Dodaj do ulubionych

Czy jestem normalna?

06.12.03, 07:52
Witajcie
jestem w dziwnej sytuacsji -seperacji

otoz po wypiciu alkoholu czuje sie swietnie,
"nic mnie nie boli jesli chodzi o zycie"
I juz w tym tygodniu wypilam 3 butelki
czy to jet odreagownie
po za tym czuje sie dobrze psychicznie.

Jak dlugo ten stan trwa
odreagowania
Nie chce stac sie uzalezniona
jestem cenionym pracownikiem.
Ale jakos alkohol daje mnie ucieczke od rzeczywistosci
pomozcie.
Obserwuj wątek
    • f.qu Re: Czy jestem normalna? 06.12.03, 12:52
      Podejrzewam że jesteś normalna ale mogę się mylić. Jeżeli tylko Ci dobrze z tym
      to okay. Ja mam podobnie.

      P.S. Pij tylko markowe trunki.

      Pzdr.




      • klara16 Re: Czy jestem normalna? 06.12.03, 21:20
        Wiesz ale ja nie chce popasc w nalog
        boje sie ze ktoregos dnia moze byc
        za pozno zeby powiedziec sobie nie.
        Pozd
        • hella100 Re: Czy jestem normalna? 06.12.03, 21:36
          Jesli to sa dwie butelki piwa lub nawet wina to mysle, ze jest ok.
          Ale jesli to jest wodka, to mozesz miec problem.
          Nie umiem Ci poradzic, choc sama pochodze z rodziny z problemem alkoholowym.
          Mam nadzieje , ze znajdzie sie ktos, kto da Ci cenne rady.
          zycze wszystkiego dobrego
          pozdrawiam
          hella
    • euglena73 Re: Czy jestem normalna? 06.12.03, 21:54
      Droga Klaro.
      Jeżeli pijesz raz na jakiś czas, to jeszcze można uznać za "panowanie" nad
      sytuacją...Myślę jednak,że zbyt częste sięganie po alkohol... to niestety próba
      ucieczki od rzeczywistości. Problemy same się nie rozwiązują... Szybko możesz
      się uzależnić, a potem bedzie o wiele gorzej... niż teraz!
      Może porozmawiaj z kimś życzliwym... Zawsze można też skorzystać z porady
      psychologa!
      Pozdrawiam
    • iwona.grobel Re: Czy jestem normalna? 11.12.03, 12:54
      Na podstawie tego co Pani napisała trudno jest kusić się o jakąkolwiek
      diagnozę, oceniać, czy problem alkoholowy juz jest czy jeszcze nie. Ale na
      pewno mozna powiedziec jedno - niepokojące jest to, że sięga Pani po alkohol,
      żeby uciec od rzeczywistości. Po pierwsze, chce Pani od tej rzeczywistości
      uciekać, co pozwala przypuszczać, że doświadcza Pani jakichś silnych
      negatywnych emocji. Po drugie, wykorzystując alkohol do radzenia sobie z tymi
      emocjami odkłada Pani w bliżej nieokresloną przyszłość inne sposoby prowadzące
      do poprawy stanu psychicznego. Zwykle jest tak, że jeśli znajdzie się środek,
      który w pewnym sensie pomaga, chocby na krótko, to włącza się myślenie "po co
      szukać czegoś innego?". A to niestety najprostsza droga do nadużywania, a w
      konsekwencji do uzależnienia, nie mówiąc o właściwym leczeniu podstawowego
      problemu. Proszę nie odkładać decyzji o porozmawianiu o tym ze specjalistą. Są
      inne metody odreagowywania, naprawdę.
      Wszystkiego dobrego
      • klara16 Re: Czy jestem normalna? 12.12.03, 21:56
        dziekuje pani Iwonie Grobel za porade,
        ja to wszysto jeszcze raz przemysle na nowo.
        Pozdrowienia
        • szyrek2 Re: Czy jestem normalna? 15.12.03, 15:16
          Klara
          Jak możesz to zajrzyj na swoje konto klara16@gazeta.pl . Napisałem do ciebie
          kilka słów. Może coś ci pomogą
          Pozdrawiam
          Piotr
    • atekpl Re: Czy jestem normalna? 16.12.03, 21:08
      sądze, że w ten sposób można sie uzaleznic/ alkohol pomaga, ale trzeba go pić a
      picie trzeba ograniczac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka