Dodaj do ulubionych

rezygnacja z afobamu

10.03.09, 12:45
Od tygodnia nie biorę afobamu. Kompletnie odechciało mi się wszystkiego. Czy
długo będę odczuwała konsekwencje odstawienia? Jestem tak samo bliska powrotu
do afobamu jak zrobienia sobie czegoś.
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: rezygnacja z afobamu 10.03.09, 12:57
      jak długo barałaś afobam? Odstawiłaś nagle czy stopniowo? Pod kontrolą lekarza? Na pewno nie wracaj do poprzedniej dawki, ale małą dawkę w okresie odstawiania możesz sobie od czasu do czasu (jak już całkiem niewyrabiasz wziąć, byle to branie nie wymknęło Ci się spod kontroli). Wiem, że odstawienie afobamu to rzecz paskudna...

      Bierzesz inne leki? jakie? może trzeba zmienić antydepresant na taki, który działa bardziej zdecydowanie przeciwlękowo i redukuje napięcie? Nie wiem, tak sobie tylko pisze... Nie jestem lekarzem...
      • kaniaq Re: rezygnacja z afobamu 10.03.09, 23:41
        półtora miesiąca, ok 4 tabletek dziennie (0,5mg), do tego seronil 20mg i alprox.
        przestałam brać afobam, ponieważ mi się skończył, moja psychiatrka jest na
        urlopie do wtorku. nie daję rady, pogrążam się w alkoholu. jak mogę sobie pomóc?
      • kaniaq Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 00:25
        Czy jest coś mocniejszego od seronilu lub czy można wejść na jego większą dawkę
        np.40mg dziennie?
        • awanturka Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 11:31
          Pójdź do lekarza pierwszego kontaktu, wytłumacz co i jak, pokaż opakowanie po afobamie i powiedz, że nie możesz go odstawić z dniia na dzień bo dzieją się straszne rzeczy. Powinien z rozumieć i przepisać Ci dawkę potrzebną do dotrwania powrotu Twojej lekarki.

          Rzeczywiście zejście z 2mg dziennie do zera z dnia na dzień jest nie do przejścia. Dawki seronilu nie zwiększaj, ten lek w większej dawce lubi potęgować lęki.

          Alprox to dokładnie to samo co afobam (alprazolamum - substancja czynna)!
    • tlenoterapia Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 01:19
      Seronil na 90%ludzi dziala pobudzajaco czuja napiecie.
      Alprox tak jak i afobam to uzalezniajace prochy.

      Jesli juz masz brac antydepresanta to nie pobudzajacego tylko
      uspakajajacego w tedy afobamy nie beda potrzebne.

      Przez takich psychiatrycznych konowalow ludzie cierpia i sie
      uzalezniaja. Makabra.
      • kaniaq Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 08:54
        o jaki lek poprosić zatem lekarza.
        • lucyna_n Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 13:02
          jeżeli masz alprox to to jest dokładnie to samo co afobam, tylko inna nazwa
          producenta. lekarz zapisał Ci te dwa leki jednocześnie? trochę to dziwne.
          Popijanie tych lekow alkoholem jest wręcz niebezpieczne dla życia.
          • kaniaq Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 13:22
            no tak pomyliłam alprox z onirexem. afobam w ciągu dnia, onirex na noc. chyba
            mam koński organizm po alkoholu po prostu szybciej przestaje myśleć, ale
            generalnie bez żadnych objawów fizycznych. mam taką pustkę w życiu, że czasem
            alkohol jest jedynym planem na wieczór. samotność mnie zabija.
            • lucyna_n Re: rezygnacja z afobamu 11.03.09, 17:59
              nie wiem co to takiego ten onirex
              ale wierz mi nic dobrego z tego łączenia alko z lekami być nie może, to mnożenie
              problemów. Wierzę że czujesz się bardzo źle, ale są inne leki które wyciszają a
              nie uzależniają, koniecznie postaraj się dotrzeć do lekarza i porozmawiaj o tym
              samopoczuciu po odstawieniu afobamu i jakichś innych lekach, o tym alko też
              powiedz, to ważne.
    • tlenoterapia Re: rezygnacja z afobamu 12.03.09, 01:18
      Jak bedziesz miec lek antydepresyjny uspakajajaco -nasenny,nie
      bedziesz potrzebowac ani alkoholu ani srodka na sen jaki lykasz ani
      afobamu.
      Seronil nie jest wlasciwym lekiem jesli nie tlumi Twoich
      lękow,bezsennosci.W wiekszej dawce(nie lykaj) potegowac bedzie stan
      pobudzenia.

      Rozumiem, ze alkoholem starasz sie zlagodzic emocjonalny stres w
      jakim jestes,tylko ,ze on pomaga tylko na chwile a potem jest gozej.

      Wierzyc mi sie nie chce ,ze lekarka nie myslala o konsekwencji
      jakie zaplacisz lykajac srodki nasenne i uzalezniajace tak dlugo.
      Czy Moze to Twoja inicjatywa prywatna?
      Czeka Cie odstawianie alkoholu i srodkow nasennych i
      uspakajajacych. Stosujac odpowiedni lek antydepresyjny nie bedzie
      to takie ciezkie.
      • kaniaq Re: rezygnacja z afobamu 14.03.09, 13:15
        Jeszcze tylko do wtorku ... i w końcu spotkam się z lekarzem. Tak jak sugerujesz
        poproszę o zmianę antydepresanta. Że też muszę tak cierpieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka