30.12.03, 06:47
to pewnie objaw degrengolady umyslowej, ale nie jestem pewna, czy poprawnie
wykonuje (rzeczone) procedury "dodawania wątku" , ale jest tak pozno ze nie
ma na to rady :P
a teraz do sedna:
(i znow w kwestii technicznej: czy "expert" odpowiada specjalnie o to
poproszony? jesli tak - niniejszym czynie to...:))
jak widac dygresyjnosc i brak umiejetnosci przejscia do sedna to jedne z
moich najmilszych cech:)
PYTANIE (caps, zeby siem rzoocilo w oczy):
dlaczego spamilan rekomenduje sie do leczenia zaledwie 3 - 4 tygodniowego?
przyznam sie, ze zaaplikowalam go sobie samodzielnie (to forum chyba nie jest
skanowane przez kompetentne sloozby?:P)
moshe w skroocie zreferuje swoje problemy...
oczywiscie jest to domorosła diagnostyka - na to tesh nie ma rady
otoz depresję - jak mi sie zdaje - mam o nieznacznym nasileniu i okresowo,
mam natomiast z calą pewnością zespol zaboorzen lękowych powiklany agorafobią
a i jeszcze nerwicę obsesyjno - kompulsywną
prosze mi wybaczyc aroganckie pominięcie opinii fachowca - ale nie znam
takowej, nie ma tu sensu wyjasniac dlaczego (najpierw opisalam to
szczegolowo, ale zrobiła sie powieść, więc ograniczam sie do suchych- w
cudzyslow - faktow)
takie zreferowanie sprawy jest z pewnością irytujące, prosze sie jednak nie
oburzac:)- nie chce tu nikogo zanudzac detalami
moje pytania:
CZY SUBSTANCJE TYPU PAROKSETYNA, FLUOKSETYNA ITP POWODUJA ZAOSTRZENIE OBJAWOW
LĘKU (w poczatkowym okresie leczenia)TYLKO U LUDZI NAŃ CIERPIĄCYCH?
KIEDY JEST ZASADNE BRAC SPAMILAN DLUZEJ?
CZY ON LECZY CZY DZIALA OBJAWOWO?
JAKI BYŁBY OPTYMALNY LEK (LUB ZESTAW LEKOW)NA LĘK UOGÓLNIONY, BEZ NAPADOW
LĘKOWYCH ALE Z AGORAFOBIĄ (I INNYMI FOBIAMI)
prosze odpowiedzcie
do lekarza sie w nablizszym czasie nie wybiorę
spamilan bralam juz okolo 8 tygodni i odstawilam
obserwuję podwyzszony poziom niepokoju, ktory uniemozliwia mi skupienie sie
na czymkolwiek innym - nie moge pracowac
wrocic do spamilanu (mam już 3 tygodniowa przerwe)? idealny nie byl (nie
likwidowal lęku w 100%)ale benzodiazpiny i inne uspakajająco - nasenne to
jush ze zbyt grubej rury, a poza tym powodują nie wiedziec czemu reakcje pro -
histeryczne i wzmagają poczucie krzywdy (wzielam pare razy
afobam,przynaglona wyjątkowa koniecznością wykonania pracy podczas gdy zżeral
mnie niepokoj, tak ze prawie mnie zżarł)no i uzalezniaja a ja lekomanką nie
jestem wbrew pozorom:)
poza tym boje sie ze znowu przestane wychodzic z domu
takze poradzcie prosze

spastykoojaca (tzn chętnie, ale nie mam takich jak Stoffer warunków:))
Obserwuj wątek
    • looserka Re: spamilan 30.12.03, 18:31
      Mam pytanie - dlaczego nie masz zamiaru wybrać się do lekarza?
      Uprzedzę panią ekspert, która w tym tygodniu zapewne się nie ujawni , a kiedy
      się ujawni, to Ci powie, że nie można diagnozować się samemu, a tym bardziej
      ordynować sobie leków i wyśle Cię na konsultacje do psychiatry.
      • spastykoojaca Re: spamilan 30.12.03, 18:46
        looserka napisała:

        > Mam pytanie - dlaczego nie masz zamiaru wybrać się do lekarza?
        najwazniejsze powody na dziś:
        brak ubezpieczenia - powod nie do podwazenia, albowiem np rejestracja na
        bezrobociu i zwiazane z nim prawo do ubezpieczenia to oczekiwanie co najmniej 2
        tygodniowe, a i na wizyte czeka siem u mnie w miescie ze 3 tygodnie jak nitz.
        a w tej chwili NAPRAWDE navet nie jestem w stanie wyjsc gdzies na miasto, takze
        sprawa lezy odlogiem


        > Uprzedzę panią ekspert,

        zeby mi nie radzila w kwestii zasadniczej?....:(


        która w tym tygodniu zapewne się nie ujawni , a kiedy
        > się ujawni, to Ci powie, że nie można diagnozować się samemu,


        no... to nie jest stricte moja diagnoza... raczej psychologa klinicznego |(my
        friend)z doswiadczeniem, posrednio potwierdzona przez psychiatre (poprzez opis
        i konsultacje "przypadku")


        a tym bardziej
        > ordynować sobie leków i wyśle Cię na konsultacje do psychiatry.

        no tak lepiej nitz nie robic tylko trwac w impasie
        ja musze zarabiac (bo wyląduje pod mostem ), a nie jestem w stanie
        w tej chwili prawdziwa wizyta u psychatry jest niewykonalna - mam czekac 4
        tygodnie? ale ja sie TERAZ boje...
        spamilan nie jest lekiem niebezpiecznym (relatywnie)


        • maccat Re: spamilan 01.01.04, 16:47
          po pierwsze: spamilan trzeba brać pod kontrolą psychiatry (co za kretyn Ci to
          przepisał???? bo przeciez to tylko na receptę! Więcej Ci zaszkodził niż pomógł!)
          po drugie: tylko psychiatra potrafi orzec, w jakich dawkach powinnaś to łykać,
          a byc może zaordynować także jakies leki antydepresyjne;
          po trzecie: nie wolno tego tak po prostu odstawiać;
          po czwarte: wszystkim lekom musi towarzyszyć odpowiednia terapia psychiatry lub
          psychologa;
          Dwa albo trzy tygodnie czekania na wizyte u specjalisty to nie jest duzo, da
          sie wytrzymać. Zwłaszcza, ze leczenie jest długotrwałe i może byc wieloletnie.
          Najwazniejsze, by juz mieć swojego lekarza-psychiatrę, do którego ZAWSZE mozesz
          pobiec, gdy jest z Tobą niedobrze.
          Pozdrawiam serdecznie
          PS. Ja łykałam spamilan przez ponad dwa lata, fevarin (antydepresyjny) juz od
          kilku lat ciurkiem bez przerwy.
    • iwona.grobel Re: spamilan 01.01.04, 19:13
      W zasadzie mogę podpisać się pod tym co napisali looserka i maccat - nie pochwalam przyjmowania leków "na własną rękę", a szczególnie leków
      psychotropowych. To może być groźne.
      Podstawowym wskazaniem do stosowania Spamilanu, czyli buspironu, są zaburzenia lękowe, a zwłaszcza zaburzenie lękowe uogólnione. Szereg
      doniesień świadczy o tym, że nie jest on skuteczny w przypadku napadów lęku (a te przecież często współistnieją z agorafobią). Buspiron nie
      wywiera natychmiastowego działania, efekt leczenia pojawia się po 2-4 tygodniach leczenia. Efekt leczenia jest lepszy u pacjentów, u których nie
      stosowano wcześniej benzodiazepin, dlatego też zaleca się stosować go jako pierwszy, szczególnie gdy w obrazie klinicznym dominują tzw.
      psychiczne objawy lęku - obawy, troska o zdrowie, napięcie.
      Generalnie jest lekiem bezpiecznym. Zaleca się stosowanie go przez kilka tygodni, bo w tym czasie objawy lęku uogólnionego powinny zostać
      opanowane, a i tak podstawową metodą leczenia zaburzeń lękowych jest psychoterapia, która powinna być zastosowana jak najszybciej. Dłuższe
      stosowanie buspironu nie jest raczej celowe, bo jeśli objawy nie ustępują, to trzeba zadziałać przeciwlękowo w trochę innym mechanizmie. U osób
      z lękiem uogólnionym wymagających długotrwałego stosowania leków (np. gdy współistnieje dystymia, częste są nawroty, otaczająca sytuacja
      chorego jest trudna emocjonalnie, obciążajaca) zaleca się leki przeciwdepresyjne, czasem neuroleptyki (niektóre z nich mają działanie
      przeciwdepresyjne i przeciwlękowe).
      O leczeniu fobii sporo na forum dyskutowano (proponuję przejrzeć tytuły wątków). Tu stosuje się raczej inne niż buspiron leki (głównie
      przeciwdepresyjne, ale opisuje się wzmożenie efektu działania niektórych z nich przy jednoczesnym podawaniu spamilanu w zaburzeniach
      lękowych). Tu też ważną rolę odgrywa psychoterapia.
      Pisała Pani o psychoterapeucie - psychoterapeuta też może postawić rozpoznanie i rozpocząć leczenie w zakresie swoich kompetencji.
      Nie bardzo zrozumiałam pytanie co do nasilania lęku przez paroksetynę i fluoksetynę. Objawem ubocznym przy ich stosowaniu, szczególnie
      fluoksetyny, może być niepokój.

      Tyle ogólnych rozważań. Czasem istnieją indywidualne wskazania do różnych metod postępowania, czasem niezgodnych z ogólnie przyjętymi
      schematami, ale o tym decyduje już specjalista i powinna Pani zrobić wszystko, żeby jak najszybciej skorzystać z jego konsultacji.
      Pozdrawiam.
    • spastykoojaca Re: spamilan 03.01.04, 03:33
      dziekuje za odpowiedzi
      pozdrawiam:)
      juz nie gdybam na temat lekow bo mne roztrzelaja za sianie samowolki :)
      no ale zeby nie bylo - zgadzam sie z opinia, ze ordynowaie sobie samodzielnie
      lekow nie jest dobrym rozwiazaniem i to nie jako czczy truizm
      navet jesli lekarz przepisze to, czego (droga wnikliwego wdrazania sie w temat)
      sie spodzeiwano, on jedynie ma wystarczjace dosw/wiedze n/t wlasciwego czasu
      dawkowania, zmniejszania/zwiekszaia dawki, łączenia lekow itp i odp dosw
      kliniczne /wiedze
      zwracam honor:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka