Dodaj do ulubionych

moj chlopak ma depresje

25.09.03, 09:56
witam,
odkrylam to forum niedawno, bardzo prosze o pomoc -bo widze ze sa tu osoby,
ktore maja takie problemy jak ja.
moj chlopak ma depresje- rok temu wyladowal w szpitalu po wielomiesiecznym
paleniu trawy 9nie wiem, moze byly tez inne narkotyki). po 3 tygodniach
wyszedl. od tego czasu powiniem brac leki, lecz nie robi tego regularnie,
jest załamany, nie wierzy juz w wyzdrowienie.
minął rok - a ja przeczuwam najgorsze - on rzuca sie z jednego nalogu w
drugi. zacząl pic. przepuszcza mase pieniedzy, nie ma ani jednego przyjaciela-
mysle ze z powodu samotnosci pragnie w tem sposob zjednac sobie ludzi.
nie wiem jak mu pomoc, nie mam juz siły. prosby i grozby nie pomagaja. co mam
robic? jestesmy razem 6 rok, kocham go i usprawiedliwiam<< ze jest chory>>
ale nie mam juz siły. rozsądek podpowiada mi, ze powinnam odejsc, bo jakie
zycie mnie czeka? a moze byc przy nim i ratowac go? boje sie, ze niedlugo
znow wyladuje w szpitalu, straci prace, nie bedzie mial gdzie mieszkac, (bo
jego ojciec chyba tez juz nie ma sily a do tego jest to czlowiek bardzo
konserwatywny). poradzcie mi prosze
Obserwuj wątek
    • mussli Re: moj chlopak ma depresje 25.09.03, 13:55
      prosze, napiszcie cos!
      • g.i.jane Re: moj chlopak ma depresje 25.09.03, 14:21
        Napisze ale wieczorem. To powazna sprawa, nie moge tak w pracy na kolanie.
        Cierpliwosci.
    • minka Re: moj chlopak ma depresje 25.09.03, 15:45
      hej,tez jestem w pracy,a to nie sprzyja koncentracji...
      mam wielu znajomych, ktorzy mieli, maja problemy z depresja, bardzo wazne jest
      znalezienie odpowiedzi na pytanie dlaczego. czasami potrafi sobie z tym
      poradzic tylko profesjonalista (ale lekarstwa nie sa tu zadnym rozwiazaniem,
      pomagaja - a przynajmniej powinny, o czym lekarze czesto zapominaja - przetrwac
      najtrudniejsze chwile, sa UZUPELNIENIEM terapii).
      nie jest latwo trafic na dobrego, madrego terapeute, ale warto probowac.
      powodzenia!
    • g.i.jane Re: moj chlopak ma depresje 25.09.03, 22:58
      6 lat to długo. Czy on od początku miał takie skłonności do uzależnień?
      Obawiam się, że depresja może być dla niego usprawiedliwieniem
      nieodpowiedzialnych zachowań. Jeśli nie chce się leczyć to źle.
      Jakie życie Cię czeka? Z człowiekiem, który nie da Ci oparcia a może nawet nie
      będzie mu można zaufać? Trudne i smutne.
      • mussli Re: moj chlopak ma depresje 26.09.03, 18:15
        dzieki za listy.
        jestesmy szosty rok, ale On zachorowal dopiero rok temu (albo dopiero rok temu
        wszystko ""pekło). jest bardzo wrazliwy, wiec mysle ze rozne problemy go
        zzerały od zawsze, ale nie był chory. raczej nie ucieka w chorobe i on chce
        sie leczyc - ale nie bardzo wierzy ze sie uda jak nie widzi efektow. rok z
        minimalnymi efektami to duzo. chociaz dzieki forum odkrylam, ze inni tez tak
        maja. bo mi ( i jemu chyba tez) wydawalo sie, ze jak zacznie brac leki - to
        wszystko minie jak grypa.
        pozdrawiam serdecznie, przez jakis czas nie bede tu zagladac, ale mam nadzieje,
        ze nie zapomnicie o mnie bo naprewde potrzebuje takiego wsparcia, dziekuje raz
        jeszcze
    • lisia_kita Re: moj chlopak ma depresje 27.09.03, 06:03
      UCIEKAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!! powaznie
      • mussli Re: moj chlopak ma depresje 17.10.03, 14:15
        nie mam teraz sily na rozstanie,jestem zakochana.
        moze gdyby caly czas bylo zle to przerwalabym to, ale sytuacja "faluje".
        czy naprawde myslicie, ze nie ma szansy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka