Dodaj do ulubionych

moj maz ma depresje

01.12.03, 14:19
Moj maz popadl w depresje. Jestesmy bardzo dobrym malzenstwem, mamy dzieci,
nigdy sie nie klocilismy. NIestety przewlekly stres dal mu sie we znaki. Od
niedawna bierze leki. Chcialam Was zapytac, jak moglabym mu pomoc. Staram sie
go wspierac, nie mowie mu "wez sie w garsc", ale czasem nie wiem, czy
powinnam np. zostawic go w spokoju, czy byc przy nim. Jesli moglibyscie
napisac mi, czego oczekujecie od swoich bliskich, bylabym bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • hella100 Re: moj maz ma depresje 01.12.03, 14:24
      Ja oczekuje przedewszystkim zrozumienia, a Twoj maz, jak widze ma to u Ciebie.
      Mnie, niestety nie jest to dane.
      Napewno trudno jest byc z osoba taka jak ja, lub taka jak Twoj maz, ale jesli
      go kochasz to jest nadzieja, ze sie ulozy, czego z calego serca zycze
      • sowka1 Re: moj maz ma depresje 01.12.03, 14:46
        Proponuje wspolne udanie sie do lekarza prowadzacego meza. Nie chodzi mi o
        terapie rodzinna tylko pomoc ze strony specjalisty, ktory wie na czym polega
        choroba meza, by Twoje dzialania nie szkodzily, a w jak najwiekszym stopniu
        pomagaly. Szukalam starego watku, w ktorym pewiem mezczyzna opisuje jak
        opiekuje sie zona (nie znalazlam, a bylo to ponad rok temu). Miedzy innymi
        napisal, ze jest w stalym kontakcie z lekarzem zony, i ze jest on takze jego
        przewodnikiem po tej, jakze dolujacej obie strony zwiazku, chorobie.
        Czytal takze ksiazki, ale ja mam z tym przykre doswiadczenia, gdyz moj maz po
        przeczytaniu takowych nie byl w stanie mi pomoc, wrecz przeciwnie, dolowal
        jeszcze bardziej.
        Z mojego punktu widzenia, to ciplo, zrozumienie i od cholery cierpliwosci,
        zadnej napastliwosci, rozmawiac z wyczuciem . Ale kazdy moze reagowac inaczej.
        Zazroszcze Twojemu mezowi takiej partnerki. Trzymaj sie i nie poddawaj, a on to
        doceni.
        Pozdrawiam
        Sowa
        • aneta10ta Re: moj maz ma depresje 01.12.03, 15:16
          sowka1 napisała:

          > Proponuje wspolne udanie sie do lekarza prowadzacego meza. Nie chodzi mi o
          > terapie rodzinna tylko pomoc ze strony specjalisty, ktory wie na czym polega
          > choroba meza, by Twoje dzialania nie szkodzily, a w jak najwiekszym stopniu
          > pomagaly. Szukalam starego watku, w ktorym pewiem mezczyzna opisuje jak
          > opiekuje sie zona (nie znalazlam, a bylo to ponad rok temu). Miedzy innymi
          > napisal, ze jest w stalym kontakcie z lekarzem zony, i ze jest on takze jego
          > przewodnikiem po tej, jakze dolujacej obie strony zwiazku, chorobie.
          > Czytal takze ksiazki, ale ja mam z tym przykre doswiadczenia, gdyz moj maz po
          > przeczytaniu takowych nie byl w stanie mi pomoc, wrecz przeciwnie, dolowal
          > jeszcze bardziej.
          > Z mojego punktu widzenia, to ciplo, zrozumienie i od cholery cierpliwosci,
          > zadnej napastliwosci, rozmawiac z wyczuciem . Ale kazdy moze reagowac inaczej.
          > Zazroszcze Twojemu mezowi takiej partnerki. Trzymaj sie i nie poddawaj, a on
          to
          >
          > doceni.
          > Pozdrawiam
          > Sowa

          Myślę, że to dobry pomysł, wart niezwłocznego wcielenia go w życie.
          Mój pogląd uzasadniają doświadczenia moich bliskich znajomych.
          TA
    • iwona.grobel Re: moj maz ma depresje 03.12.03, 10:59
      Oczekuje Pani podzielenia się doświadczeniami osób, które same przeżywały
      stany depresyjne i to rzeczywiście jest najbardziej cenne. Gdyby chciała się
      Pani zapoznać z radami udzielanymi rodzinie przez specjalistów, to proszę
      zajrzeć na stronę www.leczdepresje.org - tam zamieszczone są informacje dla
      bliskich osób chorych na depresję.
      Pozdrawiam.
      • anabana1 Re: moj maz ma depresje 04.12.03, 12:10
        Bardzo serdecznie dziekuje. Maz czuje sie lepiej biorac lekarstwa i przebywajac
        w domu. Mam nadzieje, ze radosne chwile powroca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka