      • estra23 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 19.07.07, 12:30
        Dlaczego?
        • sneeper_1 Re: zamknął mnie na balkonie!!! 19.07.07, 12:36
          -dlaczego odpowiadasz pytaniem na pytanie ?
          -a dlaczego by nie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka