ano_oki
02.12.11, 08:56
Był świetnym piłkarzem, małomównym, stroniącym od dziennikarzy bo z inteligencją na bakier.
Dziś pan Prezes-szycha, arogancki, o wyokrąglonej dobrobytem twarzy, z plackiem łysiny na czubku głowy i furmanką pieniędzy z comiesięcznej gaży za wątpliwej jakości pracę.
Ale to wszystko mało.
Co się stało z Grześkiem ?
Pozdrawiam