czekolada_z_orzechami
21.01.08, 15:57
Jak przeżywacie Blue Monday, najbardziej przygnębiający dzień w roku?
Ja postanowiłam raz na zawsze rozprawić się z depresją. Dzisiaj ogłosiłam wszem i wobec, że zaczynam na poważnie z nia walczyć.Ileż ja sie ostatnio wypłakałam..... Teraz rzuciłam Efectin, powróciłam do dawnych leków (fluo), pogodziłam się z tym co nieuniknione i nie dopuszczam do siebie czarnych mysli.Zastanawiałam się nad osobą Ztq. Powiem szczerze,że chłopak rzadko kiedy tu wpada ale ma swój świat poza kompem, a ja nie miałam.Zawsze mu tego zazdrościłam. I tej jego filozofii.Niedawno poznałam gościa o podobnym sposobie myslenia.Przebywanie z takimi ludźmi to sama przyjemność. Teraz chce chodzić na dyskoteki,ścigać się samochodami,całować w deszczu i rodzić dzieci.Nie czas na łzy.Nie bedzie powtórki. Bede się leczyc, ale będe sobie pomagać. A tego nie robiłam.
trzymajcie za mnie kciuki,a jestem uparta i zawzięta.
Dzięki Zoltanek i Winyl :)))
Będę tu wpadać,ściskam was ciepło i mocno