czarna_wolga
08.03.08, 17:07
Hmm wlasnie dowiedzialem się że moje problemy wynikaja z chemii
mozgu zn równowagi neuroprzekaznikowej i że będe musial lykac tabsy
do konca moich dni. O tym że tak jest wiedzialem od dawna ale jest
to teraz potwierdzona diagnoza lekarska. Wedlug tej opini
psychoterapia gowno da ze tak powiem. Pisze to dlatego że większosc
ludzi mysli że leki są jakimś dodatkiem do leczenia takim
suplementem trzeba zapisć się na psychoterapie i będzie git. W
niektorych postach wielu ludzi negowalo ta opinie to choroba duszy
nie ciala wiec terapia może jedynie pomoc. A wiec obalam ten mit,
nie znaczy to że w innych przypadkach psycholog moze pomoc. Jeszcze
jedno w diagnozowaniu mojej choroby mylilo sie wielu ludzi w tym
znani w Polsce profesorowie i docenci tyle jest warta nasza nauka
kazdy diagnozowal pod siebie.