ka7te
22.07.08, 13:55
...
szukam na klawiaturze odpowiedich liter do wyrażenia emocji, które
kryją się w mojej głowie i nie znajduję ich. Chciałabym znaleźć się
pomiędzy ludźmi, rozmawiać, śmiać się... a tmczasem każdgo dnia
płaczę kryjąc sie w kącie. Siedzę w domu z dziećmi i niby mogłabym
gdzieś pójśc, ale nie mam gdzie. To straszne, ale nie ma nikogo, z
kim mogłabym pogadać. Mąż niby mnie rozumie, bo opieka nad małymi
dziećmi jest męcząca, ale jego jedyną radą jest, abym gdzieś poszła,
tylko gdzie?
Napiszcie proszę do mnie. Nie piszcie o tym, co tu wystukałam, bo
nie chcę się pławić w tym beznadziejnym stanie z którym i tak nic
nie można zrobić.
Napiszcie, może i mnie i Wam zrobi się raźniej i życie nabierze barw?