Czym się interesujesz?

12.09.03, 20:23
Tytułem wstępu:
Blue_a napisała w innym miejscu:
<<Jest pytanie, dlaczego znowu "rozwalam" wątek i piszę OT.
Mogłabym sobie powędrować na forum "Książki", ale tam
pisałabym do anonimowych ludzi. Was znam i na prawdę bez Was
chorowałoby się...głupiej.>>

Myślę, że to bardzo ważne słowa.

Więc, więc, zaczynam:
interesuję się sztuką (też zawodowo), językami (j.w.), psami,
przyrodą od strony widokowej i zapachowej i miłymi, ciekawymi
ludźmi.

A Wy?

Marta

    • jack_london Re: Czym się interesujesz? 12.09.03, 22:23
      Ja czytam duzo, a przynajmniej sie staram, ksiazki z roznych dziedzin, jestem
      fanka komiksu i filmow /Jarmusha,Lyncha,Almodovara.../. Lubie muzyke od hip
      hopu po rock i koncerty organowe.I wiele roznych innych rzeczy, dlugo by
      wymieniac.
      • vveronique Re: Czym się interesujesz? 12.09.03, 22:50
        przede wszystkim w sposb prawie maniacki, a mowiac ladniej z ogromna pasja
        interesuje sie TEATRem.

        po drugie literatura-Gombrowicz, Huxley, Orwell, ksiazki o TEATRze,

        po trzecie filmem- Lynch, Antonioni, von Trier, Kieslowski, Holland, Polanski

        po czwarte- Bogiem

        po piate- muzyka- The Doors, King Crimson,Pink Floyd, Lao Che, Homo Twist,
        Pudelsi, 2Tm 2,3 ; etc

        po szoste- Wami

        po siodme- Niebem

        kolejnosc-poza tym,ze TEATR jest na pierwszym miejscu, przypadkowa.

        pozdrawiam!
    • apokalipsa86 Re: Czym się interesujesz? 13.09.03, 19:15
      sztuuką...zwłaszcza cmentarną
      fotografia, malarstwo[sama trochę też..terapia]
      muzyka, cieższa ale i takie "memły" jak The Cure i NIN
      śmiercią
      lekarstwami i mechanizmami które sprawiają że jestem jaka jestem..no bo czy to
      nie pasjonujące..?
      ..i rozmnażaniem jako metodą leczenia depresji..ale to takie dorywcze hobby..


      p.s. co trzeba zrobić żeby interesować się sztuką zawodowo i na czym to polega?
      • empeka Re: Czym się interesujesz? 13.09.03, 19:24
        Dziękuję Ci za zainteresowania :-)
        Przez zawodowstwo rozumie się na ogół profesjonalny stosunek do
        danej dziedziny. Ja maluję/rysuję i interesuję się malarstwem innych
        (co nie zawsze idzie w parze).
        Językowo - polszczyzna i francusczyzna są w orbicie moich
        zawodowych zajęć.
        Tak się skłąda, że niektórzy ludzie nie lubią swojej pracy - to nie
        jest mój przypadek.

        Pozdrawiam
        Marta
      • empeka Re: Czym się interesujesz? 13.09.03, 19:31
        apokalipsa86 napisała:

        > sztuuką...zwłaszcza cmentarną
        Z jakiegoś określonego okresu? Portrety trumienne polskie, czy coś
        innego? I czy powody są tu natury psychologicznej, czy tak jak ja
        wybrałaś zawód zgodnie z zainteresowaniami?

        > fotografia, malarstwo[sama trochę też..terapia]
        Jaką terapię masz na myśli?

        > p.s. co trzeba zrobić żeby interesować się sztuką zawodowo i na
        czym to polega?

        Acha, nie odpowiedziałam na pytanie: zadaj mi je inaczej, bo nie
        wiem do czego aspirujesz?

        Pozdrawiam bardzo serdecznie
        Marta
        • blue_a Jezu...ale jesteście fajni :) 15.09.03, 10:31
          Marta zaproponowala fajne pytanie. Ja tez chce odpowiedziec. Dokładniej tylko
          o najnowszych pasjach (stale to film: etniczny, francuski, tzw. osobny;
          literatura). Pojawiły się, gdy rozpoczęłam leczenie.

          - tworze :) do malezyjskich miseczek (cena złotych 1 i 2 :) wsypuje to, co
          zerwe z drzewa: jarzebina, niedojrzale orzechy laskowe, pomaranczowe kwiatki z
          kuleczka w srodku, małe kasztany itp. a w środku siedzą angielskie mydełka w
          kształcie cytryny i nie o innym zapachu :) i pół jabłuszka :) bardzo je
          lubię :) miseczki. swoją "sztukę" lubię bardziej niż tę uznaną, pokazywaną
          publicznie. normalnieję :)

          - zbieram żuczki. kolekcja, sztuk dwa :) jednemu drza nozki, siedzi w małym,
          drewnianym pudelku. wartosc - odpustowo - sentymentalna. drugi wypatrzony w
          galerii. spód z pięknie lanego szkła. mieni się w biało - brązowe, czarne
          paski, gdy patrzec na niego z lotu ptaka. wartość - 15 złotych, w przyszłości -
          wartość muzealna :) pilnują monitora. banalne maskotki - out :) Józio u Pani
          Musierowicz "bił klasnala" :)

          - projektowanie ubrań. własnych. Aenne, nawet o tym nie wiedzac, zainspirowała
          mnie niechcący, opowiadajac tu o bojówkach. nie mogłam nie kupić torby "na
          temat". nie jest chlebakiem. i nie noszę w niej granatów :) w nocy, gdy nie
          mogę zasnąć, widzę w głowie ciągle nowe ubrania. czasami wolałabym ten
          specyficzny film wyłączyć i spać.

          - fotografia. tematy są na każdym kroku.
          {prywata: dziękuję panu, kóry napisał o pisaniu fotografiami. zapisalam}

          - ciąg niegeometryczny - dendrologia (drzewa) - fascynacja papierem - chcę
          miec tartak :) żartuję. ale dom z bali, czemu nie.

          - projektowanie wnętrz, przyszło samo, bo było potrzebne. ostatnio zakochałam
          się we wnętrzach francuskich. lekkie, przyjazne, delikatne.

          To jeszcze jedno zdanie do Aenne. Chyba znalazłam coś dla siebie. Milongi.
          Rozśmieszyła mnie ulotka, złapana przypadkowo, w biegu. "Tango to pionowy
          wyraz poziomych pragnień". jesteśmy przecież ludźmi :)
          i intrygujący Gotan Project. film Saury jeszcze nieobejrzany.

          Jesli chodzi o języki - nawiązuję do pasji Marty - mnie podobają się japońskie
          ideogramy. i raczej chodzi o piękno kaligrafii. i o ideę: znak - pojęcie.
          któraś z korespondencyjnych szkół ma w swojej ofercie, właściwie czemu nie,
          może się tym pobawię...ta zabawa nie jest specjalnie droga, co ważne w
          obecnych czasach :( :)
          • vveronique Re: Jezu...ale jesteście fajni :) 15.09.03, 11:50
            Film Saury TANGO-to cudo! widzialam na Festiwalu w Kazimierzy trzy lata temu...

            Fotografia-zapomnialam napisac...robie sporo zdjec moim ukochanym Canonem
            (EOS300). Canon to jeden z moich ulubionych znajomych, bardzi cierpie, gdy sie
            z nim rozstaje.ale przeciez na impreze go ze soba nie wezme, bo go jeszcze
            pobija... ;-)
          • aenne Re: Jezu...ale jesteście fajni :) 15.09.03, 13:16
            ha ha a mnie sie czasem snia ciekawe ciuchy
            jestem projektantka oniryczna
            a interesuje sie opowiadaniem kawalow
            • blue_a mam opowiadać? :) 15.09.03, 13:31
              może nie tuuu :)
              • aenne Re: mam opowiadać? :) 15.09.03, 14:02
                blue_a napisała:

                > może nie tuuu :)

                to co - w realu?
                • blue_a Aenne :) 16.09.03, 13:09
                  a w tej "Twojej" torbie, bojówkowej noszę m. inn. małą petardkę :) Serio.
                  Nie spodziewałam się, że trafi mnie taki klimat. Dzięki za inspirację :)
                  • aenne Re: Aenne :) 16.09.03, 18:59
                    alez nie ma za co
                    Empeka, wladasz francuskim?
                    • empeka Re: Aenne :) 16.09.03, 21:04
                      zawodowo
                      M
                      • aenne Re: Aenne :) 20.09.03, 17:10
                        empeka napisała:

                        > zawodowo
                        > M
                        oh la la
Pełna wersja