juz_nie_fobik
15.11.07, 16:28
Wiem ze nie uwierzycie, ale nie mam juz tego paskudztwa:)) Nareszcie
czuje sie swobodnie, zero lękow, nareszcie zyje jak normalny
czlowiek. Co ciekawe nie bralem zadnych lekow prostu przeszlo to
samo w momencie gdy zaczalem studia, po prostu przeprowadzilem sie
do innego miasta, nowe otoczenie, nowi ludzie, czyli zarazem nowa
szansa na lepsze życie. Wyperswadowalem sobie ze moje lęki nie maja
zadnych podstaw, ze jestem tak samo wartosciowym czlowiekiem jak
inni. Uwierzcie mi , fobia jest do pokonania, konieczna jest tylko
ZMIANA SRODOWISKA (np zmiana szkoly, studia w innym miescie), nikt
nas nie zna, nie wie ze jestesmy fobikami, mozemy pokazac sie od jak
najlepszej strony. Aha no i WIARA W SIEBIE. Czy ja jestem gorszy od
innych. NIE!!! Nie mam zadnych podstaw ku temu by czuc sie gorszym,
nigdy nikogo nie skrzywdzilem czy to fizycznie czy to psychicznie,
mam zatem czyste sumienie i nie mam prawa czuc sie gorszy. Jednak to
prawda - wiara czyni cuda. Zycze wszysktkim wyzdrowienia, to
naprawde mozliwe, chociaz raczej nie w waszym przypadku, bo z tego
co wyczytalem na tym forum to sami pesymisci tu pisza:/ Jak ktos
chce pogadac to pisac na GG 10664687