maijkell
08.06.08, 20:41
Mam dość. Popadłem w apatie. Uczyłem sie przez trzy dni od 9 rano do
22 z przerwami na jedzenie i czasami krotki odpoczynek, a dzis mam
obrzydzenie do ksiazki. A mam 3 letni egzamin z lektoratu z jezyka
na studiach. Dzisiaj cholernie źle sie czułem. Boję sie że nie
naucze sie wszystkiego. A inny egzamin mam juz w plecy, bardzo
trudny. Tyle dni samotnosci nad gramatyka angielska. To mnie
strasznie wypala. Boli mnie ze rodzice sie martwia czy zdam.
Wszystkie emocje i uczucia są we mnie spłaszczone. Pałam niechęcią
do rzeczywistości. Tak się boję czy brak systematyczności nie zemści
się na mnie kolejny raz. Proszę o modlitwe za moją sesje wszystkich
wierzących w Boga. Jak mnie wyrzucą z tych studiów to nie będe
widział dla siebie drogi.