nefretete993
20.07.13, 05:41
Nasi czytelnicy opisują swoje historię związane z zatrzymaniem za posiadanie marihuany. Wszystkie układają się jakby w jedną opowieść: mieli przy sobie skręta, trafili do izby, później ciągano ich miesiącami po sądach. Rozumiem, że Polska ma restrykcyjne kary za posiadanie narkotyków, jednak 0,46 g to nie jest powód do robienia ze mnie kryminalisty - pisze jeden z nich.
Nasz wczorajszy tekst o tym, jak działa znowelizowane prawo narkotykowe, spotkał się z ogromnym odzewem naszych czytelników. Wszystkie przesłane przez was historie układają się w schemat: macie około 20-30 lat, w chwili zatrzymania mieliście przy sobie małą ilość marihuany. Żaden z was nie był handlarzem czy dilerem ale to nie przeszkadzało, by zatrzymanego potraktować jak przestępcę.
Oto najciekawsze historie naszych czytelników. Na końcu publikujemy historię Norberta - z nadzieją, że wkrótce postępowanie wobec niego stanie się codziennością w traktowaniu osób zatrzymanych z niewielką ilością narkotyków.