philusa
30.12.03, 02:16
mam obawe, ze w pewnych okolicznosciach (jakis nagly, negatywny zwrot w moim
zyciu) nie wytrzymam i to zrobie. Jeszcze nigdy nie doswiadczylem czegos
naprawde bolesnego w zyciu a wiem, ze tak nie mozna przejsc zycia. Jestem
slaby psychicznie i chyba mam tzw. niedojrzala osobowosc (trudnosci z
funkcjonowaniem w spoleczenstwie, problemy w kontaktach z ludzmi, nigdy nie
mialem i nie mam przyjaciol). Mysle, ze zycie mnie po prostu przerasta. Mam
lat 30