tylko.udaje.magnata 26.05.11, 06:26 WSZYSTKIM MAMOM...MAMUSIOM...MAMUŚKOM...MATEŃKOM...MATKOM z okazji Ich Święta i nie tylko, życzenia pięknych, pogodnych dni w zdrowiu, szczęściu i miłości. STO LAT ... STO LAT niech żyją, żyją nam ! Tekst linka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zamyslona_7 Viva la mamma - Piccolo Coro Marile Ventre dell'An 26.05.11, 21:01 Viva la mamma - Piccolo Coro Marile Ventre dell'Antoniano www.youtube.com/watch?v=LsOpVTdljJs&feature=player_embedded Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: MAMA.... 26.05.11, 21:09 www.youtube.com/watch?v=4MtJ4jarE5A&feature=player_embedded Nie ma jak u mamy Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: MAMA.... 26.05.11, 21:10 www.youtube.com/watch?v=akC9gpJIF3U&feature=related List Do Mamy Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: MAMA.... 26.05.11, 21:13 www.youtube.com/watch?v=bXHYivO-YCQ&feature=fvwrel MAMO Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: MAMA.... 26.05.11, 21:14 www.youtube.com/watch?v=pP75yz_-aPA&feature=related TYLKO DLA MAMY Wyk. K Konopka Odpowiedz Link
seremine Re: MAMA.... 26.05.11, 21:32 www.youtube.com/watch?v=xWiJuoj_dOY&NR=1 Najmilejsza w życiu jest mi mama Odpowiedz Link
ewelina333.3 Re: MAMA.... 26.05.11, 22:18 Przepraszam Cię Mamo 26.05.2011 16:34 ~syn marnotrawny Pamiętasz, była jesień, mały szpital, szafka, róże, powiedzieli ci: - Usunąć, zagrożenie jest zbyt duże. Łzy spływały po policzkach, zlizywałaś je językiem. Nie widziałaś sensu życia, chciałaś z bólu nawet krzyczeć. Już mnie wtedy w sobie miałaś, byłem Twoim pierwszym synem i nie chciałaś mnie usunąć, bo cóż byłem temu winien? A pamiętasz? - Przyszła wiosna, a z nią słońce, nowe życie, znów zabrali cię karetką, o mnie już marzyłaś skrycie. Długo trwało, nim nareszcie z wrzaskiem otworzyłem oczy, i wbrew temu co mówili, zdrowym, silnym w życie wkroczył. Uśmiechałaś się radośnie, do swej piersi przytulałaś, po raz pierwszy, Matuś Moja: - Mój kochany - wyszeptałaś A pamiętasz, jak po roku, już mówiłem: mama, tata, jak przez pokój Twój syneczek na dwóch nóżkach sprawnie latał? Jak klaskałaś razem z babcią, gdy wam wierszyk powiedziałem? Ten o pieskach i o kotkach, w pierwszej klasie napisałem. Jaka byłaś zrozpaczona, gdy latawiec na topoli... A ja chciałem zdjąć go z drzewa... Noga mnie do dzisiaj boli. To pamiętasz? - ząbki czosnku podawałaś ze słoniną, potem długo myłem zęby - umawiałem się z dziewczyną. Chciałaś ją koniecznie poznać, zaprosiłaś na kolację, później, gdy już ją poznałaś, nawet mi przyznałaś rację, że jest ładna, grzeczna, miła i że ładnie się uśmiecha. A w ogóle z czosnkiem koniec. I mam schludnie się ubierać. Nie zapomnę tej jesieni: bilet mi do wojska dali... Piwo, wino, nawet bimber, morze wódy w siebie wlałem Jak trzasnęłaś mnie po buzi, gdy koledzy mnie żegnali? Ledwo stałem, słowa wyrzec jakoś dziwnie nie umiałem... Na przysiędze cię nie było, nikt mnie wtedy nie odwiedził, nie wiedziałem, że chorujesz. Żal w mym sercu się zagnieździł. Prosto z wojska wyjechałem, los mnie gonił gdzieś po świecie, chciałem uciec sam przed sobą. Chciałem znaleźć swoje miejsce. Lecz nadeszła w końcu pora, by rozliczyć się z przeszłością - gdy zbliżałem się do domu, łzy mieszały się z radością. Drzwi, niestety, już nie było, domu także, tylko drzewa, ścieżka trawą zarośnięta, nikt owoców nie pozbierał. - Mama Twoja? To już dawno, chyba z lat piętnaście będzie, wspominała Cię codziennie i szukała prawie wszędzie. Słodki Boże! - Ból okrutny głupie serce mi rozsadzi... Czemu nikt mnie nie zawrócił, czemu mądrze nie doradził Może mnie usłyszysz teraz, będąc gdzieś u boku Pana. Chcę przeprosić Cię gorąco, ma Matusiu ukochana. Moja dobra, za to wszystko, łzy radości i cierpienie, za odwagę i cierpliwość, strach i noce Twe bezsenne, za uśmiechy, pocałunki, także świeżą bułkę rano, wiem, za późno, wybacz proszę - dziękuje Ci, Święta Mamo. Odpowiedz Link
mala200333 Re: MAMA.... 29.05.11, 21:30 Ciesze sie, ze wpisy sie podobaly. Milej Niedzieli! Odpowiedz Link