mala200333 Re: TAK TO SOBIE 02.02.17, 04:03 Kawiarnie, kabarety, podejrzane spelunki – to naturalne środowisko artystów belle époque. Dyżurnym polskim skandalistą tych czasów był Stanisław Przybyszewski. Gabriela Zapolska w 1898 r. mówiła o nim i jego artystycznym towarzystwie z Krakowa „banda pijanych pluskiew”. Taduesz Boy-Żeleński pisał o Krakowie i jego atmosferze: „A czy znasz ty, bracie młody,/ Te najmilsze dla Polaków,/ Szarej Wisły senne wody,/ I nasz stary, polski Kraków?/ A czy znasz ty te ulice,/ Puste w nocy, brudne we dnie,/ Gdzie się snują eks-szlachcice,/ Tępiąc smutne dni powszednie?/ A czy znasz ty te kawiarnie/ (W całym świecie takich nie ma),/ Gdzie dzień cały marnie, gwarnie/ Wałkoni się cud-bohema? Tam wre życie! Kipi, tryska!/ W dymu chmurze tytoniowej/ Myśli płoną tam ogniska,/ Chlebuś piecze się duchowy;/ Wszystko tylko Duchem żyje,/ Wszystko tylko Pięknem dyszy;/ Nigdy ucho tam niczyje/ Prozy życia nie zasłyszy". Ważnym adresem dla krakowskich artystów była ul. Floriańska 45, gdzie mieściła się (i mieści do dziś) kawiarnia Jama Michalika. Została założona w 1895 r. jako Cukiernia Lwowska. W 1905 r. swoją działalność właśnie w Jamie Michalikowej zainaugurował kabaret Zielony Balonik. Na występy obowiązywały zaproszenia, były to elitarne wydarzenia. Wieść o orgiach jego twórców na Floriańskiej krążyła po całej Polsce. Bywali tam m.in. Stanisław Przybyszewski, Lucjan Rydel, Włodzimierz Tetmajer, Kazimierz Przerwa-Tetmajer i Stanisław Wyspiański. Wśród ulubionych używek wielu z nich – oprócz alkoholu – było też opium. Pod jego wpływem tworzyli wiele swoich dzieł. Tadeusz Boy-Żeleński w „Znasz-li ten kraj” tak opisywał rozterki Jana Michalika, właściciela azylu Balonika: „Lokal jego gościł figury, o których nie zamarzył nawet we śnie: rektory, redaktory, hrabiowie, hofraty, ba, ekscelencje; i wszystko to zawdzięczał tym pijanicom, których uczynkami się brzydził. Po każdym kabarecie chaos ten w głowie Michalika zwiększał się. To rozmawiał z nim łaskawie ekscelencja Wodzicki, tu kopnął go w brzuch Boguś Adamowicz: jak ustalić bilans tak spędzonego wieczoru? Wynoszą Xawerego Dunikowskiego, który w powietrzu miota się jak opętany i gdzie może dosięgnąć, rozdaje policzki: ale oto Michalik widzi, że patrząc na to, rektor uniwersytetu Cybulski uśmiecha się życzliwie i nie przerywa rozmowy z innym luminarzem nauki. Ktoś strzela z rewolweru w sufit: Michalik, czerwony z furii, rzuca się w tę stronę, ale co ma powiedzieć, kiedy to strzelił sam prokurator P. Nie pozostało nic, jak tylko uśmiechnąć się przyjemnie”. Wśród ulubieńców krakowskiej bohemy był też Władysław Reymont, późniejszy laureat literackiej Nagrody Nobla. Lubił przesiadywać w kawiarniach i często pokrywał ze swojej kieszeni rachunki biedniejszych kolegów artystów. Kiedy zaś bohemie chwilowo znudził się Kraków, ruszano do Zakopanego. „Nie mniejszą osobliwością lokalną niż Giewont czy Morskie Oko” był tam Witkacy. „Nie można zaprzeczyć, by Witkacy unikał alkoholu. Potrafił pić i to w wielkich ilościach, szklanką. Miał twardy łeb i nie urzynał się tak łatwo. Nigdy nie popadał w chamskie maniery. Często lubił przerwać działanie wódki kokainą, po której trzeźwiał i używszy jej więcej, przenosił się w inny świat” – pisał Rafał Malczewski, malarz, rysownik i pisarz. Witkacy miał też swój ulubiony żart. „Wracając późną nocą z jakiejś orgii, lubił wytarzać jednego z przyjaciół w śniegu, po czym zbudziwszy ludzi w domku, który najbliżej leżał, żądał pomocy. Twierdził, że co tylko znalazł zmarzniętego na śmierć człowieka, że należy mu udzielić pomocy pod postacią jajecznicy, herbaty i czystej. Nie było wypadku, by pani domu nie przejęła się i nie zastawiła stołu, czym mogła, podczas gdy gospodarz otrzepywał ofiarę ze śniegu i lodu, nacierając ręce, itd.” – relacjonował Malczewski. Polska śmietanka towarzyska wzorowała się na tej francuskiej. Artur Rubinstein, pianista, po przeprowadzce do Paryża opisywał rozkład swojego dnia: późne śniadanie, obiad, wyścigi konne, hazard w klubach, prywatna partyjka pokera, wieczorem spektakl, potem kolacja. Noc kończył z przyjaciółmi na Montmartrze w którymś z kabaretów. „Przez całą noc piło się wyłącznie szampana, rzadko też trafiałem do łóżka przed czwartą rano” – wspominał. Historycy nie mają wątpliwości. „Belle époque to piękna etykietka, która nie ma żadnego oparcia w faktach, nie było niczego takiego, to były najbrudniejsze, najbardziej zdegenerowane i najbardziej okrutne czasy. Wtedy zbrodnia była czymś absolutnie normalnym” – mówił na antenie „Dzień Dobry TVN” Kamil Janicki, historyk. O cieniach i blaskach tej epoki znakomicie opowie nam serial „Belle Epoque” telewizji TVN. Warto dodać, że polscy artyści, którzy wyemigrowali, też nie rezygnowali z dobrej zabawy. Do historii teatru przeszła „Modrzejewskiej tabliczka mnożenia”, o czym pisze Aneta Kyzioł w „Polityce”. Był to popisowy numer genialnej polskiej aktorki – Heleny Modrzejewskiej. „Wykonywany wielokrotnie na prywatnych przyjęciach w Ameryce i Anglii numer, podczas którego aktorka recytowała tabliczkę mnożenia po polsku w taki sposób, że słuchacze mieli wrażenie, że słuchają historii na przemian zabawnej, przejmującej, a na koniec wzruszającej aż do łez” – pisze Kyzioł. Korzystałam z książki „Alkohol i muzy”, Sławomir Koper, Czerwone i Czarne, Warszawa 2013 r. Katarzyna Gruszczyńska Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: TAK TO SOBIE 02.02.17, 16:57 Dawno, dawno temu do pewnego mistrza zen przyszedł człowiek i powiedział, że nie może znaleźć dla siebie partnerki, która by mu odpowiadała i którą kochałby do końca życia. - A jaka miałaby być ta kobieta? - zapytał mędrzec. Człowiek zastanowił się chwilę, a potem rzekł: - Tęsknię do kobiety kochającej, mądrej, odpowiedzialnej, szlachetnej, radosnej, czułej, wrażliwej, delikatnej, pięknej, zmysłowej, zaradnej, silnej, samodzielnej... która kochałaby mnie do końca życia. Dodał jeszcze kilka równie rzadkich cnót, po czym zapytał mnicha, co ma począć. Mędrzec zajrzał mu głęboko w oczy i powiedział: - Znam absolutnie pewny, lecz bardzo trudny sposób, dzięki któremu spotkasz właśnie taką kobietę. - Jaki to sposób?! - zapytał ucieszony człowiek. - Jeśli mi go zdradzisz, oddam ci wszystko, co posiadam! - Niczego od ciebie nie potrzebuję - odpowiedział mistrz. - Musisz mi tylko przysiąc, że z niego skorzystasz. Człowiek przysiągł na wszystkie świętości, że zastosuje się do rady mędrca, a kiedy trochę się uspokoił, mistrz z naciskiem wyszeptał mu do ucha: - Jeśli pragniesz spotkać kobietę kochającą, mądrą, odpowiedzialną, szlachetną, radosną, czułą, wrażliwą, delikatną, piękną, zaradną, silną i samodzielną - to najpierw sam musisz się takim stać. Tylko w ten sposób ją znajdziesz. A nawet jeśli jej nie spotkasz, nie będzie to już wtedy miało dla Ciebie większego znaczenia... Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: TAK TO SOBIE 02.02.17, 17:01 Ci, którzy klęczą przed bożymi wizerunkami,czy naprawdę wierzą w Boga? W Boga sprawiedliwego i pełnego miłosierdzia? Czy wierzą w Jezusa,którego ogłosili naszym Królem ? Czy Jezus uczył kopać leżącego,tak jak robią to dziś z Wałęsą przeżywającym tragedię po śmierci Syna? Czy uczył nienawiści i pogardy do drugiego człowieka i nawoływał do zemsty? "Kto jest bez winy,niech rzuci kamieniem". Jakim my jesteśmy świętym Narodem,bez winy zapewne, jeśli tak łatwo podnosimy kamień i rzucamy..... A gdzie wybaczenie?! Ach,prawda. Udawanie wybaczania win w następną wigilię Bożego Narodzenia. A na razie można pławić się w tym smrodliwym bagnie.Ktoś powiedział,że nam Polakom to jest potrzebny taki mały Hitler.Może miał rację.Wtedy wszyscy bylibyśmy braćmi Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: TAK TO SOBIE 02.02.17, 17:10 W wyścigu Nie dając się podeptać, zwariować, osaczyć, dążąc uparcie w stadzie na szczyty dostojeństw, szepcząc zmartwiałymi usty, że chcesz żyć inaczej, stajesz na nowym szczeblu i na nodze... chorej! Wszyscy cię zachęcają: żona, przyjaciele, cała rodzina murem stanęła za tobą. Jednak ta chora noga... i już szczebli szereg... Zsunąłeś się zbyt szybko... Krótkoterminowo? Jest radość twoich wrogów - skrzętnie ukrywana. Ty szukasz następnego szczebelka do startu. Nie umiesz zostać w tyle, nie dla ciebie ściana! Natychmiast udowadniasz, że to nie są żarty. Czy musisz zwyciężyć w tym wyścigu szczurów? Czy wygrana zapewni szczęście, zdrowie, życie? Czy jeśli dołączysz do aplauzu chórów - jednocześnie trwale osiądziesz na szczycie? Elżbieta Żukrowska 26.01.2017. Odpowiedz Link
mala200333 Re: TAK TO SOBIE 03.02.17, 02:03 „Harlots” Nowy serial wyprodukowany przez Hulu opowiada o życiu prostytutek XVIII-wiecznego Londynu. – W latach 60. XVIII wieku w Londynie domy publiczne były na każdym kroku. Prowadziły je kobiety wytrwałe i przedsiębiorcze. Historycy często o nich milczeli. Ich życie było barwne: brutalne, ale i pełne humoru – mówi producentka Alison Owen. Serial reżyseruje Coky Giedroyc, córka Michała Giedroycia, historyka z Oksfordu,kuzyna Jerzego Giedroycia. Amerykańska premiera 29 marca. Odpowiedz Link
mala200333 Re: TAK TO SOBIE 03.02.17, 02:47 Anatol Borowik·Thursday, February 2, 2017 Jestem coraz bardziej stary i z przerażeniem stwierdzam jak wiele zła jest w otaczającym , współczesnym nam świecie...No obiektywnie. Wiele zła. A przecie: "Zło nie bierze się z braku ani z nicości, zło bierze się z człowieka i tylko z człowieka" – pisał Różewicz. Ludzkość po tak wielu strasznych doświadczeniach które niosły stulecia nie wyciągała z nich tak naprawdę wniosków dla siebie...Ciągle nowe pokolenia z czasem popełniały rzeczy które ich poprzednikom czyniły ból...cierpienia i zagładę nawet. A jednak uparcie świat brnie do zagłady. To nie katastrofizm mój...To obserwacja świata i ludzi. Smutna konstatacja... W ostatnich dniach rozmawiałem z wysoko postawionymi politykami...ludźmi którzy wiedzą dużo i więcej naprawdę niźli inni...Ludźmi mądrymi których cenię. I ze smutkiem przyjmowałem ich niewydumaną przecie diagnozę że zbliża się wojna...straszna i chyba już nie do cofnięcia...A kiedy? Nie wiem. Zbliża się w sobie znanym i zaplanowanym przez świat tempie. Nie, nie pragnę dyskusji. Nie rozpoczynam jej. Stwierdzam jedynie stan mego postrzegania otaczającej mnie rzeczywistości...Smutny stan. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: TAK TO SOBIE 04.02.17, 18:55 Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów ani doskonały, bo: Ja przecież Ciebie lubię!" Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 04.02.17, 23:07 Filmy, sztuki teatralne i... seriale. W bogatym dorobku artystycznym Magdaleny Cieleckiej nie brakuje licznych komercyjnych produkcji. Choć aktorka nigdy nie ukrywała, że najlepiej odnajduje się w trudnych rolach, chętnie decyduje się na występy w mniej ambitnych przedsięwzięciach. Nie jest bowiem tajemnicą, że to właśnie tam aktorzy są w stanie zarobić największe pieniądze. Przyznała to sama Cielecka w ostatniej rozmowie z „Vivą!”. W szczerym wywiadzie opowiedziała o kredytach, swojej pracy i trudnym dorastaniu. Odpowiedz Link
dunant Re: TAK TO SOBIE 05.02.17, 11:00 Muzycy dali ostatni koncert w rodzinnej miejscowości zespołu - Birmingham. Po raz ostatni zaśpiewał Ozzy Osbourne, na basie zagrał Geezer Butler, a na gitarze Tony Iommi. Giganci heavy metalu pojawili się w NEC Arena. Wieczór był przepełniony nostalgią, bo zagrano 15 kawałków, z czego tylko jeden powstał po 1972 roku. Koncert zakończył się jednym z najbardziej znanych utworów Black Sabbath – "Paranoid". Po wszystkim artyści pożegnali się z widownią i podziękowali za prawie 50 lat wsparcia. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 05.02.17, 16:35 zatańczą i zaśpiewają przeciwko przemocy Co trzecia kobieta na świecie staje się ofiarą przemocy. Rocznie to około miliarda kobiet i dziewcząt. Najwyższy czas, by to powstrzymać. 14 lutego na całym świecie odbywają się akcje pod hasłem "One Billion Rising". Nie inaczej będzie i w tym roku. W Polsce inicjatywa „Nazywam się Miliard” przypomni, że już czas skończyć z krzywdzeniem kobiet. Polki zatańczą do piosenki „Break The Chain”, która doczekała się polskiej wersji zatytułowanej „Tańczę, bo mam dość”. W Warszawie utwór zostanie po raz pierwszy wykonany na żywo przez stworzony właśnie Chór Cór. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 05.02.17, 17:58 fani Davida Beckhama (41 l.) są w szoku po ujawnieniu jego maili do współpracownika. Pokazują one, w jak bezwzględny i cyniczny sposób Beckham próbował zdobyć tytuł szlachecki. Wykorzystywał do tego m.in. swoją działalność charytatywną na rzecz UNICEF Prywatne maile ekspiłkarza ujawniła platforma Football Leaks. – To banda ci.... Kto decyduje o tytule. Gdybym był Amerykaninem, przyznaliby mi go już 10 lat temu. Wkur... mnie te stare niewdzięczne ci...y – napisał Beckham do swojego doradcy PR. REKLAMA REKLAMA Były fenomenalny piłkarz, właściciel tytułu "najseksowniejszego żyjącego mężczyzny", nie przebierał w słowach, by wyrazić swoje zawiedzione nadzieje. Wielkim pragnieniem Davida było uzyskanie od królowej tytułu szlacheckiego. Jedna z brytyjskich gazet swego czasu zamieściła nawet na czołówce tytuł "Powstań Sir Davidzie", dając do zrozumienia, że to już sprawa załatwiona. Beckham spodziewał się, że dostanie tytuł nie tylko za swoje sportowe osiągnięcia, ale także za działalność charytatywną na rzecz dzieci, w tym dla UNICEF. Ale kiedy doradca poprosił, go żeby dał milion dolarów na UNICEF ze swojego obliczanego na 350 mln dol. majątku, Beckham odmówił. – Te pierdo... pieniądze są moje – napisał w mailu. W niedzielę, za pośrednictwem znajomych, Beckham ogłosił, że jest tylko zwykłym człowiekiem, który był bardzo rozczarowany tym, że nie dostał tytułu szlacheckiego. Po ujawnieniu maili zapewne nigdy go już nie otrzyma. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 05.02.17, 23:17 7,5 mln dzieci umiera z głodu; najgorsza sytuacja jest w Jemenie, Nigerii, Sudanie Południowym i Somalii - alarmuje UNICEF. Saszetka pasty terapeutycznej stosowanej w leczeniu niedożywienia kosztuje zaledwie 1,70 zł - podaje organizacja i apeluje o pomoc. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 05.02.17, 23:42 A kim był Stalin, z którym Amerykanie tak bezproblemowo porozumieli się w czasie II wojny światowej naszym kosztem? Polecam sobie poczytać o propagandowej wojnie jaką wtedy Polsce wydało Hollywood. Po prostu taki jest świat polityki, żadne ideały nie mają szans gdy w grę wchodzą interesy. Albo się tego sami w końcu nauczymy, albo znowu boleśnie na własnej skórze nauczą nas tego inni. Odpowiedz Link
mala200333 Re: TAK TO SOBIE 06.02.17, 03:29 nie ma dobrej passy. Magazyn "Forbes" ogłosił go najbardziej przepłacanym aktorem 2016 roku, a głośny rozwód z aktorką Amber Heard dobił go finansowo. Gdy pieniądze zaczęły topnieć, Depp obwinił swoich managerów z firmy TMG o niewłaściwe rozporządzanie jego majątkiem i pozwał ich o 25 mln dolarów. Firma w odpowiedzi na zarzuty postanowiła ujawnić, jak bardzo rozrzutny jest aktor. W pozwie agenci ujawniają, że miesięczne wydatki aktora potrafią wynieść nawet 2 mln dolarów. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 06.02.17, 15:50 David Axelrod nie żyje. Był kultowym kompozytorem David Axelrod, kompozytor i muzyk stojący za niejednym hitem dzisiejszych gwiazd hip-hopu nie żyje. Środowisko składa mu hold.. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 06.02.17, 15:59 Kinga Rusin od jakiegoś czasu może pochwalić się naprawdę świetną formą. Dziennikarka pod koniec ubiegłego roku pojawiła się na okładce pisma "Be Active", gdzie mogliśmy zobaczyć efekty jej pracy nad ciałem. Ostatnio prowadząca "Dzień Dobry TVN" zaprezentowała się krótkiej mini i seksownych kozakach. Zdjęcie opublikowała na swoim instagramowym profilu. Fani zachwycili się jej wyglądem. "Piękna jak zawsze", "Wyglądała pani zjawiskowo, młodzieńczo, przecudnie", "Piękna kobieta z figurą nastolatki", piszą obserwatorzy. Jeden komentarz wzbudził nasze szczególne zainteresowanie. Okazuje się, że Kingą zachwyca się również Piotr Kraśko. "I jak się skupić w pracy…", napisał dziennikarz. Odpowiedz Link
seremine Re: TAK TO SOBIE 06.02.17, 16:04 ~sex uber ales : Zaczynam się obawiać, czy aby w budowie człowieka współczesnego, ze szczególnym uwzględnieniem zatrudnionego w mediach, nie nastąpiły znaczące przemieszczenia organów, a mianowicie zamiana położenia mózgu z usytuowaniem gruczołów odpowiedzialnych za płeć i seksualność. Widomym znakiem tej hipotezy jest seksowność nie tylko ludzi, ale np. butów. Ciekawe, czy gdyby Rusin wystąpiła z psem na smyczy smycz też zostałaby obdarzona "kultowym" przymiotnikiem seksowna? Odpowiedz Link
jutta_t Re: TAK TO SOBIE 06.02.17, 17:38 Opatrzona naukowymi komentarzami książka autorstwa Adolfa Hitlera pt. „Mein Kampf” w dalszym ciągu jest na niemieckim rynku bestsellerem. Wydawnictwo odpowiedzialne za wznowienie publikacji twierdzi, że jest zaskoczone tak dobrymi wynikami sprzedaży i planuje już szósty dodruk. Do tej pory sprzedano już 85 tys. egzemplarzy. Krytyczna edycja „Mein Kampf” liczy blisko 2000 stron i zawiera ponad 3,5 tys. naukowych komentarzy. W 2016 roku minęło 70 lat od śmierci Adolfa Hitlera, a zatem wygasły prawa autorskie do książki. Dzięki temu możliwe było wznowienie jej publikacji, która jak twierdzi wydawnictwo, podyktowana jest wyłącznie celami naukowymi. Chodziło o pokazanie książki Hitlera jako historycznego dokumentu opisującego podłoże poglądów Hitlera o świecie. Odpowiedz Link
jutta_t Re: TAK TO SOBIE 06.02.17, 17:41 ...,zapobiegania ciąży, leczenie bezpłodności szokującymi metodami, niewierność, sposoby zemsty na kochankach swoich żon, rozpusta wśród księży i studentów – to tematy, którymi żyli polscy magnaci i szlachcice w XVIII wieku, a nawet wcześniej w XVI i XVII. Można o nich przeczytać m.in. w książce Agnieszki Lisak, pt. „Miłość staropolska. Obyczaje, intrygi, skandale". Odpowiedz Link