24.07.15, 11:26

Obserwuj wątek
    • jutta_t Re: Orliki 24.07.15, 11:28

      Lekarze stwierdzili, że to alergia na granulat ze zużytych opon, który rozsypany jest na sztucznym boisku szkolnym. Przyjrzałem się bliżej sprawie i okazało się, że to jakaś porażka. Syn świetnie gra w piłkę (w tym roku wygrał ze swym klubem finał wojewódzki Pucharu Tymbarku) – prowadzam go na treningi 3-4 razy w tygodniu, łudząc się, że zdrowo się rozwija, wdychając świeże powietrze, a tutaj okazuje się, że wdycha opary wydzielane przez 20 ton sproszkowanych zdezelowanych opon!

      Nie mogłem w to uwierzyć, a jednak! W pierwszych latach istnienia orlików i sztucznych boisk miasta i gminy kupowały droższy kauczukowy granulat, którym wypełniano przestrzeń pomiędzy zieloną sztuczną trawą. Obecnie praktycznie wszędzie stosuje się granulat tańszy, uzyskiwany ze zużytych opon, w dodatku w Polsce jest przyzwolenie na to, żeby to był granulat spoza Unii, np. z Chin.

      Kto wpadł na pomysł, by wysypywać sztuczne boiska tym syfem? Tych zdezelowanych opon trudno się pozbyć, w Europie to poważny problem. Próbowano dodawać sproszkowane opony do asfaltu, ale podczas mieszania z roztopionym asfaltem wydzielało się mnóstwo toksycznego, rakotwórczego kadmu, więc pomysł zarzucono.

      Kadm, który zawierają opony (stosuje się go jako utwardzacz gumy) wdychają za to mali piłkarze, nasi przyszli mistrzowie, z myślą o których budowano przecież orliki i sztuczne boiska! Producenci zasłaniają się atestami - nie wiem, czy w atestach uwzględniano tak wysokie temperatury, jak ostatnio, które mogą powodować wydzielanie się kadmu. Kadm po kilku latach wchłaniania niszczy bezpowrotnie nerki i wątrobę.

      Zamiast przyszłych mistrzów hodujemy chorych ludzi. Opiekunowie orlików dobrze wiedzą, że ten granulat to trucizna, ale dalej dzieciaki tam grają, bo praktycznie zniknęły boiska z normalną trawą. W Puławach, gdzie mieszkamy, w ogóle już takich nie ma, poza główną płytą Wisły Puławy. Chora jest sama idea - granulat ze starych opon na boiskach, na których grają dzieciaki? Gra w piłkę kojarzyła mi się zawsze z bieganiem po świeżym powietrzu, a nie z wdychaniem toksyn z wysypiska toksycznych odpadów, bo w takie zmieniały się boiska piłkarskie.
    • jutta_t Re: Orliki 24.07.15, 11:30
      Z Netu...Z przykrością stwierdzam - poj* kraj. Znów żeby "zaoszczędzić" czyt. zamataczyć ktoś zaaprobował taki, a nie inny materiał - i teraz pytanie ile osób cieszy się z kilkuset lub kilku milionów PLNów na koncie z tego tytułu ? Ale spoko, znów nie będzie winnych i zamiecie się pod dywan jak z innymi mega-aferami typu sól drogowa w żarciu. Bo tak ciężko znaleźć miejsce na boisko trawiaste w gminie i zatrudnić człowieka, który w sezonie by o nie dbał - po prostu tytaniczna praca! W Niemczech w co drugiej wiosce jest takie boisko i murawa, że aż łza się z żalu rodzi jak sobie człowiek przypomni - za dzieciaka - na jakich stepach i wertepach, piaskach, kartofliskach czy betonach człowiek grać musiał i kaleczył nogi. Niestety "50-ciu" lat komuny z mentalności kraju się nie wypleni, musi umrzeć śmiercią naturalną - sporo ludzi też. Jeszcze minimum 2 dekady. Wierzę, że "kiedyś" będzie lepiej i że dożyję. A i jeszcze coś - nadal opony zostaną na orlikach - nikt nic z tym nie zrobi wink
    • mala200333 Re: Orliki 25.07.15, 09:39
      Okropienstwo..
    • mala200333 Re: Orliki 30.08.16, 01:40
      Niektórym jednak sluzy
    • jutta_t Re: Orliki 13.02.17, 16:02
      I co teraz z nimi?
    • mala200333 Re: Orliki 12.08.20, 18:12
      Co Teraz z Orlikami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka