Dodaj do ulubionych

Lekarz w Łodzi

02.08.08, 16:29
Z tego co piszecie wylania sie dosc ponury obraz,choroba nieuleczalna.Mam nadzieje ze mozna jednak chociaz zaleczyc ja w stopniu umozliwiajacym w miare normalne funkcjonowanie.Szukam jakiegos dobrego lekarza w Łodzi,zeby odbyc z nim wstepna konsultacje.Wlasciwie jak o tym pomysle to choroba rozwija sie u mnie wiele lat,wczesniej jednak myslalem ze to taka moja cecha charakteru-drobiazgowosc.Dopiero po jakims czasie kiedy natrectwa myslowe zaczely brac gore zorientowalem sie ze to jednak choroba,miedzy innymi nie bylem w stanie napisac pracy magisterskiej.Krotko leczylem sie u psychologa,bralem Anafranil(pierwszym objawem ubocznym byla impotencja),wkrotce potem wyjechalem do UK.W tym czasie choroba byla powiedzmy lekko uciazliwa,wydawalo mi sie ze dam sobie rade sam.Mialem miedzy innymi obsesje traconego czasu,zameczalem sie myslami ile minut stracilem na cos tam,zamiast robic to co zaplanowalem i w rezultacie tracilem godziny,nie moglem tez czytac tak szybko jak kiedys(a ja uwielbiam czytac ksiazki-meka)
,potrafilem po dziesiec razy czytac jedno zdanie(bynajmniej nie dlatego ze go nie rozumialem,nie wiem dlaczego ale nie moglem tego powstrzymac)Ciagle mi sie wydawalo ze to jednak tylko kwestia organizacji i ze wypracuje system idealny.Nie potrafilem odpoczywac.Kryzys nastapil jakis miesiac temu,jakies takie tapniecie,naprawde sie wystraszylem,balem sie ze strace prace bo zdarzalo sie ze "zamarzalem" w nieskonczonosc analizujac i szukajac rozwiazania w jakis nieistotnych i trzeciorzednych kwestiach.Teraz jest troche lepiej,postanowilem wrzucic bardziej na luz,wysilek fizyczny,dlugie dystansy na rowerze.Niemniej wszystko co napisalem w mniejszym lub wiekszym stopniu jest aktualne,i obawa ze moze powrocic taki stan jak przed miesiacem ostro mnie mobilizuje zeby szukac pomocy.Miala racje ta psycholog,sam nie dam rady...Jesli zna ktos jakiegos rzetelnego specialiste z Łodzi to bylbym zobowiazany,trudno o dobrego lekarza z powolaniem,to najbardziej cyniczna kasta zawodowa niestety.Chetnie tez nawiaze kontakt z ludzmi z Łodzi ktorzy maja podobny problem.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lirenii Re: Lekarz w Łodzi 15.12.08, 20:40
      Anna A.Terruwe, Conrad W.Baars "Integracja psychiczna, o nerwicach i ich
      leczeniu". Można ją kupić w wielu internetowych księgarniach, swoją nabyłam w
      przykościelnej księgarni.
      Może to Ci pomoże. Mi pomogło, choć jeszcze jestem chora, mogę żyć prawie
      normalnie i cieszyć się życiem. Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej zobacz mój
      wpis z 14.12.2008, tam opisuje pokrótce :) swoją walkę i co/kto mi pomógł.
      Niestety nie znam lekarza z Łodzi. Życzę
      powodzenia. Bóg z Tobą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka