Dodaj do ulubionych

oddział dzienny

10.10.07, 18:11
czy ktoś Was brał udział w warsztatach dziennych organizowanych na
oddziale dziennym w szpitalu lub w przychodni zdrowia psychicznego?
Czy ktoś może powiedzieć na czym to polega, jak to wygląda i czy
warto wziąć w czymś takim udział. Moja psychiatra zaproponowała mi
takie warsztaty.

czy jest jakaś strona internetowa, gdzie mogę się czegoś dowiedzieć
więcej?

to są warsztaty dla osób chorych na schziofrenię, a nie tylko
cierpiących na depresję.
Obserwuj wątek
    • glodujaca_norka Re: oddział dzienny 10.10.07, 18:16
      fajne jest malowanie farbkami. a jeszcze fajniejsze robienie kolaży z wycinkow z
      kolorowych gazet. na zadany temat.

      a co do reszty to obejrzyj odcinek jakiegos big brothera i lot nad kukulczym
      gniazdem ( scena z terapia w kolku), to sie dowiesz jak jest.
      • frygamfs Re: oddział dzienny 10.10.07, 18:18
        norka czy możesz coś więcej powiedzieć? czy pomogła Ci ta terapia?
        czy dużo jest psychoterapii indywidualnej i grupowej?
        Ile było godzin dziennie?
        • glodujaca_norka Re: oddział dzienny 10.10.07, 18:23
          gowno mi pomogla, tak jak wiekszosci co na niej byli. to znaczy cos tam pomogla
          ale w sumie moglo sie to odbyc w mniej toksycznej atmosferze, gdzies miedzy
          ludzmi, poza szpitalem. niektorzy maja farta w zyciu trafic na madra osobe ktora
          moze pomoc inni nie maja.

          pozatym tylko mnie zmanipulowali, i nadali pietno swira.

          ale nie suugeruj sie mna, bo ja jestem bardzo zaburzony.

          po drugie to troche jak kolonie, wiec jak nie pomoze to moze rozerwie.

          co do szczegolow to nie pamietam, w roznych miejscach jest roznie.
          • glodujaca_norka Re: oddział dzienny 10.10.07, 18:30
            efekty toksyczne terapii w moim przypadku byly wieksze niz nikle pozytywy,
            wynikajace tylko z tego ze sie otworzylem troche. wtedy to uznalem za cudowne
            uzdrowienie, a to bylo tyle co nic.

            rownie dobrze moglem sie otworzyc przed innymi ludzmi nie na terapii, ale pech
            chcial ze nie poznalem w zyciu dobrych ludzi tylko wszedzie cynicznych typow.
            • rekwiracja.samo Re: oddział dzienny to juz wkrótce b. przeżytek 10.10.07, 18:53
              wolalbym oddzial do zadan specjalnych,
              chocby z powodu,ze moge pracowac w warunkach specjalnych,
              a nawt mam takie referencje,ze TYLKO W WARUNKACH specjalnych,

              a nie chce zejsc na odwrotna strone tej piramidki,
              wiec wybieram prace w warunkach cpecjalnych,a poniewaz nie ma pracy w moim
              zaWODZIE,WIEC ja bede I JESTEM PRACODAWCą

              niech sobie nie myslą ze za każdą transformację zapłacą im wariaci
              • rekwiracja.samo efektem ubocznym międzynarodówki jest 10.10.07, 18:57
                samoczynne powstanie antymiędzynarodówki w każdym państwie świata

                MY WAS KUrKA Z TEGO ROZLICZYMY
    • angua0 Re: oddział dzienny 10.10.07, 21:26
      poszłam na dzienny z autodiagnoza depresji, wyszłam z bulimia, samookaleczeniami
      i diagnoza borderline, pie.. to życie
      a jak chcesz sobie pomoc to nie czytaj tego forum tylko idź na terapie i bierz
      sie do roboty
      • glodujaca_norka Re: oddział dzienny 10.10.07, 21:43
        ja jak szedlem to nawet nie podejrzewalem ze mam nerwice, myslalem ze mnie
        wyrzuca, bo nic mi nie jest. a wyszedlem z zaburzeniem osobowosci chwiejnym
        emocjonalnie i przekonaniem ze wszystko to wina mojej posranej glowy.

        teraz mysle ze oni tam zrobili sporo zeby podtrzymac we mnie nerwice.
        • rekwiracja.samo Re: oddział dzienny 10.10.07, 22:11
          gdyby nie obowiązek łykania leków według sztywnych reguł,
          niemiałbym nic przeciwko.
          Na szczęście leki ,jak wiedzą farmakolodzy wydalaja się przeciętnie w 20
          procentach w stanie niezmienionym a w 40 w postaci czynnych metabolitów,z moczem
          a reszta z żółcią
    • biszczyk Re: oddział dzienny 13.10.07, 23:39
      Na Oddziale Dziennym spotkasz ludzi z podobną zdiagnozowaną chorobą
      do twojej.Będziesz mógł dowiedzieć się jak sobie radzą w życiu żyjąc
      z tą chorobą.Warsztaty mają Ci pomóc poznać samego siebie,a wówczas
      będziesz wiedział czego chcesz w życiu i jak znaleść rozwiązanie
      swojego problemu by można było normalnie żyć.
      • aurelia_aurita Re: oddział dzienny 14.10.07, 00:17
        jesteś psychologiem? gadasz jak psycholog.
      • rozzalona_norka Re: oddział dzienny 14.10.07, 00:32
        > Warsztaty mają Ci pomóc poznać samego siebie.......

        owszem, dane mi bylo poznanie siebie jako psychopaty.


        >....a wówczas będziesz wiedział czego chcesz w życiu


        buhahaha
        • angua0 Re: oddział dzienny 16.10.07, 17:56
          >
          > >....a wówczas będziesz wiedział czego chcesz w życiu

          tak ja sie dowiedziałam ... miałam po tej terapii odwagę sięgnąć po coś o
          pragnieniu czego wstydziłam sie przyznać przed sobą samą
          a teraz powoli zaczynam czuć, że sie do tego nie nadaję :D

          i ... "nie mam marzeń, nie znam bajek"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka