gosia1983
26.03.08, 16:47
Od pewnego czasu postanowiłam, że w końcu pójdę do psychiatry. Mam problemy ze
sobą, jest mi źle, nie mam na nic ochoty, wszystko mnie denerwuje, krzyczę na
wszystkich, płaczę często, nie widzę sensu życia i mam wielki problem z
wykonywaniem podstawowych obowiązków :(
Szukałam w sieci psychiatrów z Szczecina, coś tam znalazłam, ale boję się
zadzwonić a tym bardziej tam udać. Nie mogę się przełamać. Jak wygląda taka
rozmowa z psychiatrą? Obawiam się, że jak już tam będę to zamknę się w sobie i
nic nie powiem.
Po prostu czuję, że tak jak jest jest dobrze, czyli mogę leżeć cały dzień w
łóżku i nic nie robić, nigdzie nie wychodzić. Jest mi dobrze, ale... tracę
życie :( Jestem młoda, obecnie nie pracuje, siedzę w domu. Nie mam żadnych
zainteresowań tak jak kiedyś.
Proszę, co mam zrobić żeby lęk przed wizytą zniknął, jak wygląda taka wizyta,
a może ktoś zna psychiatrę ze Szczecina, u którego się leczy?