carlabruni 19.12.07, 23:34 w czasie depresji wcale nie chce mi sie jesc, a jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucyna_n Re: jak sie odzywiacie? 20.12.07, 08:21 Carla jak Ty to robisz że wciąż zachowujesz dziecięcą świeżość umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jak sie odzywiacie? 20.12.07, 08:38 lucyna_n napisała: > Carla jak Ty to robisz że wciąż zachowujesz dziecięcą świeżość > umysłu. chyba nie chce dorosnac i jak widzisz wychodzi mi to:). pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
brutalny_atak_personalny Re: jak sie odzywiacie? 20.12.07, 17:17 "dziecięca świeżość umysłu",jaki ładny eufemizm! Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada_z_orzechami Re: jak sie odzywiacie? 20.12.07, 11:13 Biorę fluo, schudłam 17 kg:.. Odpowiedz Link Zgłoś
dezinformacje Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 19:38 > Biorę fluo, schudłam 17 kg:.. to tez sie nadaje na koszulke. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 12:27 W czasie depresji pojawiaja sie okresy kiedy nie chce sie jesc a takze okresy kiedy czuje sie glod caly czas, nawet bezposrednio po zjedzeniu. Jesli przestaniesz jesc bo nie czujesz glodu to wtedy pojawiaja sie choroby, brakuje sil do dzialania i depresja staje sie o wiele silniejsza, brakuje sil aby sie jej nie poddowac. Mialem dlugie okresy kiedy nie czulem glodu a kiedy jadlem musialem popijac kazdy kes woda. Po pary dniach czsem tygodniach wszystko wracalo do normy. W okresach braku checi do jedzenia zawsze stralem sie jesc tyle co jadlem kiedy mialem normalny apetyt. Slabo Jesli chodzi o okresy wzmozonego apetytu to pilnowalem aby jesc nie wiecej niz normalnie. W czasie depresji bardzo latwo sie tyje a to powoduje ociezalosc, nie chce sie dzialac, wiecej spimy, itp. To wszystko powoduje ze depresja staje sie silniejsza. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ilquad Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 14:18 Dobrze....znów odchudziłem się minus kilo... Odpowiedz Link Zgłoś
nadau88 Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 14:42 Przy odchudzaniu polecam leki przeczyszczające. Odpowiedz Link Zgłoś
through_changes Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 16:44 Od paru tygodni w ogóle nie mam apetytu, wmuszam sobie jedyna rzecz, którą potrafię przełknąć - pierniki. To nie tragedia, bo wcześniej chciałam się odchudzać, ale jest mi słabo a jedzenie jakby nie wchodzi i nie ma smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
maga.oliveiry Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 19:21 jem tylko suchą kromkę chleba rano, ale tylko dlatego, że leki muszę brać w trakcie "posiłku". Brak poczucia głodu doprowadzil do tego, że dzisiaj zapomnialam ugotować cokolwiek dla dwuletniego syna.... Odpowiedz Link Zgłoś
kontrr Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 19:28 Kurcze, to ja dużo jem. Chciałabym schudnąć, ale na razie chyba nici z tego. Najgorsze, że jak mnie nerwica złapie to prawie nie jem, a potem nadrabiam. I tak w kółko. Wniosek jest taki, że zdrowie nie popłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
dezinformacje Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 19:30 czy jest lepsza matka bez poczucia glodu, ktora nie karmi dziecka, czy glodna matka ktora wrzuca dwulatka do garnka? Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: obyczaje z dworu nerona 21.12.07, 19:52 na otyłość związana zzażywaniem leków dobrym lekarstwem jest brak pieniędzy,tudzież depresja,niewychodzenie z domu,odchudzanie sie za pomocą mocnego łącza internetowego, jesli idzie o jedzenie to nie chce mi się chodzić do sklepu,a ni do rodziny po jedzenie, w dodatku u mnie w domu panuja obyczaje z dworu Rzymskiego, nigdy nie wiadomo ,kiedy w żarciu będzie fenactil ,a zupce kropelki, i to z obu stron, doszło do tego że rodzina przynosiła mi jedzenie, ale mnie bali sie do kuchni wpuszczac,a kiedy szedłem sobie cos zrobic do zarcia to wchodzili za mną za każdym razem -- klaudiusz bardzo lubił te potrawe dlatego zjadł bardzo duzo, i zwymiotował ją razem z trucizną dlatego żona zawołłą lekarza aby dał mu jakieś lekarstwo na te wymioty, i wtedy podziałało Odpowiedz Link Zgłoś
maga.oliveiry Re: jak sie odzywiacie? 21.12.07, 20:47 dezinformacje napisał: > czy jest lepsza matka bez poczucia glodu, ktora nie karmi dziecka, czy glodna > matka ktora wrzuca dwulatka do garnka? masz na mysli wrzucanie do garnka podobne do tragedii opisywanych tu?: free.polbox.pl/d/depresja/polityka1.html zdecydowanie wole, żeby mój syn wyjatkowo zjadł na obiad ciastka ze stolu niż ....żebym w nasileniu nieleczonej choroby "pozbawiała go ciężaru życie". Brak łaknienia jest jednym z objawów choroby, ale w moim przypadku wynika z działania leków. i błogosławie ten brak apetytu, mdłości, splątanie oczu, rozszerzone źrenice za które pewnie zabrano by mi prawo jazdy i inne takie k....stwa. błogosławie bo to znak, że jestem na prostej i nie ważne, że na winiszu najszerszą częścią mojej nogi będzie kolano. Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: jak sie odzywiacie? 22.12.07, 00:10 i błogosławie ten brak apetytu, mdłości, splątanie oczu, rozszerzone źrenice za które pewnie zabrano by mi prawo jazdy i inne takie k....stwa. błogosławie bo to znak, że jestem na prostej i nie ważne, że na winiszu najszerszą częścią mojej nogi będzie kolano. wybacz, ale cokolwiek bredzisz. i z tymi splatanymi oczami prowadzisz samochod? nie rozumiem co ma Twoj brak poczucia glodu do koniecznosci obslugi dziecka? zapomnialas mu ugotowac, bo nie bylas glodna??? zawiaz sobie supelek na chusteczce, zebys nie zapomniala jutro, ze masz dziecko. rozumiem sytuacje, w ktorej kobieta w depresji nie ma sily ugotowac dziecku obiadu, ale zapomniec dlatego ze TY nie jestes glodna, to jakis szczyt egocentryzmu! i nie wklejaj takich koszmarnych linkow w odpowiedzi na zwykly zart Odpowiedz Link Zgłoś
through_changes Re: jak sie odzywiacie? 22.12.07, 11:17 Przebywasz z dzieckiem sama, czy jest tam ktos jeszcze? Przy takim splątaniu ktos powinien się wami opiekować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maga.oliveiry Re: jak sie odzywiacie? 22.12.07, 21:02 jestem z dziećmi sama (2 i 5,5 roku) poza kilkoma dniami, kiedy na kilka godzin przychodzi opiekunka, która wcześniej zajmowała się małym, kiedy jeszcze pracowałam. Zaczynam nad wszystkim odzyskiwac kontrole, ale czasem przychodza dni matki niedoskonałej. Dzieki za to pytanie, za to, że ktoś ze mną "rozmawia". Ten wczesniejszy post, to "bredzenie" i oburzenie z powodu artykułu o tym, co zdarza sie w nieleczonej depresji zdzwiwil mnie i zmartwił. W końcu tu mamy sobie jakoś pomagać a nie dawać kopniaki w d... Dla mnie depresja to brutalny przełom w życiu i czas wielkiego bólu a nie taki modny melancholijny jesienny lansik, bo czasem to takie stylowe być nieco melancholijnym....żarty o wrzucaniu dzieci do garnka potraktowałam jak najbardziej serio, mam depresje lękową i sceny z moimi dziecmi w roli głównej jakie rodza się w mojej chorej głowie sa daleko bardziej przerażające. Pozdrawiam. Dzisiaj oprócz chleba zjadłam sporo czekoladowych cukierków, więc może byc już tylko lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: jak sie odzywiacie? 23.12.07, 00:45 przepraszam jesli Cie urazilam, ale Twoja wypowiedz wydala mi sie szalenie ekstrawagancka. znam z autopsji ciezkie depresje, kiedy bywalam sama z malym dzieckiem. tez czasem nie dawalam rady, ale nie umiem sobie wyobrazic sytuacji o ktorej napisalas. dwuletnie dziecko nie moze przeciez godzinami biegac samopas po mieszkaniu: trzeba je stale obserwowac, cos przy nim majstrowac, zabawiac, przytulac itd., trudno wiec nie pomyslec o tym, ze jest glodne. co ma z tym wspolnego brak apetytu matki? jesli opieka nad dziecmi Cie w tej chwili przerasta musisz sobie koniecznie zorganizowac jakas pomoc. to nie jest tylko kwestia jedzenia, ale przede wszystkim bezpieczenstwa dzieci.no i przy tych wszystkich objawach nie powinnas jezdzic samochodem. co do linku, to nie rozumiem z kolei co Ciebie zmartwilo w mojej reakcji. artykulu nie czytalam, rzucilam okiem na spory wykaz drastycznych przypadkow samobojstw rozszerzonych. jesli masz depresje lekowa, to powinnas rozumiec, ze to nie jest najlepsza lektura dla znerwicowanych depresyjnych matek. takie dramaty zdarzaja sie rowniez w depresjach leczonych, nie wiem wiec co wspolnego z pomoca ma wklejanie takich horrorow. pozdrawiam Cie i szybkiego powrotu do zdrowia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
through_changes Re: jak sie odzywiacie? 23.12.07, 01:07 Dziekuję za miłe słowa. Mago - czy ten stan nie przynosi Ci jakiejś gratyfikacji ("błogosławię", "najszerszą częścia mojej nogi będzie kolano" - anoreksja)? Pozdrawiam również! Odpowiedz Link Zgłoś
maga.oliveiry Re: jak sie odzywiacie? 23.12.07, 11:36 zastanawiam się wlaśnie nad tym, bo podobno jestem typem, który oczekuje "szybkiej gratyfikacji":) Jednak to nie gwałtowny spadek wagi jest tu nagrodą a samo podjęcie leczenia. Dlatego staram sie traktować skutki uboczne leków jako znak, że dzieje się już to "dobre", nagroda się zbliża:) Jeśli chodzi o opiekę nad dziećmi jest całkiem dobrze, odkąd jestem na zwolnieniu. Ta sytuacja z brakiem obiadu jest analogiczna do takich akcji, kiedy mamy zakładają dodatkowe sweterki zgrzanym dzieciom ponieważ im samym jest chłodno. Dodam jeszcze, że obiad wreszcie był - tylko nieco później. Samochód prowadzę po trzytygodniowej przerwie, kiedy minęło splątanie wywołane wenlafaksyną(rozszerzone źrenice pozostały:)). Nie wsiadam za kółko, jesli musze zażyć Sedam.I przede wszystkim przestałam jeździeć z dziećmi, na wszelki wypadek. Through_changes - cieszę się, że tak wnikliwie przeczytałaś (eś?)mojego posta. Trostezza, Tobie także dziękuję za odpowiedź, teraz rozumiem Twoją rekację. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: jak sie odzywiacie? 22.12.07, 02:05 nie jem śniadań, nie pije przed 16:00. i to od lat gwarantuje mi szczupłą sylwetkę. a może to geny. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: jak sie odzywiacie? 23.12.07, 01:11 jeśli idzie o mnie to nie neguje całego człowieka, biore leki na własną rękę,choć bywałem bardzo posłuszny, lekarzowi, wiem że bardziej ryzykuje własnym życiem niż czyimś, "bywa ze czasem ktos uzyje podstepu,aby udowodnic prawde, tak jest w pismie swietym Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: jak sie odzywiacie? 23.12.07, 01:13 mysle ze nienawisc jest wykladnikiem,z tego wynika ironia,glupi humor,zle rozumienie tekstu,albo zartow,cos wydaje sie pociagajace ,a jest zatrwazajace, itd Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: jak sie odzywiacie? 23.12.07, 01:16 im mnie tego tym lepiej,ale te blyskajace bomby, to za chwile wolalem zeby zostaly usuniete, i sam nie wiedzialem czy prosic o to czy nie, raczej tak Odpowiedz Link Zgłoś